Home | Wiadomości | Zapowiedzi | A Few Acres of Snow, nowa karcianka od Wallace

A Few Acres of Snow, nowa karcianka od Wallace
Ten tekst przeczytasz w 2 minut

Dzięki nowej, dwuosobowej grze Martina Wallace’a w marcu lub kwietniu dalej będziemy mogli czuć śnieg pod butami, a dodatkowo toczyć długą i zaciekłą walkę pomiędzy Wielką Brytanią i Francją na terenach dzisiejszej Kanady – czeka nas A Few Acres of Snow.
Rozgrywka będzie polegała na rozbudowie tali kart, które mają mieć wiele zastosowań, ale tylko jedną z nich będzie można wykorzystać w czasie jej zagrania.
Do dyspozycji będziemy mieli karty imperium oraz lokacji. Działanie kart imperium jest proste: odrzucamy jedną na stos kart odrzuconych i pozyskujemy akcję. Karty lokacji służą natomiast do zajmowania określonych lokalizacji. Ma to polegać na zagraniu kart odpowiedniego typu dla danego miejsca, oraz dodatkowo posiadających odpowiedni symbol środka transportu, a także jeżeli jest to wymagane z symbolem osadników. Na zajętym miejscu kładziemy swoją kostkę, a karty lokacji są odrzucane na stos kart odrzuconych.
Podczas swojej tury gracz może wykonać dwie akcje. Do wyboru ma: zajęcie nowych lokacji lub ich obleganie, sprzedaż futer, zrobienie Indiańskiego najazdu lub budowę fortyfikacji. Dodatkowo istnieją karty, które pozwalają zarządzać talią: dobierać karty ze stosu, odrzucać niepotrzebne lub odkładać je do wykorzystania w późniejszym czasie.
Gra kończy się w momencie zajęcia stolicy przeciwnika lub gdy któremuś z graczy uda się rozlokować wszystkie swoje wsie lub miasta. W drugim przypadku następuje podliczanie punktów, które wskaże zwycięzcę.
Gra ma sporą rozpiętość czasu rozgrywki ponieważ może trwać od 30 min do 2 godzin w zależności od tego jaką drogę do zwycięstwa gracze obiorą.
Z opisu może nie wygląda to za bardzo innowacyjnie, ale po ubiegłorocznym Londonie liczę ponownie na dobrą grę z wykorzystaniem kart od Wallace’a. Czekam na jego wersję Dominiona ;)

10 komentarzy

  1. Avatar

    Ej, a o co chodzi z tym śniegiem? Może mnie ktoś oświeci w temacie. Bo z tego co się orientuje to działania wojenne trwały głównie od maja do września. A gór też tam nie ma w pobliżu by śnieg zalegał. Ale może jestem zbyt słabo zorientowany w temacie.

  2. Avatar

    Powiem Ci szczerze sam nie wiem :} Ale z Wikipedii wyczytałem, ze to mogło jednak trwać dłużej ” W latach 1689-1763 toczyła się seria czterech kolonialnych wojen Anglików z Indianami i Francuzami” i jeszcze jeżeli chodzi o zimę „Zimą 1711/1712 Francuzi poparli plemiona Ottawa, Wyandot i Miami przeciwko Lisom. W odpowiedzi wódz tych ostatnich, Kiala, wystąpił przeciwko Nowej Francji. Walki trwały do schwytania Kiali w 1733[63]”.
    Ale głowy nie dam do oskalpowania za to ;)

  3. Victor Strogow
    Victor Strogow

    1. Określenie „A Few Acres of Snow” pochodzi z Woltera, który w taki trochę ironiczny sposób wypowiadał się o znaczeniu Kanady w XVIII wieku, gdy Francja walczyła o kontrolę tamtych ziem.

    2. Jeżeli ta zapowiedź jest pisana na podstawie info z treefroggames, to AFAIU z tymi kartami chodzi o ciut co innego. W każdym naszym ruchu mamy dwie akcje. Jedną z opcji wykonania akcji jest po prostu dociągnięcie karty imperium i położenie jest na naszym discardzie (podobnie jak w Dominionie, gdy kupujemy kartę). Natomiast zdobycie karty lokacji jest trudniejsze: trzeba zagrać (a) kartę, na której ta lokacja jest wymieniona jako neutralna, (b) kartę z odpowiednim symbolem transportu, (c) jeżeli wymagane, to również kartę z symbolem osadnika. Wtedy zabieramy tę kartę lokacji (kładziemy na discard) i dodatkowo układamy naszą kostkę na tej właśnie pozyskanej lokacji (a więc pewnie będzie jakaś mapa-plansza). Wygląda na to, że nasza talia kart będzie (między innymi) odzwierciedlać teren, który kontrolujemy. Choć te rozważania (np. mój komentarz :p) to trochę takie wróżenie z fusów dopóki nie ma opublikowanej instrukcji.

    3. Byłoby super, gdybyście mogli dawać linki do źródeł, z których korzystacie. Byłoby tak bardziej po dziennikarsku. ;)

  4. Avatar

    Określenie „A Few Acres of Snow” pochodzi z Woltera, który w taki trochę ironiczny sposób wypowiadał się o znaczeniu Kanady w XVIII wieku

    Genialne :-)

    Co do samej gry, to po opisie jestem wstępnie zainteresowany. Czekam na instrukcję.

  5. Avatar

    @Victor Strogow: Co do działania kart lokacji to zrozumieliśmy podobnie tylko, że ja napisałem to w liczbie mnogiej i to może być mylące. A co do planszy to zastanawiałem się, czy to karty nie będą mogły być tymi lokacjami? Ale jest tak jak piszesz brakuje instrukcji :)

    Co linków źródła masz za to 100% racje.

  6. Avatar

    Gra trafiła na wishlistę. Akurat Wallace’a tworzącego karciankę sobie nie wyobrażałem. Wojna siedmioletnia? Dla mnie miód:D

  7. clown

    Pierwsze info od Tycjana, które przeczytałem w całości :P
    Cieszę się, że będę posiadaczem wersji DD (Drewniana Deluxe) :P
    Poza tym widać, że „Dominionowy” chwyt reklamowy jest lepszy od jakiegokolwiek hajpu :P
    Z jednej strony cieszę się, że Wallace znowu robi coś niebanalnego, z drugiej strony nie wiem, czy temat wojny o Kanadę nie jest li tylko tematem do nowego euro a nie, jak to było w przypadku Waterloo i Gettysburga, dla gry stricte wojennej.

  8. Avatar

    @happosai: Ale np. London też opiera się głównie na kartach ;)

  9. Avatar

    Nie jestem na bieżąco;

  10. Avatar

    Rok 2016.Don Simon pisze następny felieton.
    Zaczyna go słowami:
    ,,Takie stare chłopy a grają w gry planszowe. Przecież to zabawa dla dzieci”

    ;)-to moje.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*