Home | Wydarzenia | Pionek VII w pigułce

Pionek VII w pigułce
Ten tekst przeczytasz w 2 minut

W ostatni weekend odbyła się siódma edycja, najlepszego konwentu planszówkowego w Polsce, czyli Pionka. Nie będę zasypywał was kolejnymi achami i ochami (choć oczywiście jak najbardziej zasłużonymi), bo te możecie sobie dokładnie poczytać na forum. Powiem tylko, że dla mnie był on jeszcze lepszy niż poprzednia edycja. Wszystko dlatego, że był z mojego punktu widzenia kompletny. Co pod tym rozumiem? Mianowicie, pograłem nie tylko ze swoją Warszawką, ale też z mnóstwem ludzi z Polski, nie tylko bawiłem się towarzysko, ale też wziąłem udział w turnieju, nie tylko brałem udział w zwykłych kilkuosobowych grach, ale uczestniczyłem w kilkunastoosobowym Cash’n’Guns Live, wreszcie nie tylko grałem, ale też spędziłem czas w knajpce, gdzie przy piwku i jedzeniu rozmawialiśmy na najróżniejsze tematy. Był to konwent kompletny w każdym calu.Siłą Pionka jest też to, że wciąż się rozwija. Że pomimo sukcesu Ignacy Trzewiczek nie spoczywa na laurach, ale próbuje wcielać w życie jakieś nowe pomysły. Nowymi przedsięwzięciami tej edycji było na pewno wypełnianie ankiety na najlepszą grę Pionka (wyniki już lada moment), sala z prototypami dla twórców planszówek, turniej Carroma oraz wielkie grupowe zdjęcie wszystkich uczestników. No i oczywiście Cash’n’Guns Live, którego pomysłodawcą był serwis Kraina Gier, a organizatorem Uiek. Wszystko to sprawia, że Pionek to nie tylko zwykłe granie w planszówki, ale konwent z prawdziwego zdarzenia.

Jutro postaram się pokrótce napisać o grach, w które udało mi się zagrać. A dziś natomiast pozwolę sobie zamieścić video relacje z Pionka w formie pomieszanych scen. Mam nadzieję, że uda wam się poczuć choć na chwilę klimat tamtych dni. Uwaga, używanie słuchawek albo głośników obowiązkowe!

Na koniec tylko pozwolę sobie podziękować:

  • Jaxowi, Dasilwie i Draco, z którymi spędziłem wiele godzin jadąc na Pionka lub z powrotem, i z którymi świetnie mi się rozmawiało. Toczyliśmy dysputy na gigantyczną liczbę tematów, przerywane ciągłymi wybuchami śmiechu,
  • Alowi za wspaniałą gościnę i przyjacielską atmosferę,
  • Wojtkowi Wc za jak zwykle przesympatyczne towarzystwo i pokazanie mi mojego odkrycia Pionka, czyli Kingsburg, a Bazikowi i Oli za miłe towarzystwo przy tej grze,
  • Mst i Mirasowi za super emocjonujący wyścig w turnieju Pitchcara,
  • Uiekowi za fajny imprezowy Cash’n’Guns Live,
  • Klosowi, Earlowi, Macike i Janowi za arcywesołą partyjkę w Last Night on the Earth,
  • Natanielowi za ujawnienie mi żywnościowej strategii w Jamaice,
  • Yatzkowi za pokazanie nowego oblicza Wits & Wagers, no i oczywiście wesołe rozgrywki w pozostałe gry,
  • I last but not least podziękowania dla wszystkich, których nie wymieniłem, a z nimi grałem, rozmawiałem i dobrze się bawiłem. Jesteście wielcy!

One comment

  1. Avatar

    Super filmik.
    Fajnie ze sie komus chce ;)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*