Odkąd tylko zagrałem w Last Train to Wensleydale (a moje wrażenia opisałem na Games Fanatic w rzucie okiem) zastanawiałem się czy ktoś kiedyś postara się o nową grafikę do tej gry – stwierdzić, że gra nie jest za piękna to eufemizm. Tego zadania podjęło się wydawnictwo Argentum Verlaag – wydawca m.in Hansa Teutonica i ma zamiar sprzedawać nową wersję gry Martina Wallace’a na tegorocznych targach Spiel w Essen.
Ale nowa oprawa graficzna to nie wszystko. Będzie też druga plansza dla 2-3 graczy reprezentującą okolice Norymbergi, dodatkowa plansza z punktacją za przewóz pasażerów, czy torami wpływów została przeniesiona na oddzielną planszę (dzięki czemu na planszy Angielskiej w trzy osoby będziemy mogli grać na dwa różne sposoby). Wydawcy poszli też dalej i zmienili tytuł na First Train to Nuremberg. W rozwinięciu możecie obejrzeć nowe grafiki – niestety niskiej rozdzielczości, a nową instrukcję ściągnąć z tej strony.
[źródło: spielblog.spielen-geht-immer.de]
Gdyby kolejna gra z tej serii była rozgrywana na terenie Polski, to do jakiej stacji zmierzały by pociągi? Tytuł gry proponuję następujący: „Opóźniony pociąg do …”
Śliczne!
Urwało mi oczka prawie… ;D