Przyglądając się ofercie anonsowanej na tegoroczne targi Spiel w Essen wpadło mi w oko kilka ciekawostek. Gier, które może niekoniecznie muszę dostać w moje ręce, ale ciekawym jak się potoczą ich losy.
W najbliższym czasie pojawi się na naszych łamach jeszcze kilka wpisów z cyklu TOP na Essen.
Szalona symultaniczna aukcja zaprojektowana przez Scotta Nicholsona. Bardzo lubię gry z mechaniką aukcji, ale jestem ostrożny wobec projektów tego autora. Niemniej jednak, pomysł równoczesnego licytowania pięciu obiektów w bardzo krótkim czasie kusi, by spróbować…
2. Patchistory
Koreańscy autorzy proponują grę cywilizacyjną. Oryginalność polega na tworzeniu swoistego pasjansa – układu kart przypominającego patchwork. Komba wzajemnie wspierających się kart pozwolą osiągać przewagę nad przeciwnikami. Brzmi interesująco, chętnie się przyjrzę.
Autor Darjeeling ma u mnie kredyt zaufania. Glastonbury to reimplementacja jego najlepiej ocenianej gry Kupferkessel Co. O ile pierwowzór był przeznaczony dla dwójki, to teraz grać będzie mogło od 2 do 4 graczy. Sama gra to zbieranie ingrediencji do magicznych mikstur.
Kiesling tworzący grę o ogrodach Sanssouci. Tematyka oryginalna, autor uznany… Może coś z tego będzie?
Wypasione wydanie gry nagrodzonej Spiel des Jahres. Zamiast kart bloczki i do tego eleganckie pudełko. Gratka dla kolekcjonerów.
Gra o podróżach po zażyciu grzybów psychoaktywnych! Temat jak znalazł pasuje do niegdyś zainicjowanego przez Veridianę cyklu o najdziwniejszych grach ;)
Ciekawe czy będą jakieś niezwykłe promoski… ;)
Małe gry w puszkach mają swój urok. Chętnie sprawdzę co tym razem kryje w sobie to maleństwo. Gra polegać ma na błyskawicznym odnajdywaniu słów i obrazków o określonym kolorze. Kolejne szaleństwo jak Dobble?
Meeple na Wyspach Szczęśliwych? Pewnie z niczym niekompatybilna, ale zobaczyć warto ;)
Gra w necie zrobiła furorę. Teraz przeniesiona zostaje do postaci karcianki. Wydawca znany, autor raczej debiutuje… Pewnie nic wielkiego, ale konwersja na planszówkę warta odnotowania.
10. Expedition: Northwest Passage
Przejście Północno-Zachodnie to tragiczna legenda wśród odkrywców i żeglarzy. Wyjątkowo surowe warunki polarne były przyczyną wielu nieudanych prób skrócenia drogi między Atlantykiem a Pacyfikiem. Ciekaw jestem jak udało się oddać warunki w regułach gry. Tym bardziej, że po dłuższym okresie starań wreszcie jest wielkonakładowy wydawca.
I tyle z gier dziwnych, innych, wyjątkowych i nadzwyczajnych. Takich, które może nie znajdą się na moich półkach (a może jednak ;) ), ale z ciekawością dowiem się o nich więcej.
Mam nadzieję, że i Was udało mi się zaintrygować…
W Expedition: Northwest Passage można zagrać na boardgamearena.com. Wg. mnie bardzo niska regrywalność. Za każdym razem gra toczy się właściwie tak samo.
Informacja o pojawieniu się reedycji Kupferkessela w postaci Glastonbury jest nadzwyczaj dobrą dla wszystkich miłośników lekkich, ale przyjemnych i niebanalnych gier rodzinnych. Oryginał jest świetny i bardzo lubię w niego grać. Polecam! :)
@Cin – wolę unplugged ;). A szkoda, że gra tak liniowa.
@stalker – Darjeeling mnie zauroczyło oryginalnością, dzięki za rekomendację, może trzeba się rozejrzeć za Glastonbury?
Przejrzałem trzydzieści kilka GeekList przdessenowych. Więcej mi się nie chciało, bo dotychczasowe były w zasadzie swoimi permutowanymi klonami. Kiedy więc zobaczyłem nagłówek artykułu, ziewnąłem i byłem niemal pewien co zobaczę. No i mnie totalnie zaskoczyłeś :)
Dzięki za nieszablonowy wybór zapowiedzi. (najwyżej poza Northwest, bo tego wielu wypatruje).
MisterC, a co się najczęściej powtarza?
Dzięki za miłe słowa.
Dlatego też Northwest jest na końcu stawki ;)
Takie chyba najczęstsze, to:
Caverna, Prosperity, Dziedzictwo, A Study in Emerald, Amrigo, Gluck Auf, Gear & Piston, Archon, Quantum…
I z dodatków Suburbia Inc, Tokaido Crossroads, Tzolkin Tribes, Keyflower Farmers…
A dla zaciekawionych grą Sanssouci tutaj (http://www.spiele-check.de/page.php?page=picture_gallery&gameid=17306) ciekawa galeria…
World of Tanks, Glastonbury, Patchistory – na BGG dostępne są angielskie zasady.