Ten tekst został pierwszy raz opublikowany w maju 2006 na forum serwisu www.gry-planszowe.pl. Uznałem że warto go powtórzyć (z minimalnymi zmianami) z kilku powodów: – gra jest warta uwagi i wiąże się z niedawno opisywanym Feudo – ten opis bardzo dobrze pasuje do profilu tego bloga – z pewnością nie wszyscy czytelnicy tego bloga mieli okazję czytać wówczas wątek o spotkaniach w warszawskim klubie Alibi. Czytając poniższy tekst warto mieć na uwadze, że są to wrażenia po pierwszej rozgrywce.
Read More »Siena
Feudo Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Ta gra zaciekawiła mnie przypadkiem już niemal dwa lata temu. Przyjrzałem jej się i uznałem, że warto by ją mieć – ot przeczucie, nic więcej. Mam do swoich przeczuć zaufanie, rzadko kiedy mnie zawiodły. Recenzja Toma Vasela była entuzjastyczna, ale Vasel jest generalnie bardzo łagodny w swoich recenzjach – większość gier mu się podoba (tak samo jak mi zresztą). Jednak mi bardzo pasował klimat i grafiki Feudo, wszyscy chwalili jakość wydania.
Read More »Schotten Totten Ten tekst przeczytasz w 2 minut
Schotten Totten to karcianka dosyć podobna w feelingu do Zaginonych Miast, jednak znacznie ciekawsza. Podobnie jak w Zaginionych Miastach, jest to gra dla dwóch graczy, co rundę obaj gracze dokładają kartę po swojej stronie „planszy” i dobierają kartę ze stosu. Stos zawiera karty od 1 do 9, w sześciu kolorach.
Read More »Emira Ten tekst przeczytasz w 10 minut
Gdy po długim i pracowitym poranku spędzonym na bazarze wróciłem do swojego pałacu, w progu przywitał mnie Abdul-Aziz. Wyraźnie wystraszony, ale i ucieszony z mojego powrotu, bełkotał coś o bibliotece. Odesłałem go, mówiąc że przyjdę do biblioteki i się z nim rozmówię gdy wydam dyspozycje dotyczące zakupów. Omar oraz dwóch tragarzy obładowanych żywnością czekali na polecenia. Rozkazałem Omarowi przekazać do kuchni mą wolę w sprawie najbliższych posiłków i udałem się do biblioteki. Po drodze mój wzrok padł znowu na nieudolnie zaaranżowany układ mebli na tarasie. Wszystko źle. Stolik i fotele prażą się w słońcu, nie da się tam wysiedzieć. Gdyby ...
Read More »Meuterer Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Meuterera nosiłem ze sobą na wszystkie warszawskie spotkania z graczami uparcie. Wiedziałem, że kilka osób umie w to już grać, nie chciało mi się czytać instrukcji i liczyłem że ktoś mnie w końcu nauczy. Pudełko jest malutkie – ot, zwykła talia kart. Jak przystało na karciankę, cena gry bardzo zachęca. Dość nietypowo dla karcianki, oceny gry na BGG są niezwykle wysokie, umieszczają Meuterera w rankingu w okolicach takich gier ja Warrior Knights czy Lord of the Rings. A więc ryzyko zakupu minimalne, nagroda może być wielka.
Read More »Warszawskie spotkania planszówkowe Ten tekst przeczytasz w 6 minut
W ubiegłym tygodniu byłem jedynym współautorem bloga Games Fanatic, który pojawił się na wszystkich spotkaniach warszawskich. Z drugiej strony był to tydzień być może dla warszawskich spotkań przełomowy, więc relacja z tych spotkań musi się u nas pojawić.
Read More »Urland Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Miałem ostatnio okazję zagrać w nową grę i starym zwyczajem tego bloga wrzucam na gorąco wrażenia z pierwszej rozgrywki. Gra została wydana w roku 2001 i jest dziełem tych samych autorów, co znana i bardzo ceniona Ursuppe. Na pierwszy rzut oka widać podobieństwa między obydwoma grami. Bardzo podobny klimat graficzny, w obu grach występują karty genów, które modyfikują zachowania naszego gatunku. I na tym podobieństwa się kończą. Mamy do czynienia z grą zupełnie inną niż Ursuppe.
Read More »Emira – rzut okiem Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Grałem dzisiaj pierwszy raz w Emirę. Na podstawie pierwszej rozgrywki (a więc bardzo pobieżnego zapoznania się z grą) postaram się opisać wrażenia. Pełna recenzja ukaże się w serwisie www.gry-planszowe.pl gdy tylko poznam ją lepiej. Gra jest przeznaczona dla trzech do pięciu graczy. Gracze wcielają się w arabskich szejków. Każdy z nich ma pałac, zarabia pieniądze na karawanach z przyprawami i co rundę może poprawić swój status, atrakcyjność, powiększyć dochody lub pałac. To wszystko rzecz jasna kosztuje – trzeba sporo zainwestować, żeby dostać do ręki nowe atuty. I po co to wszystko? Oczywiście dla kobiety! Celem gry jest przyciągnięcie do naszego ...
Read More »Skybridge Classic Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Za grę Skybridge „wziąłem się” zaintrygowany dotychczas poznanymi tytułami wydawnictwa Gigamic. Pylos i Quoridor to moim zdaniem absolutna czołówka gier abstrakcyjnych, proste i lekkie pomysły w połączeniu z głęboką rozgrywką, różnymi możliwościami taktycznymi i strategicznymi. Quarto i Quixo to również dobre gry, które nie zachwyciły mnie od pierwszego wejrzenia, ale widzę w nich spory potencjał. Gdybym poświęcił im nieco więcej czasu, mogłyby się okazać równie dobre jak dwie pierwsze. Tak więc miałem wielką ochotę spróbować Skybridge, aby przekonać się czy to skarb tego samego gatunku, co pozostałe znane mi pozycje z tego wydawnictwa.
Read More »Decathlon Reinera Knizii Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Dzisiaj pozwoliłem sobie na mały eksperyment. Po raz drugi w historii serwisu (kto znajdzie pierwszą tego typu recenzję?) postanowiłem przedstawić grę, której nie da się nigdzie kupić. Co więcej, jest to gra, której nigdy kupić nie było można. Dzisiaj możecie przeczytać recenzję gry darmowej, którą łatwo i legalnie możecie sami sobie zrobić. W dodatku jest to gra wymyślona przez słynnego Reinera Knizię, a przecież żadna poważna kolekcja planszówek nie może się obyć bez choć jednej gry tego znakomitego autora. Dodatkowym plusem tej gry jest minimalny nakład pracy konieczny do jej wykonania. Wystarczy nam wydruk zasad i kilka kostek. Bowiem Decathlon ...
Read More »