Home | Ginet

Author Archives: Ginet

Ginet
Za dziecka byłem miłośnikiem Magicznego Miecza, Po latach, wiedziony sentymentem, zakupiłem Runebound i Horror w Arkham. Początkowo nieufnie patrzyłem na gry, w których nie ma kostki, a piękne małe figurki są zastąpione przez drewniane klocki. W końcu się jednak przełamałem i wyszło to wszystkim na dobre, bo do planszówek przekonałem nawet - sceptycznie do tamtej pory nastawioną - żonę. Nie powiem które planszówki najbardziej lubię, bo inne mogłyby się obrazić. Faktem jest jednak, że najczęściej grywam w gry rodzinne, choć chętnie też siadam do cięższego tytułu lub wracam do któregoś ameritrasha.

Battalia: Początek – bułgarski euro-ameritrash [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Z pisaniem recenzji „dużych” gier mam zazwyczaj dwa problemy. Pierwszy jest prozaiczny – „duże” gry długo trwają, a jak długo trwają, to trudniej znaleźć okazję do wyciągnięcia jej na stół. A jeśli jeszcze trzeba wyłożyć zasady (których jest zazwyczaj sporo) nowym graczom i przez 20–30 minut przygotowywać rozgrywkę, to już zupełna kaplica. Drugi kłopot mam w tym, że duży tytuł posiada zazwyczaj różne warianty rozgrywki, różnie się skaluje czy posiada diametralnie odmienne czasy rozgrywki w parze i w pełnym składzie, więc po każdej partii zastanawiam się, czy już odpowiednio wiele o tytule wiem, żeby zacząć się brać do pisania recenzji. ...

Read More »

Farmageddon – myślałeś, że wiesz, co to jest negatywna interakcja? [Współpraca reklamowa z Trefl-Kraków] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Oczywiście tytuł jest nieco przewrotny. Sam nie jestem fanem negatywnej interakcji, więc z pewnością poznałem o wiele mniej tego typu gier niż ludzie lubujący się w rozgrywkach opartych na wbijaniu szpili przeciwnikowi. Niemniej jednak, jak na moje standardy, w Farmageddon – zważywszy, że jest on jedynie fillerem – negatywnej interakcji jest naprawdę sporo. Ale po kolei…

Read More »

Napisz recenzję i wygraj La Granja
Ten tekst przeczytasz w 2 minut

„Bo żona chce na Majorkę, a ja bym raczej został w domu i w coś pograł :)” – tak jeden z laureatów Konkursu noworocznego uzasadniał, dlaczego chciałby wygrać grę La Granja. Mamy nadzieję, że oboje z żoną doszli do kompromisu i teraz siedzą sobie w domciu i spokojnie grają w La Granja. A jeszcze lepiej, jeśli siedzą na Majorce i grają tam. Jeżeli i Wy chcielibyście pograć w La Granja, to zapraszamy do naszego konkursu, bo jest kolejna szansa na zdobycie tej świetnej gry.    

Read More »

La Granja – zapraszamy na Majorkę [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Podobnoż autorzy La Granja nie ukrywali, że wzorowali się na  grach Rosenberga (klimat) czy Felda (mechanika). Nie ma tu jednak mowy o przerobieniu jakiegoś tytułu i wypuszczeniu odgrzewanego kotleta, a o nowej, oryginalnej  grze. Na temat La Granja pisała co  prawda już Veridiana (TUTAJ), niemniej jednak było to w czasie kiedy La Granja nie było jeszcze na polskim rynku. Teraz już możemy się cieszyć i polską wersją tego tytułu, którą niedawno wypuściło wydawnictwo G3. Jeżeli więc chcecie poznać opinię o grze mniej wytrawnego eurogracza niż Monika, to zapraszam do recenzji.

Read More »

Hengist – nieprzemyślana wyprawa po łupy [Współpraca reklamowa z Mayfair Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Jak taki człowiek jak pan Rosenberg tworzy planszówkę, to zawsze budzi to wśród graczy wiele spekulacji i wielkie nadzieje. Jeżeli planszówka zawiedzie oczekiwania fanów to później te wielkie nadzieje zmieniają się w jeszcze większe rozczarowanie. No ale komu jak komu ale twórcy takich hitów jak Kawerna, Agricola czy Patchwork wpadki się przecież nie trafiają. Czy jednak aby na pewno?

Read More »

Konkurs noworoczny „Wybierz sobie grę”
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Nowy rok już się na dobre rozgościł w kalendarzu, a gamesfanaticowego konkursu noworocznego do tej pory brak. Śpieszymy więc to nadrobić i od razu uderzamy z „grubej rury”, bo do wygrania aż 9 gier objętych patronatem medialnym Games Fanatic. A jakby tego było mało to możecie sobie jeszcze wybrać, którą nagrodę chcecie ! Zainteresowani ? To zapraszamy po szczegóły…

Read More »

Cut the Rope [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Cut the Rope wziąłem do recenzji chętnie z uwagi na sentyment, jakim ongiś darzyłem mobilną wersję przygód przesympatycznego fana lizaków i ciasteczek – potworka Om Nom. O karciance wydanej przez G3 nie wiedziałem wcześniej nic. Brałem w ciemno po cichu licząc na ciekawą mechanicznie grę logiczną na podobieństwo pierwowzoru. O tym czy moje pragnienia się spełniły przeczytacie w recenzji.

Read More »

Twoja Kolej – licytacja na kolei [Współpraca reklamowa z G3] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Ostatnio, przy okazji recenzji Game of Trains zadałem pytanie czy wszystkie gry o pociągach muszą być dobre. Z mojej perspektywy odpowiedź była wówczas twierdząca. Doceniam ciężkie gry o pociągach (Steam, Russian Railroads), uwielbiam wręcz poznane tytuły rodzinne nawiązujące do tej tematyki (Wsiąść do Pociągu, Colt Express), nawet opisywany w tamtej recenzji lekki, karciany fillerek trafił wyjątkowo w mój gust. Licząc na prawo serii bez wahania wziąłem więc do recenzji Twoją Kolej wydaną w grudniu ubiegłego roku przez wydawnictwo G3.

Read More »

Jestem z Polski – przegląd polskich gier z 2015 roku
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Zamiar powrotu do serii Jestem z Polski, czyli przeglądu polskich gier planszowych od dłuższego czasu niweczyły bieżące obowiązki recenzenckie, i zawodowe. W końcu jednak się udało mi się zebrać i trochę czasu wygospodarować i tak oto powstał kolejny odcinek cyklu. Tym razem jednak, nieco inaczej niż poprzednio, nie będę dopasowywał gier według ich kategorii, a według daty ich wydania. Zapraszam więc do przeglądu polskich gier wydanych w 2015 r.

Read More »