Planszówki dla dzieci bazują często na klasycznych, doskonale wszystkim pomysłach. Jednym z nich są memory. Na rynku dostępnych jest już wiele ciekawych wariacji na ich temat. Niedawno pojawiła się kolejna. Mowa o Ani Mee, ani Bee, czyli propozycji wydawnictwa Granna dla młodych graczy, którą miałam okazję wypróbować.
Oprawa wizualna wydarzenia cieszy oko
Nowa kooperacyjna, pamięciowa gra dla dzieci zamknięta została w małym, kwadratowym pudełku o klasycznym dla dziecięcych tytułów formacie. W jego wnętrzu znajdują się bardzo ładne, kolorowe kafelki zwierzątek, akcji i nutek oraz plansza – scena. Podczas rozgrywki będziemy świadkami występów wokalnych mieszkańców farmy. Naszym celem jest powtarzanie ich odgłosów i dokładanie nowych postaci tak długo, aż na scenie pojawi się 9 wokalistów.
Plan koncertu jest prosty
Na początku gry osoba wcielająca się w suflera losuje jedno zwierzątko, którego odgłos muszą wykonać i zapamiętać dzieci biorące udział w rozgrywce. Następnie zostaje ono umieszczone na scenie rewersem w stronę maluchów. W każdej turze aktywny gracz dociąga kafelek z zakrytego stosu, po czym wykonuje wskazaną na nim akcję.
Może to być:
- Wykonanie dźwięków zwierząt ze sceny w kolejności, w jakiej się na niej pojawiły.
- Dodanie kolejnego zwierzaka. Gracz odkrywa płytkę, pokazuje wszystkim i wykonuje odpowiedni odgłos. Następnie nowy wokalista trafia na scenę.
- Usunięcie ostatnio dodanego zwierzaka.
- Odtworzenie sekwencji odgłosów w odwrotnej kolejności.


Finał występu
Gracze wykonują swoje tury tak długo, aż na scenie pojawi się 9 zwierzątek, których odgłosy zostaną poprawnie powtórzone. Jeśli w czasie gry ktoś się pomyli, drużyna traci jedną z 5 nutek. Gra kończy się porażką, jeśli ich zabraknie.
Wrażenia
Ani Mee, ani Bee to prosta, ładnie wydana kooperacyjna gra pamięciowa. Tytuł ten skierowany jest do najmłodszych graczy i to im przede wszystkim się on spodoba. Podczas rozgrywki maluchy będą mogły rozruszać swoje szare komórki w oryginalnej, zabawnej formie. Ładna oprawa graficzna oraz konieczność korzystania z kilku umiejętności naraz sprawia, że rozgrywka będzie dla nich atrakcyjne i angażująca.
Wasza pociecha uwielbia gry pamięciowe, a Wy chcecie bawić się z nią? Ani Mee, ani Bee to tytuł w sam raz dla Was. Jeśli szukacie także innych, ciekawych wersji gry memory, sprawdźcie np. Kopciuszka, Dżunglę, Żółwik Plusk! i Potwory do szafy.
Złożoność gry
(1/10):
Oprawa wizualna
(8/10):
Ogólna ocena
(7/10):
Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Dobry, solidny produkt. Gra może nie wybitnie oryginalna, ale wciąż zapewnia satysfakcjonującą rozgrywkę. Na pewno warto ją przynajmniej wypróbować. Do ulubionych gier jednak nie będzie należała.