Moja pierwsza (i ostatnia?) wideorecenzja. Dlaczego akurat tak? Ponieważ grę Terraformacja Marsa wielokrotnie tłumaczyłam przy stole i przyzwyczaiłam się o niej po prostu mówić, a nie pisać. I lubię o niej mówić. Bo to świetna gra.
Sama recenzja przypomina hybrydę typowej wypowiedzi na wizji z audycją radiową. Brak w niej wizualnych fajerwerków i ozdobników. Jest prosta, gdyż miała stanowić tylko nośnik mojego swobodnego przepływu myśli. Jest trochę o zasadach i trochę o wrażeniach. Trochę ogółu i szczypta szczegółu. Sami oceńcie, czy taka forma Wam odpowiada.
Uwaga: W treść wkradło się jedno przekłamanie. Terraformacja Marsa nie jest debiutem braci Fryxelius (!) Popełnili oni już kilka mało znanych gierek w latach 2011-12.
Zapraszam zatem do obejrzenia / wysłuchania mojego debiutu :)
Złożoność gry
(6/10):
Oprawa wizualna
(7/10):
Ogólna ocena
(9.5/10):
Co znaczy ta ocena według Games Fanatic?
Gra tak dobra, że chce się ją polecać, zachwycać nią i głosić jej zalety. Jedna z najlepszych w swojej kategorii, której wstyd nie znać. Może mieć niewielkie wady, ale nic, co by realnie wpływało negatywnie na jej odbiór.
Brawo za decyzję o zamieszczeniu videorecenzji! Usłyszeć Veridianę – bezcenne. No to już tylko pozostaje zagrać z Nią na żywo na jakimś konwencie…
Dzięki! Wideo zmotywuje mnie do nieobgryzania skórek wokół paznokci ;p
Oj, słychać w Tobie nauczyciela. Mam rację? Bardzo dobrze się Ciebie słucha. Znakomity debiut. Fajna recenzja.
Bez wyzwisk, co?
Masz :) Jam ci nauczyciel w podstawówce po niedawno przebytym zapaleniu krtani ;)
Znakomita !
Mam nadzieję że przekonasz się do tworzenia wideoinstrukcji czy wideorecenzji
Moim zdaniem (z całym szacunkiem dla wszystkich naszych rodzimych recenzentów) tłumaczysz zasady nieporównywalnie lepiej :)
Dziękuję :) Niestety, nagrywanie i montaż wychodzą jednak dłużej niż pisanie, więc zobaczymy, jak to będzie.