Kiedy niemal dokładnie rok temu typowaliśmy w redakcji jaka gra zasłużyła w plebiscycie Gram Prix na wyróżnienie w kategorii “Najlepsza Gra Rodzinna”, ja z pełną świadomością istnienia tytułów takich jak Łąka, Kaskadia lub Kroniki Zamku Avel, wyciągałem palec wskazujący w stronę Marvel United. Minęło dwanaście miesięcy i, jeśli wszystko poszło zgodnie z planem, publikujemy ten tekst w dzień premiery polskiego wydania kontynuacji tamtego tytułu, tym razem z drużyną X-Men na okładce.
Read More »Marvel United: X-Men – część druga, poprawiona? [Współpraca reklamowa z Portal] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Zatoka Kupców – zataczanie i kupczenie [Współpraca reklamowa z Galakta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Nie czerpię przyjemności z wypisywania w Internecie złośliwych komentarzy, ale nie będę ukrywał, że czasami mi się ulewa. Dla zdrowia mojego i wszystkich czytających wolałbym więc, żeby ulało się szybko, na początku i w kontrolowanych warunkach. A później będziemy się tłumaczyć.
Read More »Pacjent Zero – nie czuje się najlepiej [Współpraca reklamowa z Nasza Księgarnia] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Pomysł na ten tekst marynuje mi się w głowie już od dłuższego czasu. Na tyle długo, że jest już sporo spóźniony. A marynuje się dlatego, że bardzo nie chciałbym aby recenzja gry Pacjent Zero od Naszej Księgarni zawarła się w słowach “nie podoba mi się ta gra” i cześć, czołem, koniec i do zobaczenia w następnej recenzji.
Read More »Skymines – pierwsze wrażenia przed premierą Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Już za chwilę, już zaraz, już za moment odbędzie się premiera polskiego wydania Skymines. Już nie będzie trzeba szukać używanej Mombasy z drugiej ręki gdzieś na aukcjach za grube pieniądze. Miałem już okazję rzucić okiem na to nowe wydanie starej gry pod nową nazwą, zajrzałem do środka, zagrałem i teraz chciałbym skorzystać z okazji i odpowiedzieć na kilka kluczowych pytań, które w ramach klamry narracyjnej zadam teraz sam sobie.
Read More »Suburbia – powrót po latach [Współpraca reklamowa z Portal Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
O matko, to od premiery pierwszego wydania Suburbii minęło już 10 lat? Szybko ten czas leci. Obcowanie z biednymi, schematycznymi i raczej brzydkimi (a na dokładkę krzywo wyciętymi) żetonami pamiętam, jakby to było wczoraj.
Read More »Massive Darkness 2 – Zombicide w czasach Roota [Współpraca reklamowa z Portal Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 11 minut
Autorefleksja. Jak na osobę identyfikującą się jako gracz raczej łamigłówkowo – eurosucharowy mam straszliwe i nie poparte żandną sensowną logiką ciągoty w stronę tytułów opowiadających o bohaterach bijących mniej lub bardziej archetypiczne potwory w bardziej niż mniej archetypicznych miejscach typu: lochy, podziemia lub okolice średniowiecznych z wyglądu skupisk ludzkich. Źródeł takiego stanu rzeczy doszukiwałbym się w doznanej w młodym wieku infekcji mózgu pod postacią początków serii Diablo oraz Heroes of Might & Magic.
Read More »Baśniowa gospoda – brakuje tylko Shreka [Współpraca reklamowa z FoxGames] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Miałem zacząć tekst od poprowadzenia paraleli między Baśniową gospodą a Kingdomino wskazując, że Paolo Mori uczynił z Connect 4 to samo, co Bruno Cathala z domino. Wziął znaną wszystkim z dzieciństwa grę i dodał do niej akurat tyle zasad, żeby jej przesadnie nie skomplikować. W efekcie otrzymaliśmy przystępne tytuły, które da się wytłumaczyć szybko każdemu podpierając się jak szczudłem argumentem: “Na pewno grałaś/grałeś w coś podobnego”.
Read More »War Chest – kuferek słodyczy [Współpraca reklamowa z Lucky Duck Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Zacznę od tego, że chociaż technicznie rzecz biorąc War Chest może być rozgrywany w drużynowym wariancie czteroosobowym to ja osobiście nie potrafię patrzeć na tę grę inaczej niż przez pryzmat rozgrywek dwuosobowych. Jeśli ktoś zna i grał w Neuroshimę Hex pewnie jest w stanie wyobrazić sobie jak się z tym czuję. Działa. Może się podobać. Na pierwszy rzut oka widać, że nie takie było założenie. A teraz do rzeczy.
Read More »Recto Verso – tyłem do przodu [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut
Recto Verso, znane w poprzednim życiu jako La Boca, to sympatyczna gra o układaniu kolorowej bryły z drewnianych klocków w taki sposób, żeby dwie osoby jednocześnie były zadowolone. Rozgrywkę tłumaczy się sprawnie, zasady są intuicyjne, partyjka trwa dosłownie chwilę. W związku z tym postaram się streszczać, bo głupio byłoby gdyby ten tekst czytało się dłużej niż grało w grę. która jest jego tematem.
Read More »Pierwszy obywatel – Malcolm Tucker poleca [Współpraca reklamowa z Bored Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Dzień dobry. W dzisiejszym odcinku porozmawiamy sobie o przewidywaniach, uprzedzeniach i zaskoczeniach. Nie będę ukrywał, że do Pierwszego obywatela podchodziłem z rezerwą i ostrożnością. I wcale nie chodzi mi o to, że ani marka wydawcy, ani nazwiska autorów nie powodowały w mojej głowie wystąpienia jakichkolwiek skojarzeń. Usłyszałem, że gra jest o wyborach prezydenckich w polsce, rzuciłem okiem na okładkę i westchnąłem.
Read More »