Home | Filippos

Author Archives: Filippos

Filippos
Jestem autorem gier planszowych i karcianych. Projektowaniem gier zajmuję się od 2008 roku. Jest to ten szczęśliwy przypadek w którym hobby i pasja przerodziły się z czasem w pracę! Na co dzień pracuję jako redaktor prowadzący w wydawnictwie Granna, gdzie zajmuję się testami i opieką merytoryczną nad projektami nowych gier. Jako autor publikuję w wydawnictwach Granna, Egmont Polska, White Goblin Games, Stronghold Games, Grach Leonardo i Akademii gier. Tworzę również gry na zamówienie. Zaprojektowałem gry szkoleniowe dla organizacji pozarządowych: Fundacji Inicjatyw Społeczno Ekonomicznych, Centrum Wspierania Aktywności Lokalnej CAL i Federacji Mazovia. Współpracuję z Agencją PR GetPublic. Jestem założycielem warszawskiej grupy autorów i testerów gier MonsoonGroup, współpracowałem z portalem GamesFanatic,pl i czasopismem Świat Gier Planszowych. W grach najbardziej cenię rywalizację, emocje i intelektualne wyzwanie. Zawsze gram fioletowymi pionkami i nie przepadam za grami kooperacyjnymi. Czasem zbyt długo myślę nad swoim ruchem, ale umiem (choć nie lubię) przegrywać. Gdy w życiu zostaje mi trochę wolnego czasu nie przeznaczonego na planszówki spędzam go z rodziną, biegając, jeżdżąc na rowerze lub grając w gry video.

Thunderstone – rzut okiem
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Wiedząc że Thunderstone to gra oparta na dominionowej mechanice budowania talii, ale sięgająca po typowo ameritrashowy temat, czyli przeszukiwanie lochów i mordowanie hord potworów przez herosów miałem mieszane uczucia. Z jednej strony, jako fan Dominiona, chciałem sprawdzić kolejną grę wykorzystująca ten świetny mechanizm, z drugiej – obawiałem się kolejnej kiepskiej, skrajnie losowej produkcji typu Anima. Od razu śpieszę z informacją – obawy były bezpodstawne!

Read More »

Eketorp, czyli krwawa familiada
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Dirk Henn należy do kategorii niezbyt płodnych autorów planszówek. Ma jednak w swoim dorobku wielkie hity jak Alhambra, czy Shogun. Gdybym miał scharakteryzować go jako autora powiedziałbym również, że tworzy gry różnorodne. Każdy z jego tytułów jest inny od poprzedników, nie mamy wrażenia kolejnej kopii, czy eksploatowania wciąż i wciąż jakiejś konkretnej mechaniki. Dlatego siadając po raz pierwszy do partii Eketorpa nie miałem zielonego pojęcia czego się spodziewać.

Read More »

Mali Powstańcy – dwa łyki mechaniki
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Mechanika stanowi szkielet każdej gry planszowej. O ile sam temat gry i jej dynamika nadają jej charakter, są jej sercem i duszą, to dla projektanta właśnie mechanika stanowi prawdziwy przedmiot pracy. I choć w zależności od podejścia może ona pojawić się przed lub po temacie, być jajkiem lub kurą, to nie zmienia faktu że stanowi podstawę gry. Dziś chciałbym opowiedzieć wam o tym jak rodziła się mechanika Małych Powstańców.

Read More »

Gambit 7, czyli strzał w siódemkę
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

„Jesteś pewien swojej wiedzy – stawiaj na siebie, wierzysz w mądrość innych – stawiaj na nich”. Takie zdanie rzuca nam się w oczy gdy bierzemy do rąk pudełko z grą Gambit 7. Trzeba przyznać że idealnie oddaje ono sens i smak tej gry. Spróbuję w tym wstępie do recenzji być równie enigmatyczny i „w pigułce” jak wydawca. „Szukasz gry quizowej w której wiedza to nie wszystko, a zagrać możesz nawet w 21 osób? Jeśli tak – czytaj dalej, bo Gambit 7 może być grą dla ciebie.”

Read More »

Na radarze – Arcana
Ten tekst przeczytasz w 2 minut

Gdy niemal rok temu wybuchł dominionowy szał wiadomo było że najdalej na kolejnych targach Essen pojawią się gry wykorzystujące nowatorski mechanizm budowania swojej talii w trakcie gry. Jednym z pierwszych potwierdzeń tej tezy jest zapowiedziana przez wydawnictwo Alderac Entertainment Group gra karciana Arcana.

Read More »

Mali Powstańcy – wszystko zaczęło się w…
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Gdy kilka lat temu zainteresowałem się grami planszowymi, mocno zaskoczyły mnie dwie sprawy. Po pierwsze zszokowała mnie ilość dostępnych gier – setki tytułów o najprzeróżniejszym stopniu skomplikowania i tematyce. Dla człowieka, którego dzieciństwo przypadało na okres późnego PRLu rzędy półek wypełnione kolorowymi pudełkami przeznaczonymi dla ludzi w każdym wieku i oferujące przeróżne rodzaje rozrywki wzbudzały zachwyt i były czymś nowym.

Read More »

Alea Iacta Est, czyli kości zostały… w latrynie
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Spośród wielu mechanik gier planszowych są dwie które bardzo lubię: dice rolling (rzucanie kośćmi) i worker placement (wysyłanie robotników). Gra Alea Iacta Est od początku zaintrygowała mnie faktem, że stworzyła z nich niespodziewany koktajl. W grze rzucamy naszymi robotnikami, czyli kośćmi, aby potem umieszczać je w różnych miejscach na planszy. Koktajl ten należałoby więc raczej nazwać worker rolling, lub dice placement. Czy jest on jednak smakowity?

Read More »