Home | Ginet

Author Archives: Ginet

Ginet
Za dziecka byłem miłośnikiem Magicznego Miecza, Po latach, wiedziony sentymentem, zakupiłem Runebound i Horror w Arkham. Początkowo nieufnie patrzyłem na gry, w których nie ma kostki, a piękne małe figurki są zastąpione przez drewniane klocki. W końcu się jednak przełamałem i wyszło to wszystkim na dobre, bo do planszówek przekonałem nawet - sceptycznie do tamtej pory nastawioną - żonę. Nie powiem które planszówki najbardziej lubię, bo inne mogłyby się obrazić. Faktem jest jednak, że najczęściej grywam w gry rodzinne, choć chętnie też siadam do cięższego tytułu lub wracam do któregoś ameritrasha.

Zaginiona wyspa Arnak: Przywódcy ekspedycji – asymetria pożądana [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Zaginioną wyspę Arnak recenzowała u nas Jenny (link) więc ja poznałem ją dopiero około połowy zeszłego roku. Niemniej, jeżeli ktoś czytał moje podsumowanie roku 2021, to wie, że Arnak na listę moich ulubionych tytułów wśród gier średniozaawansowanych. Z dużą radością przyjąłem więc informację o polskiej wersji dodatku, a z jeszcze większą to, że Asia odstąpiła mi go do recenzji. Czy jednak moja radość nie była przedwczesna?

Read More »

GAMES FANATIC – kawał historii … i konkurs
Ten tekst przeczytasz w 2 minut

Dziś mija dokładnie 18 lat od kiedy Artur „Nataniel” Jedliński utworzył serwis gry-planszowe.pl wraz z forum.gry-planszowe.pl. W 2006 r. Marek „Pancho” Pańczyk założył blog pod nazwą Games Fanatic. W 2009 r. oba serwisy połączyły swoje siły i zasoby, dzięki czemu obecnie – po 18-latach nieprzerwanej działalności – macie dostęp do niemal 5 tysięcy artykułów na temat nowoczesnych planszówek w Polsce i na świecie.

Read More »

Golem – ciasne praskie dróżki [Współpraca reklamowa z Portal Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

W 2015 r. Simone Luciani i Virginio Gigli zasłynęli stworzeniem gry Grand Austria Hotel. Oparty na mechanice draftu kości i określania siły akcji  na podstawie liczby kostek z danym numerkiem tytuł zdobył uznanie wielu eurograczy i pozytywne opinie recenzentów. Po 6 latach autorzy, wespół z Flaminą Brasini (Lorenzo il Magnifico, Coimbra, Egizia) postanowili wyciągnąć znane z GAH mechaniki, podrasować je nowymi zależnościami, zmienić temat i wydać pod postacią nowego tytułu. Tak powstał Golem, o którym poczytacie więcej w poniższym rzucie okiem.

Read More »

Gloomhaven: Szczęki Lwa – król dżungli czy nieporadne szczenię? recenzja •••
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Gloomhaven od 30 grudnia 2017 r. utrzymuje się na pierwszym miejscu rankingu gier planszowych według serwisu BGG. Gloomhaven: Szczęki Lwa właśnie niedawno (1 kwietnia) wyprzedziło w tym ranking Terraformację Marsa i wskoczyło na swoją historycznie najwyższą pozycję, znajdując się tuż za podium. Tak wysokie pozycje obu tytułów muszą działać na wyobraźnię i kusić do ich sprawdzenia. Mnie skusiło do sięgnięcia po ten mniejszy (z różnych względów). Czy, moim zdaniem, ta gra jest warta tak wysokiego miejsca w rankingu?

Read More »

Civilization: Nowy Początek i Terra Incognita – czy kultowa gra komputerowa zostanie kultową planszówką? [Współpraca reklamowa z Galakta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Mimo, że dla mnie czasy studenckie to głównie wielogodzinne rozgrywki w Heroes of Might & Magic 3, to w pewnym momencie również Cywilizacja IV na jakiś czas skradła moje serce. I choć byłem w nią dość przeciętny, to zakochałem się w przecudownym  klimacie rozgrywki, tworzonym zarówno przez świetną mechanikę, oprawę wizualną czy kapitalną ścieżkę dźwiękową (z kultową piosenką Baba Yetu). A że w pierwotną wersję planszowej Cywilizacji sygnowanej logiem Sida Meiera nie udało mi się zagrać, to z chęcią przyjąłem propozycję zrecenzowania Nowego Początku.

Read More »

Paladyni Zachodniego Królestwa i Wiek Królów [Współpraca reklamowa z Portal Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Jakiś czas dostałem od Portalu miłą, ale też niespodziewaną paczuszkę. W kartonie wielkości takiego od sporej mikrofalówki poza promkami do kilku gier znalazłem niewielkich rozmiarów pudełeczko z grą Wiek Królów – dodatkiem do Paladynów Zachodniego Królestwa. Radość (wszak jestem entuzjastą gier autorstwa Shema Phillipsa) pomieszała się nieco z zakłopotaniem, bo jak mam recenzować dodatek skoro nie grałem jeszcze w podstawkę? Trzeba było to szybko nadrobić. I wiecie co? Warto było.

Read More »

Boonlake – jezioro marzeń eurogracza [Współpraca reklamowa z Lacerta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Moja sympatia do twórczości Alexandra Pfistera pojawiła się po poznaniu takich gier jak Broom Service czy Wyspa Skye. Od tego czasu wszystkie tytuły jego autorstwa wydane w Polsce trafiły lub co najmniej przewinęły się przez moją kolekcję (choć nie we wszystkie jeszcze grałem. W przypadku Boonlake nie mogło więc być inaczej.

Read More »

Glen More II: Kroniki – relacja Szkota Anonima [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Długo się wstrzymywałem z recenzją Glen More II: Kroniki. Chciałem ograć wszystkie dodatki, zobaczyć jak się łączą i w jakich konfiguracjach działają najlepiej. W końcu się poddałem i postanowiłem opisać samą podstawkę, bo po pierwsze już jestem z tym tekstem  mocno spóźniony, a po drugie nawet sama gra podstawowa daje radę i zasługuje na Waszą uwagę.

Read More »

Neopolis – miasto pełne harmonii [Współpraca reklamowa z Lucky Duck Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Recenzję tę mógłbym właściwie zacząć identycznie jak niedawną recenzję Miasta w chmurach: „Phil Walker Harding – uwielbiam gry tego gościa.”. Żaden z tytułów jego autorstwa jeszcze mnie nie zawiódł. Poza jednym małym wyjątkiem – właśnie wspomnianym MwCh. Czy Neopilis – gra na pierwszy rzut oka nieco podobna do rzeczonego  Cloud City – będzie drugim niechlubnym wyjątkiem czy potwierdzeniem reguły że gry PWH trafiają w mój gust?

Read More »

Destinies – gdyby nie ten szczegół to… [Współpraca reklamowa z Lucky Duck Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Swoją przygodę z planszówkami rozpocząłem (nomen omen) od gier przygodowych. Najpierw był Magiczny Miecz, potem Runebound i Horror w Arkham. Dopiero po jakimś czasie przerzuciłem się na gry euro, ale od tego momentu to głównie one królują w mojej – składającej się z ponad 300 tytułów – kolekcji. W przygodówki gram rzadko i to tylko w te głośniejsze tytułu. No chyba, że trafi się jakaś perełka. Na przykład Destinies.

Read More »