Home | Filippos

Author Archives: Filippos

Filippos
Jestem autorem gier planszowych i karcianych. Projektowaniem gier zajmuję się od 2008 roku. Jest to ten szczęśliwy przypadek w którym hobby i pasja przerodziły się z czasem w pracę! Na co dzień pracuję jako redaktor prowadzący w wydawnictwie Granna, gdzie zajmuję się testami i opieką merytoryczną nad projektami nowych gier. Jako autor publikuję w wydawnictwach Granna, Egmont Polska, White Goblin Games, Stronghold Games, Grach Leonardo i Akademii gier. Tworzę również gry na zamówienie. Zaprojektowałem gry szkoleniowe dla organizacji pozarządowych: Fundacji Inicjatyw Społeczno Ekonomicznych, Centrum Wspierania Aktywności Lokalnej CAL i Federacji Mazovia. Współpracuję z Agencją PR GetPublic. Jestem założycielem warszawskiej grupy autorów i testerów gier MonsoonGroup, współpracowałem z portalem GamesFanatic,pl i czasopismem Świat Gier Planszowych. W grach najbardziej cenię rywalizację, emocje i intelektualne wyzwanie. Zawsze gram fioletowymi pionkami i nie przepadam za grami kooperacyjnymi. Czasem zbyt długo myślę nad swoim ruchem, ale umiem (choć nie lubię) przegrywać. Gdy w życiu zostaje mi trochę wolnego czasu nie przeznaczonego na planszówki spędzam go z rodziną, biegając, jeżdżąc na rowerze lub grając w gry video.

Dodatek do Magnum Sal – konkurs „Zostań projektantem!”
Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę

Po pierwsze bardzo miło nam ogłosić, że rozpoczynamy prace nad dodatkiem do gry Magnum Sal. Jego wydanie planujemy na przyszłoroczne Essen. Jednocześnie chcieliśmy zaprosić wszystkich fanów gry do udziału w procesie projektowania dodatku! Najlepszy z pomysłów graczy pojawi się w wydanym dodatku, a dla zwycięzcy przewidzieliśmy oczywiście nagrodę!

Read More »

Travel Blog – czyli lekcja geografii po czesku [Współpraca reklamowa z Czech Games Edition] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

„Vlaada Chvátil wielkim projektantem jest” – gdyby w naszych szkołach istniał taki przedmiot jak Gry Planszowe każdy berbeć znałby powyższą prawdę i recytował obudzony o północy. To truizm, oczywista oczywistość i nie byłoby powodu aby pisać o tym – zwłaszcza we wstępie recenzji gry Travel Blog – gdyby nie to, że właśnie ta gra może być świetnym zobrazowaniem tezy, dlaczego uważam Chvátila za jednego z najlepszych projektantów gier. I od razu uprzedzę – moja opinia jest nieco bardziej kontrowersyjna i mniej spodziewana niż: „bo stworzyl Through the ages”.

Read More »

Magnum Sal – dziennik projektantów, cz. 2 – czas i kopalnia
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Początki naszej wspólnej pracy nad Magnum Sal to burze mózgów na gadu – gadu. Do i tak już rozbudowanej koncepcji gry jaką opracował Marcin dorzucaliśmy kolejne elementy. Wreszcie przyszedł czas na to, co spotyka niemal każdy projekt planszówki – odsiewanie ziarna od plew. Z zebranego amalgamatu pomysłów i mechanik należy odsiać wszystko to, co jest niepotrzebną komplikacją. Wyrzucić większość pomysłów na śmietnik, zrezygnować z wielkich wizji i wspaniałych mechanik na rzecz zrobienia działającej planszówki.

Read More »

Titania – morza szum…
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Kiedy prawdziwy gracz widzi nazwisko znanego i cenionego autora (Rudiger Dorn) na pudełku z logo jednego ze swoich ulubionych wydawnictw (Hans im Glueck) i ilustracją ulubionego ilustratora (Michael Menzel) nieświadomie zaczyna poruszać palcami, wypychając już żetony z wyimaginowanej wypraski i wciągając nosem świeży, cudowny zapach chińskiej drukarni. Nie inaczej było ze mną gdy dowiedziałem się o grze Titania. Jednak szukając na BGG zapowiedzi gry i informacji o niej poczułem lekki niepokój – gra bowiem już na pierwszy rzut oka pachniała „strzałem w SDJ”. Mimo to zaryzykowałem spotkanie z nią.

Read More »

Claustrophobia to choroba… [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Choruję na nią odkąd pamiętam. Zawsze bałem się małych ciasnych pomieszczeń, a teraz gdy błąkam się po tych mrocznych korytarzach każdy ruch, każde spojrzenie w ciemność, szelest sprawiają że aż się skręcam. Jestem w panice. Biegam na oślep po mrocznych zaułkach. W każdej chwili zza roku mogą wychynąć hordy tych obrzydliwych troglodytów… Gdzie zniknął Redeemer i jego ochronne czary? Gdzie Brute ze swoim olbrzymim mieczem? Gdzie zniknęli najemnicy?… Słyszę demona, nadchodzi! Bogowie miejcie mnie w opiece. To już koniec…

Read More »

Vasco da Gama, czyli szczypta nowości w klasycznej potrawie
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

– Paolo zejdź już wreszcie z tego bocianiego gniazda! Czego ty tam tak wypatrujesz? Drogi do Indii? – Daj mi spokój! Nowatorskiego elementu mechaniki wypatruję. – A po  co ci mechanika? Masz przecież świetny temat na grę. Vasco da Gama, statki, kupcy, odkrywanie nowych lądów i tak dalej… – Daj spokój muza czyś ty z choinki się urwała? Przecież temat odkryć jest oklepany! Muszę wymyślić jakiś nowy element mechaniki bo mnie zjedzą recenzenci przecież! Vaccarino wymyślił deck building, Chvaatil robi kooperację w czasie rzeczywistym a ja co? Mam zrobić kolejny worker placement o odkrywaniu nowych lądów? Przecież zabiją mnie śmiechem. ...

Read More »