Home | AnKa

Author Archives: AnKa

AnKa
Moja przygoda z grami planszowymi zaczęła się kilka lat temu, kiedy to rozegrałam partię Draculi, która mnie oczarowała. Od tamtej pory zrodziła się we mnie nowa potrzeba: grać, grać i jeszcze raz grać. Lubię poznawać nowe tytuły i ogrywać w kółko te, które już zagościły w moim sercu. Zagrać mogę praktycznie we wszystko - od ameritrasha po ciężkie euro - chociaż zaawansowane gry ekonomiczne przyprawiają mnie o ból głowy. Najbardziej cenię planszówki średniej ciężkości z dużą dawką negatywnej interakcji, im więcej, tym lepiej – krew, pot i łzy! Z wykształcenia – filolog polski, dlatego szczególnie bliskie są mi gry czerpiące z literatury.

Dlaczego warto grać z dziećmi w gry planszowe?
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Gra planszowa to nie tylko kolejna zabawka, która zajmuje czas naszym pociechom. Jest to zabawka wyjątkowa, bo przynosząca dziecku szczególnie wiele korzyści. W dzisiejszym tekście chcę przedstawić argumenty odpowiadające na tytułowe pytanie: dlaczego warto grać z dziećmi w gry planszowe? I to nie tylko w domu, ale również w przedszkolnej sali. Jest to artykuł skierowany zarówno do rodziców małych dzieci (w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym), jak i do nauczycieli, zwłaszcza przedszkoli i nauczania początkowego. Zapraszam!

Read More »

Opowiadanki – bajki, w które można zagrać [Współpraca reklamowa z Rebel.pl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Opowiadanki to dość nietypowa gra rodzinna. Trochę gra, trochę bajka, którą poniekąd tworzymy sami. Jedna książka, dziesięć opowieści i kilkadziesiąt postaci, których losy są w naszych rękach. Będzie o tym, jak niesforny gołąb został odważnym rycerzem i dlaczego krokodyl mieszka na drzewie. Zapraszam!

Read More »

Nie oceniaj książki po okładce, a gry po wyglądzie… – o tym, czy wygląd ma znaczenie
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Na początek chciałabym zadać Wam dwa pytania: 1. Czy gralibyście w dobrą grę, nawet jeśli byłaby brzydka jak noc? 2. Czy gralibyście w kiepską grę, tylko dlatego że byłaby przepięknie wydana? Na tak postawione pytania odpowiedzi wydają się oczywiste: 1. Tak! 2. Jasne, że nie! W grach niestety, tak jak w życiu, nic nie jest oczywiste ani czarno-białe i zaraz postaram się Was przekonać, że na te pytania nie ma prostych odpowiedzi.

Read More »

Londyn – nowy-stary Wallace [Współpraca reklamowa z FoxGames] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Londyn Martina Wallace’a to gra karciana, która niedawno w Polsce miała swoją premierę… Aczkolwiek nie była to jej pierwsza premiera. Najpierw światło dzienne ujrzała w 2010 roku. Ale coś tam nie grało, obrazki były nie takie… A więc na świat wydano jej drugą edycję w 2017 roku. Trzy lata później ktoś w Polsce sobie o niej przypomniał, a konkretnie wydawnictwo Fox Games, i znów zawitała na salony. Czy to już ostatnie odrodzenie (nomen omen) Londynu?

Read More »

Minerały [Współpraca reklamowa z IUVI Games] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Minerały to prosta (acz nie trywialna) gra abstrakcyjna wydana przez Iuvi Games. Autorką jest Magdalena Śliwińska i jest to jej planszówkowy debiut. Mimo to gra narobiła już niezłego hałasu na naszym podwórku :). Najpierw wszyscy się nią zachwycali, a potem wszyscy mieli jej dość… Mam nadzieję, że emocje już na tyle opadły, że możemy teraz w miarę obiektywnie spojrzeć na Minerały i zastanowić się, czy gra jest warta uwagi.

