Dzisiaj bez specjalnego wstępu, zapraszam do przeczytania trzeciej części artykułu poświęconego projektowaniu gier. Dwie poprzednie można znaleźć pod linkami: część I, część II.
Read More »Tworzenie gier nie tylko dla orłów – część III
Tworzenie gier nie tylko dla orłów – część II Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Dziękuję wszystkim za bardzo dobre przyjęcie pierwszej części poradnika. Obawiałem się waszych reakcji, cieszę się, że nie skrytykowaliście mnie… no i zapraszam do zapoznania się z drugą częścią.
Read More »Tworzenie gier nie tylko dla orłów – część I Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Na pomysł napisania poradnika nie wpadłem sam, ba uważam że nie do końca się do tego nadaję. Zmusili mnie do tego moi współredakcyjni koledzy, a dokładnie Marek i Szymon. Te kilka gier które udało mi się wydać nie robi ze mnie autora, aczkolwiek po pewnym zastanowieniu doszedłem do wniosku, że moje małe doświadczenie może komuś pomóc – dałem się przekonać. Poradnik w założeniach ma składać się z 10 rozdziałów. Jedne będą krótsze, drugie dłuższe… być może można by je złożyć w mniejszej liczbie, ale tak sobie wymyśliłem… no i tak będzie :-) A teraz żeby już nie przedłużać…
Read More »Ninja vs Ninja – i Ty możesz zostać NINJĄ Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Był czas gdy Szymona nie było na świecie, tak samo jak CD nie mówiąc o DVD. W Polsce pojawiały się pierwsze odtwarzacze VHS i Beta. Beta się nie przyjęły – mimo lepszych parametrów – a w miastach zaczęły jak grzyby po deszczu pojawiać się wypożyczalnie filmów i magnetowidów. W tych zamierzchłych czasach królowały filmy akcji – klasy Z – a wśród nich filmy tzw. karate. Wtedy też po raz spotkałem się z tajemniczymi wojownikami Ninja. Każdy z nas, chłopców, jak w starym kawale, chciał być Brucem Lee, a przynajmniej wojownikiem Ninja.
Read More »Hooop! na miejscu, czyli żabki przyleciały. Ten tekst przeczytasz w 2 minut
15 maja 2007 roku dotarła do mnie pierwsza gra. Glik – wydanie pierwsze Portalowe – był dla mnie spełnieniem marzenia… czymś co niezbyt często się zdarza. Rok temu na targach w Essen mogłem cieszyć się ponownym wydaniem Glika, tym razem dużo lepszej jakości. Trzecią grą, a właściwie mini grą był Folko-boks, który zagościł w Waszych domach za sprawą Świata Gier Planszowych. Bieżący rok to kolejne gry. Rozpoczął Portal, który w lutym wypuścił na świat Skoki Narciarskie.
Read More »Strategia pisania recenzji Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Pod wieloma względami, my krytycy mamy łatwe zadanie, znajdujemy się w uprzywilejowanej pozycji mogąc z całą surowością i bez konsekwencji oceniać owoce pracy innych. Lubujemy się w recenzjach negatywnych, bo ich pisanie i lektura dają najwięcej przyjemności. Ale bolesna prawda jest taka, że nasza pisanina jest mniej warta niż kuchenne odpadki, których często dotyczy[…] Anton Ego (Ratatuj)
Read More »Games Fanatic ma 2 lata – wyniki konkuru Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę
W artykule sprzed dwóch tygodni odnoszącym się do kolejnej rocznicy istnienia naszego blogu, ogłoszony został konkurs którego nagrodami były dwie gry: Futbol Ligretto wydawnictwa Egmont oraz Chicago Poker wydawnictwa Albi.
Read More »Mana – skórzane gry część 5 Ten tekst przeczytasz w 3 minut
To już ostatnia recenzja w której przedstawiam „skórzaną” grę z serii wydawnictwa Jactalea. Poznawanie gier, nie tylko logicznych, jest dla mnie bardzo interesujące. To rodzaj przygody intelektualnej, w trakcie której staram się nie tylko poznać mechanikę, znaleźć strategie rozgrywki, ale również poznać w jaki sposób dany tytuł powstawał. To ostatnie nie jest zadaniem łatwym, a szczerze mówiąc, jest prawie niemożliwe. Czasami pojawiają się jednak pewne przesłanki… jak w przypadku dzisiejszej gry.
Read More »Exxit – skórzane gry część 4 Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Opisując „skórzane gry” trudno nie odnieść się do innej serii gier logicznych, a mianowicie do projektu GIPF. Pomysł na wydanie gier powiązanych tematyką, grafiką itp. nie pojawił się wraz z projektem Krisa Burma, pierwsze takie próby były już w latach osiemdziesiątych. Gry Jactalei i GIPFa mają kilka wspólnych cech, pod kilkoma względami się jednak różnią. GIPF to filozofia, to tytuły wymyślone przez jednego człowieka, z założenia mające stanowić całość. Autorami „skórzaków” są różni twórcy, gry nie mają żadnego powiązania, wspólna seria została stworzona przez wydawcę. Obie serie mają bardzo charakterystyczny wygląd, obie dotyczą gier abstrakcyjnych, obie w końcu są bardzo ...
Read More »Khan Tsin – skórzane gry część 3 Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Uważny czytelnik dwóch wcześniejszych recenzji w których opisuję „skórzane gry Jactalei” na pewno zauważył, że w poprzednich tekstach nie poświęciłem ani jednego zdania instrukcjom. Zrobiłem to z pewnego rodzaju premedytacją, gdyż chciałem przeznaczyć im osobny akapit. Jeśli chodzi o poziom wydania, to nie mam im nic do zarzucenia – porządny papier, kolor, czy można wymagać czegoś więcej? Problemem jest wartość merytoryczna. Do niektórych gier, autorzy starali się dodać otoczkę tematyczną, np. w opisywanym wcześniej Gyges, zamiast o polach mówi się o pokojach i drzwiach do nich prowadzących. Jest to moim zdaniem kompletnie nieuzasadnione, ponieważ w grze nie ma za grosz ...
Read More »