Siedzisz w domu w długi weekend? Nudzisz się, bo pogoda się skiepściła? A może nie dostałeś urlopu i nudzisz się w pracy? Hehe, mamy na to sposób. Zagraj w jedną z topowych planszówek zmagając się z komputerowym przeciwnikiem, który gra przynajmniej na przyzwoitym poziomie. Wybrałem kilka stron, na których można zagrać online (przeciwko botom) oraz programów, które możecie sciągnąć na własny komputer i zaraz Wam je zaprezentuję.
Read More »Planszówki z komputera – miniprzewodnik
Traumfabrik – przewodnik po recenzji Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Świat Gier Planszowych na szczęście spotkał się z przychylnym odbiorem czytelników. Jesteśmy z tego powodu bardzo dumni i pracujemy nad tym, aby numer drugi przynajmniej utrzymał ten poziom. Jednak w niemal wszystkich opiniach jakie czytałem powtarza się ten sam zarzut. Recenzje „nietypowe” to zły pomysł, nie wiadomo o co w nich chodzi. Wprawdzie na szczęście znalazł się też recenzent, który przyznaje że te teksty dobrze się czyta, jednak ogół powiedział stanowcze „NIE” takim dziwactwom.
Read More »Świat Gier Planszowych wystartował! Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
Uff, po długim okresie nerwowego oczekiwania w końcu dostałem do ręki pierwszy numer pisma. Jest wydrukowany, dotarł już do Warszawy, można go już kupić w sklepach z grami planszowymi (w tych, które pismo zamówiły). Przyznam Wam się, że przeczytałem pismo od deski do deski jeszcze wczoraj. Dzisiaj rano już tego żałuję, ale moja ciekawość była zbyt wielka. Wprawdzie własne artykuły dobrze znałem, ale nic poza tym – nie mieliśmy wglądu (poza Panchem) w artykuły pisane przez innych autorów. Nic Wam nie powiem o moich wrażeniach – głupio by się było wypowiadać na temat magazynu, który się współtworzy. Napiszę tylko, że ...
Read More »art.bem – 2007.03.15 Ten tekst przeczytasz w 5 minut
W ubiegłym tygodniu postanowiłem po raz pierwszy wybrać się do stosunkowo nowego miejsca w Warszawie, w którym można pograć w planszówki. Klub na Smolnej rozwinął się i rozrósł do wielkich rozmiarów, a ja miałem ochotę na miejsce bardziej kameralne, cichsze, spokojniejsze. Z relacji graczy wynikało, że art.bem idealnie spełnia moje potrzeby.
Read More »Nottingham Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Wpadłem wczoraj do Błonia, żeby choć na chwilkę przyłączyć się do sylwestrowego grania, o którym wspominał Pancho. Wycieczka była bardzo udana (choć krótka), zagrałem w Princes of Florence, Tichu i Nottingham właśnie. Dwie rozgrywki w Nottingham natchnęły mnie do napisania jeszcze dzisiaj niniejszego tekstu.
Read More »Planszówka pod choinkę – ostatni dzwonek! Ten tekst przeczytasz w 13 minut
Od publikacji małego przewodnika po nadających się na prezent grach, dostępnych w polskich sklepach internetowych minęło już trochę czasu. Wystarczająco dużo, żeby niektórzy z Was, którzy pomyśleli wówczas „hm, niezły pomysł, może ja też kupię grę na prezent?” zdążyli już o tym zapomnieć.
Read More »Torres Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Wolfgang wrył spienionego rumaka na zamkowym dziedzińcu i z ulgą zeskoczył na ziemię. Stajenny natychmiast zaopiekował się koniem. Rycerz oddał też służbie tarczę i płaszcz podróżny. Jak zawsze po powrocie z wojennej wyprawy marzył jedynie o gorącej kąpieli i odpoczynku. Ale przyjemności musiały poczekać. Należało natychmiast stawić się przed obliczem Króla. Bracia niemłodego już księcia z pewnością tam byli i dyskutowali o przyszłości królestwa po wygranej wojnie. Dyskutowali, to za dużo powiedziane – Król jak zwykle sam zdecyduje o dalszych krokach i narzuci wszystkim swoją decyzję.
Read More »Taluva Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Miałem dzisiaj okazję poznać świeżutką nowość z Essen – grę Taluva. Ta intrygująca nazwa kryje równie intrygującą i nowatorską mechanikę, stworzoną przez Marcela-André Casasola Merkle. Dzieła autora tej gry są dość znane i lubiane – dość wymienić Attikę, Meuterera i Verraetera. Na czym polega nowatorstwo Taluvy?
Read More »Święta za pasem… Ten tekst przeczytasz w 12 minut
Cóż, okres świąteczny zbliża się wielkimi krokami. Przytulny, ciepły nastrój tych rodzinnych świąt ogarnie nas wszystkich i pozwoli łatwiej przeżyć szaroburą zimową rzeczywistość. Na ulicach pojawią się ozdoby bożonarodzeniowe i hordy Świętych Mikołajów aka Gwiazdorów (pochodzę z Poznania) wylegną na ulice. Weźmiemy krótki urlopik z pracy i będziemy cieszyć się tym jednym z ulubionych okresem w roku. Idylla.
Read More »La Citta Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Wreszcie zagrałem w La Citta. Długie jesienne wieczory robią swoje. Pomimo kilkunastu stron instrukcji i ponoć długiej rozgrywki, no i pomimo jedynie dwóch graczy uparłem się, przeczytałem instrukcję i zagraliśmy. Było warto. La Citta to gra dla 2-5 graczy, ciężka, skomplikowana, długa, świetnie się skalująca. Tyle wiedziałem wcześniej. A oto czego się dowiedziałem z pierwszej gry.
Read More »