Gdy pierwszy raz zauważyłem (przypadkiem) grę Die Weinhändler w serwisie BGG, od razu przyciągnęła moją uwagę. Temat tej gry dotyczył wina, a konkretnie – kolekcjonowania butelek tego wyśmienitego trunku. Jestem (wraz z moją żoną) wielbicielem wina, choć niestety nie mogę się uznać za znawcę czy smakosza. Nie umiem rozpoznawać szczepów po smaku czy bukiecie – potrafię jedynie stwierdzić, czy wino mi smakuje, czy nie. Ale potrafię docenić dobrą grę i o tym chciałem dzisiaj napisać.
Read More »Die Weinhändler
Pueblo Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Dzisiaj mała odmiana. Termin „gra planszowa” oznacza, że zabawa toczy się na planszy, najczęściej przy użyciu pionków, kart, kostki itp. A więc rzecz toczy się raczej w dwóch wymiarach. Gra, którą chciałem Wam przybliżyć dzisiaj ma całkiem inny charakter. Mianowicie, pomimo że jest grą planszową, toczy się w trzech wymiarach. Wyobraźnia przestrzenna i spostrzegawczość to bardzo przydatne w tej grze cechy. No i nie zaszkodzi też nie bać się powrotu do ulubionych rozrywek z dzieciństwa – w Pueblo bowiem gra się przy użyciu klocków.
Read More »Bang! Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Jest coś takiego w grach karcianych, co sprawia, że chce się w nie grać i grać. Może to chodzi o lekką i szybką rozgrywkę. Może o błyskawiczne przygotowanie do gry, bez rozstawiania planszy, pionków, żetonów itp. Może o gimnastykę dla umysłu, jakiej dostarcza planowanie zagrywek taktycznych i częsta w takich grach potrzeba pamiętania kart, które schodzą (choć rzadko posunięta do takich rozmiarów, jakich wymaga się w brydżu)…
Read More »Władca Pierścieni – Konfrontacja Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Przyznaję na wstępie – jestem fanem książki Władca Pierścieni. Przyznaję też, że zazwyczaj bardzo odpowiadają mi gry Reinera Knizii. Tak, przyznaję otwarcie – nie chce mi się pisać recenzji gier, w które nie lubię grać. Jak więc łatwo się domyślić – macie przed sobą kolejną recenzję, która bez opamiętania chwali recenzowaną grę.
Read More »Fjorde Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Fjorde jest nową (wydaną w tym roku) grą dla dwóch graczy, autorstwa Franza-Benno Delonge znanego z opisywanej już w tym serwisie, bardzo dobrej gry TransAmerica. Najkrótsze podsumowanie Fjorde brzmi chyba „połączenie Carcassonne i Go”. W tym określeniu kryje się nieco prawdy, jednak Fjorde będzie świetną propozycją również dla tych, którzy już mają te dwie klasyczne gry w swojej kolekcji.
Read More »Carcassonne: The Castle Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Dla jednych będzie to prawdziwa gratka – gra, którą koniecznie muszą kupić, bo przecież to prawie to samo, co ich ukochana Carcassonne. Dla innych będzie to wyrzucanie pieniędzy – po co mi kolejna gra o tym samym. W dodatku ograniczona do jedynie dwóch graczy. Mam nadzieję, że ta recenzja wyprowadzi z błędu i jednych i drugich. Bowiem Carcassonne – The Castle (dalej zwana CtC) nie jest jedynie wariacją na temat starszej siostry.
Read More »Serenissima Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Każde z tych pięknych i potężnych miast (Istambuł, Wenecja, Genua i Walencja) zaczynało z jedynie dwoma okrętami i dziesięcioma marynarzami. Do podbicia było całe Morze Śródziemne. Było na nim kilka bardzo bogatych portów – słynąca ze szlachetnych kamieni Cyrena, Trypolis i Tunis, gdzie złoto jest tak tanie jak, nie przymierzając, drewno w Walencji oraz Antioch i Aleksandria, gdzie tajemniczy zapach egzotycznych przypraw rozchodzi się w każdej uliczce przyportowej… Do kompletu należy również wspomnieć o kilku pięknych portach, produkujących mniej luksusowe, jednak niezbędne do rozwoju i życia towary, jak drewno, żelazo, wino, czy sukna.
Read More »Fasolki (Bohnanza) Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Bohnanza, to wesoła, niekolekcjonerska gra karciana. Do dyspozycji miałem wydanie niemieckie, wyposażone w talię kart oraz niemieckojęzyczną instrukcję. Niestety nie znam niemieckiego, więc grałem wg angielskojęzycznej instrukcji, dostępnej na BoardGameGeek.
Read More »Pylos Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Pylos to gra o nieco odmiennym charakterze od wielu tu prezentowanych. Jest to bowiem gra zdecydowanie abstrakcyjna. Nie sposób tego co się dzieje na planszy odnieść do rzeczywistości, nie ma żadnej fabuły, czy tła historycznego. Nie ma też elementu losowości – wyłącznie walka dwóch umysłów.
Read More »San Marco Ten tekst przeczytasz w 4 minut
San Marco to gra, której najbliżej chyba do kategorii gier familijnych. Fabuła gry dzieje się w Wenecji w jej najlepszym okresie. Do senatu Wenecji zostanie wprowadzona kolejna rodzina, jednak kandydatów jest wielu. Aby wygrać, trzeba zdobyć jak największe wpływy w poszczególnych dzielnicach miasta. Ponieważ ostatecznego wyboru dokonuje doża, to warto jak najlepiej zaprezentować się w tych dzielnicach, które doża odwiedzi… Nawet jeśli nasza rodzina nie trzęsie całym miastem, ale potrafi odpowiednio pokierować dożą, możemy osiągnąć upragniony cel – władzę.
Read More »