Jakiś czas temu grupa sympatycznych Zielonogórzan zawitała do Gdyni na festiwal planszówkowy GRAMY, z prototypem gry poświęconej wyścigom żużlowym: Magia Czarnego Sportu. Plany mieli ambitne: wydać grę wyścigowo-menadżerską, z pełną licencją polskiej ekstraklasy żużlowej (oryginalni zawodnicy, drużyny). Pisałem o tym w zapowiedzi przed trzema laty. Niestety, choć przez moment było blisko, nie udało im się dojść do porozumienia z obecnymi władzami żużlowej ENEA Ekstraligi. Planszówka w najbliższej przyszłości nie zostanie zatem wydana, ale za to już kwietniu w sklepach pojawi się prosta karcianka wyścigowa tych samych autorów.
Z udostępnionej mi instrukcji wynika, że karcianka przeznaczona będzie dla 2-4 graczy, rywalizujących o zwycięstwo w żużlowym meczu. Przed każdym z 15 wyścigów gracze wybierają w tajemnicy zawodników swojej drużyny. Im wyższy numer zawodnika, tym lepsza jego pozycja po starcie. Następnie odkrywamy z talii okrążeń karty, określające w którym miejscu na torze dojdzie do walki między zawodnikami (prosta, wiraż, brak walki – kolejność od startu do mety). Walka polega na próbie minięcia konkretnego zawodnika (na prostej) lub wykonania akcji drużynowej, zmieniającej układ całej stawki (na łuku). Wszystko oczywiście dzięki odpowiednim kartom walki, których w każdym wyścigu gracze posiadają po pięć. Jest ściganie się, jest blokowanie, wygląda również na to, że wraz z poznaniem kart może pojawić się aspekt strategiczno-pamięciowy (analizowanie co zeszło, a co przeciwnik może mieć na ręce, trzymanie kart na kolejne biegi). Czy gra będzie dobra, zależy tak naprawdę od rozkładu atutów w taliach. Na razie wygląda na to, że szykuje się wyścigowo-karciany konkurent dla Formula Motor Racing autorstwa Rainera Knizi, wydanie której przygotowuje Egmont. Oby był to konkurent godny.
Link do strony Magii Czarnego Sportu – gry karcianej