Home | AnKa

Author Archives: AnKa

AnKa
Moja przygoda z grami planszowymi zaczęła się kilka lat temu, kiedy to rozegrałam partię Draculi, która mnie oczarowała. Od tamtej pory zrodziła się we mnie nowa potrzeba: grać, grać i jeszcze raz grać. Lubię poznawać nowe tytuły i ogrywać w kółko te, które już zagościły w moim sercu. Zagrać mogę praktycznie we wszystko - od ameritrasha po ciężkie euro - chociaż zaawansowane gry ekonomiczne przyprawiają mnie o ból głowy. Najbardziej cenię planszówki średniej ciężkości z dużą dawką negatywnej interakcji, im więcej, tym lepiej – krew, pot i łzy! Z wykształcenia – filolog polski, dlatego szczególnie bliskie są mi gry czerpiące z literatury.

O mój Zboże! – kieszonkowy Rosenberg? [Współpraca reklamowa z Lacerta] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

O mój Zboże! – patrząc na to małe pudełeczko, myślisz sobie dwie rzeczy. Po pierwsze: o, jaka fajna nazwa! A po drugie: czyżby to była nowa gra Uwe Rosenberga? O ile pierwsza myśl jest zgodna z prawdą – nazwa rzeczywiście jest oryginalna i zapadająca w pamięć (lubię takie gry słowne), o tyle druga myśl to pomyłka. To nie jest gra Rosenbegra, ale Alexandra Pfistera. A pomyłka wynika z tego, że ilustratorem jest Klemens Franz, ten sam, który odpowiada za grafiki w Agricoli czy Ora et Labora. Nie da się zatem ukryć, że O mój Zboże! nawiązuje do żywieniówek Uwego tak ...

Read More »

Patronat GF: Zapraszamy na Geek Expansion
Ten tekst przeczytasz w < 1 minutę

Wakacje rozpoczęły się radośnie i upalnie! Mamy nadzieję, że macie fantastyczne plany na lato i że oczywiście gdzieś pomiędzy leżeniem na plaży i górskimi wędrówkami znajdzie się trochę czasu na gry planszowe! Mamy dla Was wspaniałą propozycję na planszówkowe zakończenie tegorocznych wakacji. Co prawda jeszcze do tego sporo czasu, ale warto już dziś zanotować w kalendarzu: 26-28 sierpnia Konwent Gier i Fantastyki GEEK EXPANSION w Grójcu!

Read More »

Kiwi. Leć, nielocie, leć! [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Kiwi znudziły się życiem w Nowej Zelandii i zapragnęły podróży. Ale mają spory problem – nie mogą latać. Wpadły za to na genialny pomysł! Będą udawać owoce kiwi i tak przemierzą świat w skrzyniach na owoce. Zapraszam do recenzji zręcznościowej gry od wydawnictwa Egmont – Kiwi. Leć, nielocie, leć!       

Read More »

Szeregowy Pingwin – o tym, jak pingwiny próbują przejąć władzę nad światem [Współpraca reklamowa z Rebel.pl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Szeregowy Pingwin – pewnie nie zwróciłabym większej uwagi na tę karciankę, gdyby nie dwie rzeczy: nazwisko autora (mój ulubiony Bruno Cathala!) i przeurocze grafiki prostokątnych pingwinów na rewersach kart! Cóż, szybki rzut oka i kupili mnie! Stwierdziłam, że trzeba to sprawdzić. Czy tym razem powiedzenie „nie oceniaj gry po okładce” ma rację bytu?

Read More »

Jamaica – Ahoj, szczury lądowe! Kup planszówkę na Dzień Dziecka cz. 7 [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Przeciętny człowiek zdenerwuje się, jeśli powie się mu, że jego ojciec był nieuczciwy, ale będzie się nieco przechwalał, jeśli odkryje, że jego pradziadek był piratem. /Bern Williams/ Piraci parali się zawodem trudnym, niebezpiecznym i cóż… niezbyt chwalebnym. Napady, mordy i rabunki to ich chleb powszedni (suto popijany rumem). A mimo to we współczesnej kulturze mają swoje ważne miejsce i są postrzegani dość pozytywnie. Któż nie lubi barwnych filmów z piratami – opaska na oku, papuga na ramieniu, drewniana noga, a do tego wszechobecny dym unoszący się z dział, zapach prochu, barwne sceny walki na morzu i abordaże. Jakie by nie ...

Read More »

Tata Miś – dzieci lubią misie, misie lubią dzieci… [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

„Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci… Dzieci lubią misie, misie lubią dzieci…” Tak śpiewał swego czasu Miś Uszatek na „jedynce” o 19:00 podczas dobranocki. Niedawno ze smutkiem odkryłam, że dobranocek już nie ma… a Misia Uszatka można pewnie spotkać co najwyżej w Muzeum Dobranocek i ewentualnie na YouTube… Zaczynam tak nostalgicznie, ale właściwie chcę wam opowiedzieć o całkiem sympatycznej grze. Cóż, skoro nie ma już wieczorynek, to może jakaś planszóweczka na dobranoc? Na przykład Tata Miś, przecież dzieci lubią misie…

Read More »

Pędzące ślimaki – 5 rzeczy, za które pokochałam tę grę [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Kiedy pierwszy raz wzięłam do ręki pudełko z grą Pędzące ślimaki, nasunęła mi się jedna myśl… „Zlituj się pan, panie Knizia! Ileż można robić gier o pędzących zwierzakach”!? Były żółwie, były jeże, przyszedł czas na ślimaki. I pewnie mogłabym trochę ponarzekać o odgrzewanych kotletach, gdyby nie jeden mały szczegół… a mianowicie taki, że Pędzące ślimaki są super! A zatem, zamiast tradycyjnej recenzji, zapraszam do lektury tekstu Pięć rzeczy, za które kocham Pędzące ślimaki.    

Read More »