Woollie… w wymowie brzmi prawie tak samo jak Wallie jednak nie ma z nim nic wspólnego; prawie nic. Seria książek Gdzie jest Wallie? służyła do ćwiczenia naszej/dziecięcej spostrzegawczości. Podobnie jest w przypadku gry Woollie od Cranio Creations; tutaj będziemy musieli logicznie pomyśleć aby ułożyć tą sympatyczną owczaną układankę.
Niewielkie pudełko, dużo możliwości
Muszę przyznać, że ilość oferowanej intelektualnej rozrywki w stosunku do wielkości otrzymanego pudełka jest wybitna. Pudełeczko mieszczące się bez problemu w ręce zawiera w sobie wszystko co jest niezbędne do intelektualnej potyczki.
Wewnątrz znajdziemy dwustronną planszę, 11 magnetycznych kafelków oraz 40 kart wyzwań. Wyzwania te zostały podzielone na 3 poziomy trudności.
Na wstępie zaznaczę, że nie jest to może pełnoprawna gra planszowa, a bardziej jednoosobowe puzzle, które mają za zadanie przetestowanie naszych szarych komórek czy są w stanie odtworzyć wzór przedstawiony na karcie.




Łatwy, średni, trudny
Niewielka instrukcja gry sugeruje aby rozegrać wyzwania w kolejności ułożenia kart. Oznacza to tyle iż stopniowo będziemy rozgrzewać swoje szare komórki aż do czerwoności.
Tyle o ile w przypadku poziomu łatwego zadania nie powinny stawić nam większego wyzwania, tak przy poziomie trudnym może być już gorzej. Na poziomie łatwym będziemy tworzyli układankę w siatce 3×3 z pominięciem kafelków 3×1. Poziom średni rozszerzy nasz układ do rozmiarów 4×4, a trudny do 5×5. Oznacza to więcej kafelków i możliwych układów, jednak tylko jeden jest poprawny.



W naszych poczynaniach z układankami na każdym z poziomów trudności musimy zwrócić uwagę na rozmieszczenie owiec oraz ich racice. Pewną formę podpowiedzi stanowi kwiatek, który mimo tego, iż na froncie występuje np. raz lub dwa razy w ostatecznym układzie może występować kilkukrotnie. Dla nas jednak cały czas ważna jest ilość owiec oraz ich pozycje. Najważniejsza informacja jest taka, że każda zagadka ma unikatowe rozwiązanie.
Szybko i przyjemnie
Niewątpliwie ogromną zaletą Woollie jest jej wielkość. Zmieści się nawet do kieszeni w spodniach. Magnetyczne pudełeczko skrywające wewnątrz elementy układanki nie powinno się otworzyć przy wyciąganiu gdyż zastosowane magnesy są dość silne.


Jeśli chodzi o samą rozgrywkę to fajnie jest rozgrywać kilka układanek pod rząd. Ja przechodziłem na początku wszystkie łatwe, następnie średnie, na sam koniec zostawiając sobie trudne. Wraz z rosnącym poziomem trudności podnosił się niekiedy poziom frustracji. Mimo tego, po chwilowym odsapnięciu najczęściej udawało się znaleźć rozwiązanie.
Woollie zdecydowanie przeznaczone jest dla osób, które lubią łamigłówki. Do tego jeśli lubisz produkty kompaktowe, które nadają się na podróż jest to produkt stworzony dla Ciebie. Magnetyczna plansza, z której nie spadają elementy to zbawienie.
Liczba graczy: 1
Czas gry: 5 min +
Zalecany wiek: 7+
Plusy:
+ szybki setup
+ rosnący poziom trudności
+ małe, poręczne pudełko
+ po ukończeniu wszystkich zagadek, nie pamięta się już pierwszych
+ można grać chwilę lub trochę dłużej
Minusy:
– nie znalazłem
Złożoność gry
(1/10):
Oprawa wizualna
(7/10):
Ogólna ocena
(7/10):
Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Dobry, solidny produkt. Gra może nie wybitnie oryginalna, ale wciąż zapewnia satysfakcjonującą rozgrywkę. Na pewno warto ją przynajmniej wypróbować. Do ulubionych gier jednak nie będzie należała.