Home / News / Genua – grafiki z nowego wydania

Genua – grafiki z nowego wydania

Na BGG pojawiły się grafiki z nowego międzynarodowego wydania Traders of Genoa, czyli w polskiej wersji – Genua. Prezentacje pokazują pudełko, planszę i część komponentów. Możecie je obejrzeć w dalszej części tego wpisu.

[Dzięki draco za cynk]

 

Facebook Comments

10 komentarzy

  1. Zmiany w stosunku do poprzedniej wersji: pieniądze w postaci okrągłych żetonów a nie kart oraz towary w postaci żetonów a nie kolorowych kostek. Podejrzewam, że w obu przypadkach oba rozwiązania znajdą swoich zwolenników i przeciwników. Te zastosowane w obecnym wydaniu są tańsze w produkcji.

  2. Mnie się podoba 🙂 a kosteczek kolorowych mam już w domu tyle, że jak będzie potrzeba, to wyjmę z któregoś z pudełek.

    Co do pieniędzy – uważam, że żetony są jednak dużo bardziej żywotne i odporne na zniszczenie niż karty, które trzeba zaraz zakoszulkować. Nie trzyma się też ich raczej tak długo w dłoni jak karty, no i odporniejsze są na wylewane na stół płyny 🙂

    Dobry karton idealnie schnie – ostatnio zestaw ról i cenników od San Juana zalany został bourbonem – po godzinie nie było widać choćby śladu – karty raczej tak dobrze by tego nie zniosły.

  3. Co do pieniędzy – wyrzucić żetony i karty i zastąpić sztonami pokerowymi :).

  4. wydaje mi sie ze ta gra ma coz podobnego do osadnikow, racja?
    rzucanie 2 kostkami , wtedy dziaala kwadrat jakis,, i kupczymy by ktos do nas przyszedl bo za to sa punkty 😐

  5. Jeśli tak to ja dziękuje 😉

  6. Ja nie wiem – ja tylko zadaję pytanie bo po opisie TAK MI SIE SKOJARZYŁO. Nie grałem nigdy w Genoa, ale jeśli by to była rozbudowana i mniej losowa wersja Osadnikow, to bym chciał zagrać.

  7. Nie, Genua nie jest “wersją” Osadników – kostki grają marginalną rolę, surowce także. W osadników od biedy można grać bez wymian, handlu i negocjacji; w Genua jest to absolutne serce gry. W Osadnikach zbieramy punkty, które są za budowanie; w Genua musimy zarabiać pieniądze. Uważam, że w istocie są to bardzo różne gry.
    Namawiam Ciebie byś zajrzał do instrukcji lub zagrał – bo szkoda, żebyś nie spróbował tak znakomitej pozycji przez skojarzenie z nielubianą grą.

  8. Ja bym raczej powiedział, że to taka brutalniejsza, poważniejsza wersja Fasolek.

    Z opisów wynika, że może być podobna do Chinatown, aczkolwiek nie mam porównania, bo grałem tylko w Traders of Genoa.

  9. Cniduis- wlasnie osadnikow lubię, tylko po 10 partiach sie wyczerpali 🙂 finito, nie znajde tam nic nowego, nuda. Dlatego take odświeżenie mogłoby być ok.

    czyli punkty za kasę? kto ma wiecej wygrywa? Jak ktoś przyjdzie na Twój budynek dostajesz kasę..hm oczywiście jak ktoś ze znajomych będzie miał- spróbuję.
    pozdrawiam

  10. Genua jest podobna do Osadników w tym sensie, że zawiera dużo bezpośredniej interakcji. W Genui znajdziecie dużo mniej losowości i zdecydowane znaczenie handlu dla wyniku rozgrywki. Wygrywa osoba z największą ilością kasy.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

3 × jeden =