Na stronie autora planszy (Piotr Słaby) można przeczytać jego komentarz: „Kilka tygodni lepienia z plasteliny plus nieco obrabiania na komputerze na potrzeby nowej gry Filipa Miłuńskiego pt. Mare Balticum. Efekt – prawdopodobnie pierwsza gra którą nie narysowano, tylko ulepiono. Poniżej zdjęcia modelu głównego, przedstawiającego kraje bałtyckie z morzem w roli głównej. Ostateczna plansza jeszcze nie została zaprezentowana zatem zdjęcia jako zajawka.”
Przepiękne. I wszystko z plasteliny.
Przyznam, że po raz pierwszy kompletnie nie mam pojęcia co to za foto.
Ktoś pomoże?
Nowa gra Filipa o Morzu Bałtyckim? Tak strzelam tylko :)
wygląda jak jakaś gra na iphona
Strzelam, że to gra pt. „Det Store Spil om København” – http://www.boardgamegeek.com/boardgame/61927/det-store-spil-om-kobenhavn
Plansza piękna, a raczej malutki kawałeczek planszy ;). Całą musi robić duże wrażenie. Czy zdaje mi się czy też heksy zostały zastąpione obszarami?
… wyżej zamiast „całą” powinno być oczywiście „całość” :).
@artoro
„Gra w stylu monopoly o rowerach?”
Zgaduję, że to jednak nie to :)
Tym bardziej, że „Det Store Spil om København” wygląda tak:
http://www.detstorespil.dk/wp-content/uploads/2009/10/57422.jpg
Cóż, ciekawość zżera dalej.
Nie wiem, co to za gra, ale grafika brzydka. Plastelinowy pomysł fajny, wykonanie słabe.
wicked, chyba widzimy inne obrazki. Świetny pomysł, jeszcze lepsze wykonanie :)
Rozumiem, że w każdym pudełku będzie wyrzeźbiona w plastelinie plansza? ;)
A może planszowa edycja plastusiowego pamietnika czyli „The Neverhood”?
Tylko że tej graficznej niby plasteliny za bardzo nie widać. Na zasadzie: „acha, ma być chyba plastelinowo, rozumiem zamysł, ale kiepsko to wygląda”.
Nowy na forum :) Wszystkich pięknie witam :)
A zdjęcie pochodzi z nowej gry MARE BALTICUM polskiego wydawnictwa Gry Leonardo
Z tego co wyczytałem w grze stajemy się kapitanem floty rybackiej a zatem łowimy i sprzedajemy :)
Dokładnie Mare Balticum :)
http://boardgamegeek.com/boardgame/99479/mare-balticum
Nowa gra Filipa Miłuńskiego, w której będziemy kapitanem floty rybackich kutrów. Punkty będziemy mogli zdobywać łowiąc i sprzedając różne gatunki ryb lub wyławiając bursztyny.
„A zdjęcie pochodzi z nowej gry MARE BALTICUM polskiego wydawnictwa Gry Leonardo”
Zatem od tego właśnie momentu rozpoczyna się oficjalnie plucie na inne produkcje.
Plastelinowa grafika wygląda świetnie.
Tfu inne produkcje
Ole! ;)
grafika Słaba ;)
Zapowiada się bardzo dobrze, chętnie zobaczę cała planszę.
ethidium, bardzo słaba a nawet powiedziałbym zerowa ;)
gadasz z anonimem, czyli sam ze sobą? :)
Plansza wygląda bardzo fajnie, ale chciałbym zauważyć, że Świna płynie w drugą stronę, tzn. Z Bałtyku do Zalewu Szczecińskiego. Poza tym na Połabiu brakuje mi Piany. Tak, czepiam się konstruktywnie. ;)
Antypirx: ??
Draco: pewnie kilka minut w photoshopie i da się poprawić… ooops :)
Wygląda miodnie. Mam nadzieję, że w grze nie będzie „Czerpaka”! ;)
Kilka minut lepienia plasteliny ;).
Ciekawe czy udaloby się wrzucić zdjęcie (takie pod kątem) modelu plastelinowego planszy, który byl fotografowany :).