Read More »

Nanty Narking – sprawa dla Holmesa [Współpraca reklamowa z Phalanx] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Kiedy ktoś mówi o Nanty Narking, to wiadomo, że zaraz padną też słowa Ankh-Morpork. To jest jak Flip i Flap, jak Bolek i Lolek… Ta pierwsza jest reimplementacją tej drugiej i cóż… jedni się cieszą, że wznowiono dobrą grę. Inni narzekają, że bez Pratchetta to nie to samo, a Świat Dysku był jedynym słusznym tłem fabularnym dla tej mechaniki… A więc, żeby nie dokładać kolejnej cegiełki do tych (jakże słusznych i światu potrzebnych) rozważań, ja napiszę po prostu, że fanką Pratchetta nie jestem. Nie, żebym coś do niego miała, po prostu nie znam i nie czytałam. W Świat Dysku: Ankh-Morpork ...

Read More »

Drako – Smok powraca [Współpraca reklamowa z Rebel] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Drako: Smok i Krasnoludy Adama Kałuży to gra, która swoją premierę miała w 2011 roku. Wtedy cieszyła się dużym powodzeniem – piękna oprawa graficzna oraz duże, szczegółowe i solidne figurki były jak na tamten czas niemałym hitem. Po ośmiu latach gra znowu trafia na sklepowe półki. Czy przetrwała próbę czasu?

Read More »

GF Express: Minerały
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Na Minerały czekam już od dawna. Właściwie w momencie, gdy w internecie pojawiły się pierwsze zdjęcia gry, wiedziałam, że będę musiała w nią zagrać. To była miłość od pierwszego wejrzenia – kupiła mnie oprawa graficzna. Minimalizm, elegancja, piękna kolorystyka. Tak czułam, że to coś dla mnie. Okazja do zagrania pojawiła się dopiero niedawno podczas Planszówek w Spodku. Myślę, że jest to dobry moment, żeby podzielić się z Wami wrażeniami. Po pierwsze dlatego, że trochę czasu już minęło od wydarzenia, a ja wciąż mam ochotę w tę grę zagrać, a więc nie było to tylko chwilowe zauroczenie :). A po drugie ...

Read More »

Stanisław Moniuszko – gra planszowa [Współpraca reklamowa z Teatr Wielki - Opera Narodowa] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 4 minut

Rok 2019 jest rokiem Stanisława Moniuszki. Kompozytor obchodzi bowiem swoje 200. urodziny, a więc jest to świetny pretekst, aby przypomnieć o jego twórczości oraz zapoznać z nią młode pokolenia. Z tej okazji Teatr Wielki – Opera Narodowa wydał aż dwie gry o ojcu polskiej opery. O pierwszej – grze muzycznej skierowanej do młodszego odbiorcy – mogliście przeczytać na łamach GF już jakiś czas temu. Dziś chcę zaprezentować drugą pozycję, tym razem dla nieco starszych dzieci oraz młodzieży.

Read More »

Zakazana Pustynia – jak przetrwać piaskową burzę? [Współpraca reklamowa z Rebel.pl] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Moja przygoda w świecie gier planszowych zaczęła się dość nietypowo, wcale nie od Osadników z Catanu czy Wsiąść do pociagu. Wręcz przeciwnie, początkowo tych gier w ogóle nie lubiłam, uważając je za proste i infantylne. Zachwycałam się za to Draculą, Robinsonem Crusoe czy Agricolą. Uważałam, że im dłuższa instrukcja i bardziej zawiłe zasady, tym lepiej. Z czasem doceniłam prostotę i odkryłam, że również lżejsze tytuły mogą sprawiać frajdę. Jedną z pierwszych pozycji familijnych, którą pamiętam z początków mojego hobby, była Zakazana Wyspa. I choć gra była w zasadzie bardzo prosta, to trzymała w napięciu. Z nostalgią wspominałam emocje towarzyszące rozgrywce. ...

Read More »