Kolejna postać została uniewinniona. Pozostało tylko dwóch podejrzanych i trzy tury czasu. Jack z pewnością czuje nasz oddech na swoich plecach. Nie pozwólmy mu się wymknąć – zwycięstwo jest tak blisko…
Zgodnie z Waszymi głosami, jako pierwszą postać w turze V wybrałem Goodleya. Przesunąłem sierżanta do kanału, by wyjść nim w północnej części dzielnicy. Jednocześnie gwizdkiem wezwałem do siebie Sherlocka, Berta i Pannę Stealthy. Jack odpowiedział na to Bertem (podejście pod Goodleya i zamknięcie kanału pod Miss Stealthy) oraz Smithem (podejście pod Goodleya, lampa na Holmesa). Ja z kolei odsunąłem Sir Williama, dzięki czemu udało się ustalić, że arystokrata jest jednak niewinny.
TURA: VI
MR JACK: widoczny
PODEJRZANI: Sherlock Holmes, Sierżant Goodley
NIEWINNI: Jeremy Bert, John H. Watson, John Smith, Inspektor Lestrade, Miss Stealthy, Sir William Gull
W pierwszym ruchu tury VI Adam poruszył Holmesa, pozostawiając nam do wyboru Lestrade’a, Watsona i pannę Stealthy.
No, to teraz trzeba wszystko dobrze ustawić na dwie finałowe tury. Jakieś pomysły? Kto będzie nam najbardziej przydatny? Kogo możemy zostawić Adamowi? Tu już nie ma miejsca na błędy…
Jack również to wie. Zapewne dlatego na fasadzie budynku naszej redakcji, ktoś czerwoną farbą (czy to aby na pewno farba?) napisał:
„Drogi inspektorze, nasza zabawa dobiega końca. Przestaje być zabawą, zaczyna być wyzwaniem.”
Głosujemy do niedzieli, do godz. 16.00
Bierzmy Watsona i o 1 do góry ;-)
Czy z poprzednich rund da się wywnioskować kto jest bardziej podejrzany? Może był jakiś moment, że Adam ewidentnie chronił kogoś z naszych podejrzanych bardziej?
Trzeba będzie to prześledzić,ale na pierwszy rzut oka żadna postać mi się nie narzuca
Mam plan! Stealthy podchodzi do Holmesa a Watson obchodzi latarnię i oświetla Gulla. Po co? W następnej rundzie bierzemy Goodleya i przez kanał chowamy się w cień. Tych co są za blisko kanałów (Smith) i mogli by do niego dojść odciągamy gwizdkiem. Jack mógłby wykorzystać Gulla aby zamienić się z Holmesem i w ten sposób pozostać w cieniu obiema postaciami. Właśnie dlatego Gulla oświetla Watson :)
Zapomniałem dodać, że Stealthy pilnuje Holesa bo Smith mógłby zabrać mu lampę.
No i dupa…Gull przecież mógłby zamienić się z Goodleyem i wtedy dwaj podejrzani byli by widoczni. A mogło być tak pięknie :( Chyba już za późno; plan do dopracowania rano.
Ja nie mam żadnego sensownego pomysłu, nie ma za bardzo co zrobić.
Wzięąłbym Lestrade oraz Stealthy – pierwszego żeby Jack nie odblokował sobie wyjścia NE, gdzie jest kanał, a drugą żeby podejść bliżej innego kanału.
mnowaczy -> nie do końca potrafię sobie zwizualizować Twój pomysł :) Pamiętaj, że jest tura VI, czyli przed następną będzie przetasowanie postaci i nie wiadomo, kto będzie do wyboru.
wasiu, skłaniałbym się do Twojego rozwiązania. Tzn tego drugiego, nie tego z Watsonem ;)
No niestety mój plan wcale nie chce być genialny mimo kolejnych prób modyfikacji. Nie widzę możliwości takiego ustawienia postaci by w kolejnej rundzie ruch Goodleyem zapewnił nam odkrycie kim jest Jack. Pozostawienie Goodleya Jackowi wydaje się z kolei niebezpieczne chyba, że Bert wstawi mu klapę pod nogi. Tak naprawdę to musimy analizować następną rundę i nasz pierwszy w niej ruch i pod niego ustawić sytuację w rundzie bierzącej.
Ja się tu męczę i wymyślam a ty mi mówisz, że to VI tura mimo, że zdjęcie sugeruje inaczej?! Wrrr ;)
No fakt, na zdjęciu jest znacznik na piątej, ale w opisie jest szósta, Drogi Watsonie :)))
Proponuję ruszyć się Lestradem na jakiś inny właz i przestawić blokadę z SW, bo jeśli Jack poruszy Lestradem to najpewniej usunie blokadę z NE, a to zmusi nas do uważania na to wyjście w następnej rundzie.
Drugi ruch to Miss Stealthy – np. 4xNE – stanie niedaleko otwartych włazów i będzie gotowa do aresztowań. A jeśli zostawimy ją Jackowi to ten odstawi ją na bok.
Jako niezależny obserwator uprzejmie donoszę, że ankieta nie została przerwana w niedzielę, o godzinie 16:00 :P (stan głosów na tę godzinę wynosił: 4:2:4)