Jak informuje wydawnictwo Gry Leonardo, wielkimi krokami zbliża się premiera najnowszej gry autorstwa Roberta Żaka. Przedsprzedaż w sklepie Wargamera trwać będzie do 15 pażdziernika, a kilka dni później gra oficjalnie prezentowana będzie na targach w Essen. Wszyscy, którym podobał się Hannibal Barkas zapewne z niecierpliwością czekają na możliwość przeniesienia się do czasów walk polsko-bolszewickich. Pozostałych powinny zachęcić pozytywne opinie testerów, klimatyczna oprawa graficzna i sprawdzona (choć zapewne odpowiednio usprawniona), wykorzystująca karty i bloczki mechanika.
Osobiście raczej nie jestem fanem tego typu gier, ale trzymam kciuki za nową polską produkcję i mam nadzieję, że mimo braku szumu medialnego, jaki towarzyszy premierze Strongholda, Orzeł i Gwiazda zostanie ciepło przywitana nie tylko przez polskich, ale i zagranicznych miłośników planszówek. A jak wielu z Was czeka na ten tytuł?
Ja już wczoraj kupiłem w przedsprzedaży.
Fajnie jakby na BG i własną stronę wrzucili troche więcej zdjęć , a nie tylko pudełko i przykładową karte. Może bym się i skusił ,ale wolałbym nie kupować (graficznego) kota w worku. Wstydzą się planszy i tych bloczków czy co?
„Wszyscy, którym podobał się Hannibal Barkas zapewne z niecierpliwością czekają na możliwość przeniesienia się do czasów walk polsko-bolszewickich.” – Nie kumam tego zdania. Przecież Orzeł i Gwiazda to całkiem inna gra niż HB.
W zadna nie gralem, wiec nie jestem w stanie ocenic, jak bardzo inne te gry sa. Ale wydaje mi sie, ze fani pierwszej gry kupia druga ze wzgledu na autora, wydawnictwo i podobna „kategorie wagowa”.
Trzeba było być na warszawskim konwencje Grenadier w czerwcu i zagrać w prototyp a przynajmniej popatrzeć.
http://www.strategie.net.pl/viewtopic.php?t=6592&start=165
Chiapas – nikt się niczego nie wstydzi. Wygląd bloczków można zobaczyć w udostępnionej instrukcji, planszę na zdjęciach z różnych konwentów i we fragmentach również w zasadach. Trzeba tylko być zorientowanym i wiedzieć gdzie szukać.
Ja czekam.
Hannibal Barkas, to – pomimo pewnych niedociągnięć i 'niewyregulowań’ – był całkiem niezły debiut.
Z tego, co już widać (choćby po instrukcji, przejrzystości zasad, zmianach w mechanice) OiG będzie chyba grą lepszą.
Choć naturalnie trudno to stwierdzić nie znając kart, bo to one w dużej mierze odpowiadają za balans gry.
Nie mogę się doczekać:)
Arteusz- wybacz proszę lekką złośliwość zawartą w tym co napisałem uprzednio , ale nie bardzo rozumiem dlaczego to ja jako potencjalny konsument mam szperać po jakiś stronach żeby znaleźć jakieś zdjęcia z fragmentami planszy. Komu jak komu ale to chyba wydawcą gry powinno zależeć żeby jak najbardziej zachęcić potencjalnych nabywców do kupna. Nie mówie żeby robić od razu iść w ślady Strongholda ale czy strzelenie paru fotek i wrzucenie ich na strone gry oraz BGG byłoby aż tak wielkim problemem? Nie byłem niestety na Grenadierze , nie wchodze regularnie na forum do którego był odnośnik , jednym słowem nie jestem wojennym geekiem ale gra mnie zainteresowała i być może bym ją kupił ale w tym celu chciałbym się dowiedzieć nie tylko jak działa ( fajnie że jest instrukcja), ale też jak to wygląda od strony graficznej. Bez tego nie wydam od tak 140-160 zł i myśle że nie jestem wyjątkiem.
A ja uważam ze jak ktoś chciał się czegoś na temat tej gry dowiedzieć to nie było żadnego problemu.
Dodatkowo mam już dość zachwytów nad grami które jeszcze nie zostały wydane a promowane są wszędzie – marketingowo to może poprawdne ale mnie już to drażni. Czy każda gra musi się sprzedać w dniu premiery?
chiapas – będą grafiki. Stopniowo będziemy dorzucać. Grafika jest na końcu, choć to z marketingowego punktu widzenia może nie najlepeiej ale staramy się dopracować grę w każdym szczególe, również grafiki a potem publikować.
Chciałem tylko powiedzieć, że „dla chcącego nic trudnego”.