Jedną z najbardziej zaskakujących rzeczy w mieszczącym się na krakowskich Grzegórzkach klubie Strych jest jego nazwa. Otóż, by się do niego dostać wchodzimy do bramy w socrealistycznym bloku, a potem schodami na sam ich szczyt. Nie wszyscy orientują od razu, że wcale nie są na żadnym poddaszu, schody prowadzą bowiem tylko na drugie piętro, a budynek ma ich parę więcej. Obok „Strychu” mieści się tam jeszcze publiczna biblioteka. Sam zaś Strych to filia Śródmiejskiego Ośrodka Kultury z pracownią komputerową i dużą salą, w której spotykają się różne kółka zainteresowań.
Read More »