Dzięki przemyślanym posunięciom pętla wokół Jacka the Rippera zaciska się. Pozostało tylko trzech podejrzanych, wszyscy są widoczni, a dodatkowo wschodnia część dzielnicy została zablokowana policyjnymi kordonami. Jack ma trudne zadanie. A w tej turze postaramy się je utrudnić jeszcze bardziej…
Ostatni raport z postępów w sprawie publikowałem aż pięć dni temu. Przypominam, że wspólnie gramy przeciwko Adamowi „Folko” Kałuży, twórcy m.in. K2 (nominacja do Spiel des Jahres 2012 i Gry Roku 2011), Mount Everest, Krabów i Jaskini, a prywatnie wielkiemu miłośnikowi Mr Jacka.
A co wydarzyło się w turze III naszej rozgrywki? Najpierw, zgodnie z Waszymi podpowiedziami i ankietą, wybrałem Sierżanta Goodleya, który pomaszerował prosto na północ i gwizdkiem przyzwał do siebie Miss Stealthy. Niedługo potem do Redakcji przybył gołąb pocztowy, z przypiętą wiadomością od złowrogiego Adama… Przepraszam: Kuby! Eee… Znaczy się: Jacka. Oto i ona:
Drogi inspektorze
Cóż, to było piękne posunięcie. Jestem ciekaw co zrobisz dalej. Z mojej strony mój przyjaciel Gull przesunął się w kierunku Goodleya, a Watson stanął koło swojego druha Holmesa. Latarkę skierował w kierunku lampy.
Czekam na Twój ruch.
Kubuś
W tym momencie jasnym było, że jedyna w tym towarzystwie Dama – Miss Stealthy – jest niewinna. John Smith udał się zatem w kierunku Goodleya i Gulla celem poczynienia przygotowań do aresztowania, a dodatkowo przyświecił w tamtym narożniku latarnią.
TURA: IV
MR JACK: widoczny
PODEJRZANI: Sherlock Holmes, Sierżant Goodley, Sir William Gull
NIEWINNI: Jeremy Bert, John H. Watson, John Smith, Inspektor Lestrade, Miss Stealthy
W turze IV do wyboru pozostali Holmes, Lestrade, Bert i Stealthy właśnie. Niecierpliwie oczekiwaliśmy na ruch Jacka. Czas płynął, a kolejny list od złoczyńcy nie nadchodził. Kiedy wreszcie uznaliśmy, że od tego czekania zrobiliśmy się głodni i zamówiliśmy chińszczyznę, zupełnie niespodziewanie dla siebie w pudełku z kurczakiem w sosie sojowym znaleźliśmy drobno zapisaną karteczkę:
Drogi inspektorze,
chyba nie myślałeś że jestem panną Stealthy? Nie wierzę :-)
Panna Stealthy okazała się niezłą przynętą. Oczywiście jestem widoczny, jestem jednym z trzech, staraj się inspektorze bo tracę cierpliwość.
Sherlock wykorzystuje swoją zdolność i przesuwa się na SE za Watsona.
Pozdrawiam
Kubuś
Niestety, w tej turze nie uda się zawęzić kręgu podejrzanych. Trzeba więc postarać się stworzyć jak najlepszą sytuację przed kolejnymi odsłonami. Które dwie postacie uważacie za najcenniejsze dla nas?
Głosujemy do poniedziałku, do godziny 18.00!
Nie widzę pomysłu na ruch Miss Stealthy.
Proponuję: Lestrade kanałem na lewo i staje na włazie, a także przestawia blokadę z SE na SW. Bert zamyka właz pod Holmesem płytką leżącą poniżej Goodleya.
Dzięki temu Lestrade pilnuje wyjścia NW i stoi na włazie, do którego nie dojdą Goodley i Gull. Blokada na SW i zamknięty właz pod Holmesem uniemożliwia temu podejrzanemu ucieczkę.
Zostaje kwestia ruchu Bertem – podejść do Gulla, czy lepiej odejść? Chyba odejść…
Nieźle wymyślone :) Natomiast ja bym chyba Bertem podszedł pod Gulla. Potem jednak bliżej do ewentualnych aresztowań.
Może nie skupiać tak wszystkich blisko siebie i chilowo nie myśleć o aresztowaniu? Jackowi będzie łatwo zgubić się w tym tłumie.
Ogólnie rzecz biorąc, odebrałabym Adamowi możliwość przygotowania sobie ucieczki i wykorzystała w tej turze postaci męskie.
I obstawiam Holmesa jako Jacka ;)
No włąśnie, bo to już powoli sezon na obstawianie Jacka się zaczyna :) Ja chyba jednak Gulla. Gull jest dla mnie automatycznym podejrzanym w każdej rozgrywce.
mnowaczy -> hm. W sumie racja. Chyba faktycznie stanę nim na kanale SW SW
Mam też wątpliwość czy blokować Holmesa klapą. Jeśli w następnej rundzie będzie dostępny i weźmie go Jack to nie ucieknie bo jest widoczny. Jeśli natomiast trafi się nam to będzie szansa na odizolowanie go od reszty. Jeśli klapy nie będzie koło Goodleya to może nieźle namieszać przeskakując na drugą stronę planszy i gwiżdżąc na inne postaci.
Tylko jedną z klap przy Goodley MUSIMY zabrać…
No przemyślę tego Holmesa.
A tak w ogóle, trzy postaci to niby niewiele, ale to wciąż jednak za dużo. A nawet z odkrytym Jackiem może być przecież sytuacja, że nie uda się go złapać :/