Wydaję się być potencjalnie najmniej odpowiednią osobą to pisania wrażeń po rozgrywkach w Star Wars: Zewnętrzne Rubieże. Nie lubię około 95% gier przygodowych (z wyjątkiem Runebounda) i jakichś 85% Gwiezdnych Wojen (z wyjątkiem Imperium Kontratakuje, Andora i ogólnej estetyki uniwersum).
Read More »Star Wars: Zewnętrzne Rubieże – przemytnicy i przewoźnicy [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Opowieści z Pryncypii – cztery razy Willow i Szczenię [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Kto by pomyślał jeszcze kilka lat temu, że największą innowacją w świecie przygodowych gier planszowych będzie mariaż klasycznych rozwiązań: technologii druku kart i technologii bindowania luźnych kartek książki za pomocą spirali. A, no i aplikacja. Technologia cyfrowa też jest, ale to książka jest ważniejsza dla wrażeń płynących z rozgrywki.
Read More »Mosaic: Historia Cywilizacji – taki duży Splendor [Współpraca reklamowa z Portal Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Od razu zaznaczam, że to będzie zapis moich pierwszych wrażeń po pierwszej rozegranej partii. Partii rozegranej w składzie raczej nieoptymalnym, bo dwuosobowym. I o ile w samych mechanizmach zmian raczej nie będzie, to dam sobie rękę uciąć, że od czterech graczy wzwyż dynamika rozgrywki będzie wyglądała zdecydowanie inaczej. Ale o tym później. Zajrzyjmy teraz do tego wypełnionego po brzegi żetonami pudełka od wydawnictwa Portal.
Read More »Brian Boru – czy był bardzo niegrzecznym chłopcem? [Współpraca reklamowa z portal] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Ja już tak mam, że jak słyszę o jakimś dziwacznym połączeniu mechanizmów umieszczonych w grze, to oczy od razu mi się świecą a moja uwaga zostaje przykuta. A nie jest łatwo o większe dziwactwo niż gra o podboju Irlandii tysiąc lat temu sterowana za pomocą gry w Kierki.
Read More »Woodcraft – czyli kości cięcie-gięcie [Współpraca reklamowa z Portal] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Nie zdarza się to jakoś szczególnie często, ale od czasu do czasu pojawia się na rynku gra, która całą sobą nadeptuje mi na odcisk z mniej lub bardziej irracjonalnych powodów. W ostatnich miesiącach zwycięski los na loterii pozornie nieuzasadnionego uprzedzenia trafił się grze Woodcraft. Tak się składa, że jest to druga z kolei wygrana gry wydanej przez Delicious Games i Portal, bo w zeszłym roku frustrowałem się prywatnie i w zaciszu domowym grą Messina 1347. Dobrze, rys nakreślony, perspektywę już znacie, zaczynam spokojnie i bez żółci.
Read More »Moje miasto: Gra kościana – nie mogło być inaczej [Współpraca reklamowa z Galakta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut
Moje miasto było jedną z moich ulubionych gier Reinera Knizii, jakie wypuścił na rynek w ostatnich latach. Był to efekt mojej wrodzonej słabości do gier kafelkowo-tetrisowo-układankowych spotęgowanej bardzo atrakcyjnym wykonaniem w połączeniu z pomysłem na zmiany w zasadach pomiędzy poszczególnymi rozgrywkami. Dzięki temu w każdej kolejnej rozgrywce czekało na nas coś nowego i zmieniającego sedno gry w mniejszy lub większy sposób. To w pewnym sensie nie była jedna gra, w którą graliśmy kilkadziesiąt razy, to było kilkadziesiąt minigier do rozegrania po jednej partii.
Read More »Deal with the Devil – czyli po polsku: Pakt z Diabłem [Współpraca reklamowa z Czech Games Edition] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Ja tu jeszcze pykam sobie po angielsku, a w międzyczasie Rebel zapowiedział wypuszczenie na rynek wydania po polsku. No nic, trzeba sobie jakoś radzić z recenzencką bezwładnością. Wiedz zatem drogi Czytelniku lub Czytelniczko, że wszystko co przeczytacie w poniższym tekście nie odnosi się technicznie rzecz biorąc do tego konkretnego pudełka, które będzie się dało zakupić u nas w sklepie. Pewnie funkcjonalnie wszystko będzie identycznie i rodem z tej samej fabryki, ale dla formalności wspominam o tym na początku.
Read More »Puerto Rico 1897 – Nowa okładka, dwie dekady na rynku. [Współpraca reklamowa z Ravensburger] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Nie od razu przyszedł mi na myśl pomysł w jaki sposób ugryźć tę recenzję. Gdzieś z tyłu głowy kołatało mi (być może fałszywe) przeświadczenie, że grę obecną na rynku od dwudziestu lat znają już wszyscy i nie da się napisać o niej niczego nowego. A potem chwilę pogrzebałem w bebechach strony za pomocą paru wyszukiwarek i zorientowałem się, że w “nowożytnej” epoce Games Fanatic nikt o Puerto Rico jako takim nie pisał.
Read More »Great Western Trail: Argentyna – Don’t Cry for Me [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Jak to wszystko bardzo ładnie i sympatycznie układa się w jedną całość. Względnie zaskakujący sukces komercyjno-krytyczny gry o krowach przekłada się w prostej linii na dojenie marki przez wydawnictwo. Piękne!
Read More »Bohaterowie Tenefyru – bez żartów [Współpraca reklamowa z Galakta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Pogodziłem się już ze swoimi niedoskonałościami. Mam w sobie wystarczająco dużo samokontroli, żeby uznać opowiadanie jakiegokolwiek suchego dowcipu o Teneryfie za słabe i nieśmieszne, bo nazbyt oczywiste. Nie mam jej jednak aż tyle, żeby o tym nie wspomnieć na samym początku tekstu, marnując wstęp do recenzji.
Read More »