Home / News / Magia i Miecz: Ponury Żniwiarz

Magia i Miecz: Ponury Żniwiarz

Jeszcze egzemplarze polskiej edycji Magii i Miecza, wydanej przez Galaktę, nie zdążyły ostygnąć na sklepowych półkach,  a już niektórzy fani oczekują dodatku.  Talisman: The Reaper ma zawierać kilkadziesiąt nowych kart przygód, ekwipunku oraz nowych bohaterów. Najważniejszą zmianą jest jednak tajemniczy Ponury Żniwiarz (Grim Reaper), który ma oddziaływać na poszukiwaczy przygód. Wydawnictwo Fantasy Flight Games wreszcie ujawniło, w jaki sposób kostucha będzie mogła nam zaleźć za skórę.  Po wyrzuceniu na kości ‘jedynki’, nadejdzie czas Żniwiarza – gracz będzie musiał rzucić kostką za ruch kostuchy (obecnej na planszy). Jeśli wejdzie ona na pole zajmowane przez innego poszukiwacza, ten będzie musiał….oczywiście – rzucić kostką 😉 Rezultaty mogą być zaskakujące (można nawet zginąć…) W ten oto sposób FFG zręcznie wprowadziło w grze dodatkowy element interakcji, dobrze wpisujący się w losową konwencję Magii i Miecza.


 

Facebook Comments

17 komentarzy

  1. Ja chyba zrobię tak: rzucę kostką k6 i jeśli wypadnie 7 lub więcej dam się namówić na partyjkę Talismana z dodatkiem:)

  2. Jako współpracownik redakcji Gamesfanatic, masz +1 do rzutu……

    😀

  3. nieeeeeee!!! tylko nie to!

  4. Zamiast rzucać kostką można rzucić dodatkiem przez okno i zobaczyć co wypadnie. Jak spód pudełka – to gramy na suficie…

  5. Moze jestem upierdliwy, ale powtorze, ze byc moze niedobrze sie stalo, ze Galakta wydala tego Talismana. Rozumiem, ze liczyli na sukces komercyjny, ktory zreszta chyba nastapil i w tym sensie byc moze takie decyzje sa konieczne po to, aby ta sama Galakta mogla raz na czas wydac cos takiego jak BSG czy Agricola, ktora wszak nie zebrala wymaganej (astronomicznej) liczby preorderow.
    Jednak to wydawnictwo kojarzylo mi sie do tej pory raczej z dobrymi, ambitnymi tytulami i tu drastycznie obnizylo loty, bardziej martwi mnie natomiast co innego – u nas rynek planszowkowy nie jest jeszcze zbyt silny. Wobec tego wydanie slabej gry, ktora staje sie hitem komercyjnym chyba moze, niestety, zostac uznane za jego psucie.

  6. Mysle ze przeszadzasz

  7. Do malkontenta wilka:
    http://www.wykop.pl/link/29809/talisman-nowa-magia-i-miecz

    polecam lekturę komentarza użytkownika “rzecznikmocy”

  8. @scarneck: alez ja doskonale rozumiem, ze dla wielu osob to jest tytul kultowy – z czegos ten komercyjny musi sie brac. Ilu jednak z tych, ktorzy kupilo gre z sentymentu stwierdza jednak ze to juz nie to (bo przeciez jest slaba i mowie to pomimo tego, ze bardzo lubilem starego MiMa w dawnych czasach), a w konsekwencji, ze planszowki sa nudne? Otoz powiem Ci, ze z wlasnego podworka znam dwa takie przyklady (poczatkowy napal byl na tyle duzy, ze goscie kupili angielskiego Talismana) i nikt mi nie wmowi ze nie jest ich wiecej.

  9. Spójrzmy na sprawę inaczej:

    Jak słusznie sam Wilk zauwazył – Galakta na MiM sporo zarobi (oby…) dzięki czemu stać ją będzie na angażowanie się w przedsięwzięcia nie rokujące tak wielkiego sukcesu.

    Dwa – wielu z nas zaczynało od MiM, dawno dawno temu… Mam wrażenie, że o ile powrotu do uwielbiania MiM gdy zakosztowało się nowoczesnych planszówek – nie ma, o tyle jak najbardziej mozliwy jest przypadek odwrotny. Osoba, która kupi MiM, trafi na w końcu na nowe planszówki.

    Trzy – w jaką grę przygodową zagrać mam z dziewięciolatkiem, który czytał Hobbita i którego interesuje go wyraźnie klimat fantasy? W Descenta? W Dungeoneera? Nie – Magia i Miecz to bardzo fajny gateway – nawet nie tyle planszówkowy (choć też wyrabia pewne nawyki, zwłaszcza częstego sięgania po kostkę…:D), co wprowadza w świat i terminologię fantasy, robi podbudowę pod RPG… Jak dla mnie – to jest wielki plus. A że losowe?

  10. Wilku Agricole wydała Lacerta nie Galakta i mam mieszane uczucia czy BSG to są wysokie loty.

  11. No pewnie, że wysokie. Hen, hen daleko, nad naszymi głowami.

  12. No, ladnie, za duzo gier wojennych i juz myle Lacerte z Galakta. Dzieki za zwrocenie uwagi. 😉

  13. Bloody Baron

    Talisman to dojna krowa, a Galakta prowadzi biznes – ma być zarobek i dochód. Ja tam trzymam kciuki za projekt Talismanowy, za dodatki etc. Niech się biznes kręci, a przy okazji Galakta na pewno wyda inne gry, dużo bardziej warte uwagi graczy, którzy czytują tego bloga.

  14. galakta i ambitne gry? calkiem mylisz 🙂 galakta to to wydawnictwo ktore wydaje gry patrzac co sie najlepiej sprzeda, nie inaczej. najlepiej zeby bylo dojne i mialo mase dodatkow, obowiazkowo mozliwie rodzinne bo takich graczy jest wiecej. nie mowie ze to zle bron boze. patrzac na profile wydawnictw dzis MiM mogl wyjsc tylko spod reki galakty

  15. Tak tak, juz sie zdazylem zorientowac. 🙂

  16. Mam pierwsze wydanie MiM w Polsce i bardzo ciesze się, że doszło do wznowienia. Są tytuły ambitniejsze, ale nie odbierajcie tej grze niewątpliwych zalet!:)

  17. Zgrzyt ty sie naucz grac w to najpierw bo wygrales tylko raz jak CI pozwolilem. No i kiedy bedzie ten Żniwiarz?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

dwadzieścia + 15 =