Home / News / Rewolucja w Steve Jackson Games

Rewolucja w Steve Jackson Games

Steve Jackson Games ogłosił wypuszczenie nowej gry Revolution! Kto by pomyślał, że udało im się wygospodarować jeszcze czas pomiędzy tworzeniem kolejnych rozszerzeń do Munchkina, a jednak. Revolution! jej jednocześnie pierwszym desantem, tej do cna amerykańskiej firmy, na obszary eurogrowe. Mechanikę gry będą napędzały takie rozwiązania jak licytacja w ciemno oraz walka o dominacje w konkretnych rejonach planszy (area control). Za całością stoi projektant-debiutant Philip duBarry.

Celem gry będzie zdobycie jak największego poparcia w siedmiu częściach miasta. W każdej turze gracze próbują pozyskać różne postacie. Odbywa się to przez licytacje w ciemno za pomocą trzech różnych jednostek walutowych: Siły, Szantażu i Złota, przy czym Siła pokonuje Szantaż, a Szantaż pokonuje Złoto. Zdobycie wpływów u danej postaci związane jest z otrzymaniem różnego rodzaju zysków: poparcia w mieście, złota, znaczników wpływu, możliwości szantażu itd.

Warto też dodać, że gra jest bardzo dobrze promowana. Autor stworzył blog, na którym rozmawia z graczami, nie mówiąc o tym, że powstało specjalne demo pokazujące jak wygląda sama rozgrywka. Rewolucja w planszówkach to nie będzie, ale może chociaż przyzwoity tytuł. Liczba graczy: od 3 do 4, a premiera w kwietniu.

[BGG]

 

Facebook Comments

5 komentarzy

  1. dominusmaris

    Widzę że ktoś wpadł na ten sam pomysł co ja z wykorzystaniem mechanizmu gry na PC Republika: Rewolucja. Tyle że ja chciałem wykorzystać mechanizm w grze o historii europy a tu mamy właściwie gotowe przeniesienie gry komputerowej na planszę. Pewnie od strony prawnej wszystko gra ale czuje pewien niesmak.

  2. dominusmaris

    Oczywiście Europy piszemy z dużej.

    Przyjrzałem się grze i widać że inspiracja wspomnianą grą na PC była silna, ale jest to jednak planszówka więc psów wieszać nie będę.

    Chociaż myślę że wypadało przyznać się do źródła inspiracji. Mła zawsze tak robię;)

    Ciekawe jest to że tu mamy Rewolucję Francuską a w grze komputerowej jest to wyimaginowana rewolucja w postsowieckiej republice.

    Ciekawe jest to szczególnie w związku z nazwiskiem autora gry. Jest to niejaki Filippos;) Du Barry. Kiedy wpisałem nazwisko projektanta i tytuł gry w goglach wyskoczyła strona o Madame Du Barry- kochance Ludwika XV (ten padł przed rewolucją, zagilali XVIgo)- która zeszła z tego padołu właśnie podczas La Revolution, nie mylić z La Resistance. Zeszła na kolanach- co dla Francuzki może być powodem do dumy…

    Wiem, to było słabe, ale jakoś nie mogłem się powstrzymać.

    No dobra, błagała o litość, której humanitarna rewolucja miała niestety niewiele.

    Starczyło w każdym razie na Gilotynę.

    Ciekawe czy zbieżność nazwisk to taki zupełny zbieg okoliczności?

  3. Tekst o Francuzce – poniżej wszelkiej krytyki.

  4. dominusmaris

    E tam. Po prostu żart nie najwyższych lotów.
    Pamiętajmy że była to osoba z grupy tych co:
    ,,Jak nie mają chleba, niech jedzą ciastka”
    -słowa Marii Antoniny do głodującego tłumu,
    żądającego chleba (bez igrzysk).

    Nie ma powodu się specjalnie obruszać, na drobne złośliwości, związane z tym jak Madame zapewniała sobie chleb (i ciastka).

    Nie znaczy to oczywiście, że zasłużyła na swój los.

    Jak to takie obraźliwe to niech to ktoś zredaguje.

  1. Pingback: Reguły rewolucji

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

17 + osiemnaście =