Aha i koniecznie pamiętajcie o tym, żeby przy projekcie dać znowu jakąś robotę „niezależnemu blogerowi” Marcinowi Szramie z Nowej Soli (tłumaczenie instrukcji, sprzątanie kibli, cokolwiek). Dzięki chęci zaistnienia, skorelowanej z brakiem talentu wystarczającego do własnej w tej dziedzinie twórczości, plucie (względnie rzucanie materiałem zdobytym w czasie innej pracy) na inne tytuły dostaniecie za darmo.
Tej grafiki to za mało widać, żeby coś konkretnego dało się o niej powiedzieć.
Panie Andrzeju, co Pana dzisiaj użądliło, hm?
;]
Gromadzę zasoby adrenaliny, żeby na niej domknąć własny projekt ;)
Antypirx, Ty wydajesz gry, prawda? Jestem pod wrażeniem działu PR :)
Hmm.. rozumiem. Po co mi ta informacja?
A jakiż to projekt, że tyle adrenaliny potrzeba do jego ukończenia? :)
W ramach uzupełnienia informacji: autorem plastelinowych ilustracji jest Piotr Słaby.
Tym razem jest to najlepsza na świecie gra w łączonej mechanice worker placement + territory control. To znaczy w obu naraz :D
Jako DominusMaris- człowiek który jako nick używa tytułu swojej pierwszej, z długiej listy, NIEWYDANYCH gier- pragnę zauważyć, że dawanie łacińskiego (nomen omen) tytułu dla gry o łowieniu ryb, jest ździebko zbyt patetyczne. Może lepiej dajcie ,,Najniebezpieczniejszy zawód świata” ;)
P.S. Ja w sporej mierze pisałem to serio.
Nie protestowaleś przy lacińskim tytule dla gry o wydobywaniu soli (Magnum Sal) ;).
Swoją drogą sól polska wykopana, bursztynki wylowione, jakie jeszcze masz zamiar Filip naturalne bogactwa Polski eksploatować? ;).
Gaz łupkowy :]
Hahaha… Odi… zastrzelileś mnie :). Rzeczywiście na to chyba jeszcze nikt nie wpadl :).
@Odi. Hahaha
Kto pierwszy przedstawi dobry projekt gry o eksploatacji moze dostanie wsparcie od PGNiG. Ja rzucam pomysl na tytul „O ziemiorództwie gór dawniey Sarmacyi, a późniey Polski.”
Ja zaś stawiałbym na ekologiczną grę o zbieractwie i recyclingu śmieci z wyłudzaniem funduszy unijnych – „Purgatorium Maximus”
Konev jakiś ciekawy temat zawsze się znajdzie;)
Dominusie nazwy łacińskie mają jedną ogromną zaletę – są międzynarodowe. Jeśli robisz niezleżne językowo wydanie gry z intrukcją w trzech językach nazwy typu „Bałtyk – rybki i bursztynki” nie sprawdzają się;)
A tych zmęczonych polskimi tematami uspokoję, że (o ile plany wydawnicze się nie zmienią) moje kolejne dwie gry nie będa miały tematycznie nic wspólnego z naszym pięknym krajem.;)
Grafika jest piękna, niezwykle świeża i „rodzinna”. To wszystko wygląda jakby się ruszało, coś jak hardcore z mojego dzieciństwa:
http://www.youtube.com/watch?v=O7BuxnksLJQ
Filip – ale czy też ich nazwy będą zaczynały się na literę „M”? Bo na razie na 5 gier 3 razy jest „M jak Miłuński” ;D
Następna gra Filipa będzie o wodach geotermalnych na Słowacji ;-)
Dodałem kilka nowych zdjęć planszy. Z tej perspektywy wygląda to naprawdę oryginalnie.
Sam plastelinowy model jest bardzo fajny, ale pierwsze opublikowane zdjęcie nie odzwierciedla tego efektu.
Cuuuudo! a żetony rybek jeszcze fajniejsze! :)
O kurrrr…ka. Wodna oczywiście ;)
Wow, nie chce wiedziec ile nad tym czasu spędził…
Szczerze Wam powiem – plansza nie jest moją ulubioną częścią grafik tej gry :))))
Zapowiada się naprawdę dopieszczone wydanie.
W pudełku znajdą się prawdopodobnie:
1. Szkic planszy na szarej tekturze
2. Żetony wydrukowane tak samo jak plansza
3. 1,5 kg plasteliny w 32 kolorach (w wersji kolekcjonerskiej każdy kolor ozdobiony wyraźnym odciskiem palców Filipa)
:-D
„Zrób to sam”