Jeśli ktoś uważa, że Barak Obama, prezydent Stanów Zjednoczonych, nie zasługuje w pełni na przyznaną mu dzisiaj Pokojową Nagrodę Nobla, może spróbować zmienić historię ostatnich wyborów prezydenckich z pomocą nadchodzącej gry Campaign Manager 2008. Bez wątpienia bowiem, Obama laureatem pokojowego Nobla by nie został, gdyby nie udało mu się wygrać wyścigu do Białego Domu z republikańskim senatorem Johnem McCain’em. Instrukcję do gry opublikował wydawca gry – Z-Man Games. Premiera gry zapowiadana jest na grudzień br.
Campaign Manager 2008 to nowa gra duetu Jason Matthews&Christian Leonhard, twórców udanej gry 1960:The Making of President. CM08 będzie się znacznie różnił od swego starszego brata, przede wszystkim tym, że będzie to wyłącznie karcianka, a własną talię gracz będzie tworzył samodzielnie, wybierając do każdej rozgrywki 15 z dostępnych mu 45 kart.
Z opublikowanej instrukcji wynika, że gra będzie klasycznym planszówkowym 'przeciąganiem liny’, czyli sterowanym kartami podbieraniem sobie różnorodnych kostek wpływu w poszczególnych stanach. Frajdę ma tu sprawiać zapewne nie tyle samo granie, co tworzenie własnych strategii z dostępnych kart kampanii. Owszem, interesujące, ale we mnie przyspieszonego bicia serca nie powoduje. Może dlatego, że tamta kampania jawiła się w Polsce jako dość jednostronna? (Obama zebrał trzykrotnie więcej środków finansowych, niż jego konkurent)
Tym niemniej kto wie… Campaign Manager 2008 wydaje się oferować więcej kombinowania i swobody niż 1960:The Making of President, przy jednoczesnym krótszym czasie rozgrywki i mniejszej złożoności.
Przy Twiglight Struggle pracował tylko Jason Mathews (z Ananda Gupta). Z Christianem Leonardem pracował przy właśnie 1960: … a także pracuje nad grą Founding Fathers o powstawaniu konstytucji Stanów Zjednoczonych
Zonk :|
Poprawione. Thx :)
A jak wygra McCain to on dostanie Nobla?
Dzisiaj jest rocznica smierci Ernesta Guevary – czemu nie dostal Nobla posmiertnie? Byloby SYMPATYCZNIE chyba, nie? :P