Home | Katalog gier - recenzje, rzuty oka i relacje z rozgrywek | Dodatki | Concordia: Egipt i Kreta – rzut okiem

Concordia: Egipt i Kreta – rzut okiem [Współpraca reklamowa z Egmont] Wydawca nie ma wpływu na treść recenzji
Ten tekst przeczytasz w 3 minut

Dzięki uprzejmości wydawnictwa Egmont miałem ostatnio okazję zagrać w najnowszy, na tą chwilę, dodatek do Concordii, czyli Egipt i Kreta. Dzięki polskiemu wydawcy w międzynarodowym wydaniu tego dodatku znalazła się m.in. polska instrukcja do gry.

Concordia: Egipt i Kreta wprowadza do gry dwie nowe mapy, którymi możemy zastąpić mapy z wersji podstawowej. Zawiera także drobne modyfikacje podstawowych zasad na każdej z tych map.

Mapa Egiptu daje nowe sposoby na zdobycia żywności i sestercji oraz wprowadza dwa specjalne pola, których zajęcie pozwoli zdobyć dodatkowe punkty na koniec gry. Wszystkie nowe możliwości wiążą się z wykorzystaniem akcji architekt i prefekt.

Pierwsza osobistość daje nam szansę dostania się na wspomniane pola specjalne. Jedno to pole handlu złotem. Znajduje się ono w górze rzeki Nil i przynosi nam punkty zwycięstwa na koniec gry. Drugie to pole handlu kadzidłem, które położone jest na Morzu Czerwonym. Jego zajęcie morskim kolonistą poza punktami zwycięstwa da nam sestercje za każdym razem jak ktoś będzie wykonywał akcję produkcji w regionie sąsiadującym do Morza Czerwonego.

Nowa funkcja karty prefekta wiąże się z wprowadzoną do gry mechaniką corocznego wylewu Nilu. Dotyka on zawsze jednej z prowincji położonych wzdłuż Nilu (zaczynając o tej znajdujących się w górnym biegu rzeki) i pozwala zebrać dodatkowe plony w postaci żetonów żywności.

Mapa Egiptu stanowi ciekawe rozszerzenie rozwiązań znanych z podstawowej Concordii. Wprowadzone zmiany ciekawie modyfikują rozgrywkę, zmuszając do głębszego przemyślenia strategii ekspansji po planszy (zajęcie Morza Czerwonego / wyprawa wzdłuż Nilu / kolonizacja prowincji „zalewowych”). Jednocześnie zmiana zasad nie jest na tyle głęboka, żeby wywracać grę do góry nogami, a z regułami dodatku możemy zapoznać się bezpośrednio przed przystąpieniem do rozgrywki. U mnie Egipt przyjął się bardzo dobrze i z pewnością będzie jeszcze wybierany do kolejnych rozgrywek.

Mapa Krety wprowadza tylko jeden twist w podstawowych zasadach. Mianowicie osoba wykonująca produkcję na wyspie Gavdos może wybrać surowiec, który wyprodukuje, jeżeli natomiast podczas zbierania monet przy wykorzystaniu karty prefekta żeton surowca na wyspie Gavdos jest zakryty osoba przeprowadzająca akcję otrzymuje dwie dodatkowe sestercje (niezależnie od tego ile monet widnieje na kafelku leżącym na wyspie), a następnie odrzuca żeton do pudełka.

Nie zauważyłem, żeby ta drobna zmiana zasad jakoś wpłynęła na nasze strategie podczas rozgrywki. Myślę jednak, że siła tej mapy nastawiona jest na rozgrywkę dwuosobową. Kreta jest mała, składa się tylko z 9 prowincji oraz niedużo większej liczby miast, przez co na mapie szybko zaczyna brakować miejsca. A to oznacza wyższe koszty budowy domków, które przy większej liczbie graczy są nieraz zbyt trudne do poniesienia. Partie 1-1 dają natomiast podobny poziom interakcji i zbliżone wrażenia do partii 3-osobowych na mapie Italii z gry podstawowej.

Warto  wspomnieć, że fajnym rozwiązaniem, które możemy wykorzystać zarówno z oboma mapami z dodatku, jak i wersją podstawową gry jest dodanie alternatywnego toru kosztów rekrutacji nowych postaci.

Concordia: Egipt i Kreta na pewno da pewien powiew świeżości graczom znużonym już nieco wersją podstawową oraz ma szansę przypaść do gustu osobom nastawionym głównie na partie dwuosobowe. Trudno mi jednak porównać ten dodatek z innymi, w które nie miałem okazji zagrać dlatego też nie będę ostatecznie wystawiał grze oceny.

 



Grę Concordia: Egipt i Kreta kupisz w sklepie


 

Dziękujemy firmie Egmont za przekazanie gry do recenzji.


 

Przydatne linki:

One comment

  1. Avatar

    Witam,

    Czy czasem nie jest tak że dwie sestercje dostaje się dodatowo zawsze,niezależnie od Gavros?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*