Home / News / Dominion – 50 nowych zestawów kart?

Dominion – 50 nowych zestawów kart?

Dla nikogo kto zna elementarne zasady marketingu nie będzie niespodzianką, że jedno z odkryć Essen 2008, gra karciana Dominion, doczeka się wkrótce dodatków. Wiadomo, że z dobrze sprzedającej się gry tłucze się później rozszerzenia ile tylko sie da. Szczególnie, że mechanika Dominion wręcz stworzona jest do rozgrywki z najróżniejszymi nowymi zestawami kart. Idąc za tym tropem na BGG pojawiły się wieści – ale póki co trzeba je traktować w ramach plotki – że już niedługo pojawią się aż dwa dodatki do Dominion.

Źródłem tych plotek mają być testerzy gier z Rio Grande Games, którzy mówią, że pierwszy dodatek jest planowany na Święta, drugi jest już opracowywany i ma pojawić się w przyszłym roku. Oba zawierają aż 25 nowych zestawów kart, czyli tyle co wersja podstawowa gry. Oczywiście to tylko plotki, ale z drugiej strony nic w nich niesamowitego. Mam tylko nadzieję, że nowe karty będą różnorodne i zostaną stworzone z głową, a nie będą próbą wyciągania kasy bez odrobiny wysiłku.


 

Facebook Comments

11 komentarzy

  1. “niekolekcjonarska gra karciana”

  2. Nie pamiętam gdzie ale przed Essen czytałem długi wywiad z Autorem Dominion, w którym w wielu miejscach przytaczał przykłady kart, które na razie wyrzucił z gry ale świetnie będą się nadawać do rozszerzeń. 😉

  3. melee – takich komentarzy jest coraz wiecej rowniez na bgg. i za kazdym razem mowia jedynie ze autor nie wie co to znaczy gra kolekcjonerska…

  4. ok, ja wiem ze każdy “booster” będzie dawał takie same profity każdemu z graczy, pewnie o to chodzi w tych ‘komentarzach BGG’, ale śmieszy mnie trochę sytuacja, gdy jeszcze przed wydaniem gry myśli się o dodatkach. Albo wręcz tak ją projektuje, aby można je było łatwo sprzedać.

  5. no wiem, agricola, rftg… co gra wydawana z mysla o dodatkach to gorsza 🙂

    gra sie zacznie robic kolekcjonerska jak zaczniesz miec boostery nie wiedzac co w nich jest… garden-y beda rare, a coppery common… poki wiesz co masz w pudelku to gra z rozszerzeniami, ale nie kolekcjonerska

  6. Melee piszesz jakbyś nie znał życia.

  7. mówisz jak moja mama 😉
    strasznie nieżyciowy jestem

  8. Niestety, to jest zmora dzisiejszego rynku karcianek. O ile jeszcze Dominion wydaje się być w miarę kompletny w podstawowej wersji, o tyle gołym okiem widać, że RftG to gra skończona w połowie. Podobnie seria Wings of War. Niedawno zastanawiałem się nad zakupem nowej części Wings of War poświęconej II wojnie świaowej, czyli Dawn of World War II. Zrezygnowałem, gdy okazało się, że podstawka owszem, pozwala na grę dla 4 graczy, ale przy jakimś zupełnie dziwnym, niehistorycznym zestawieniu samolotów. Nie da się jednocześnie grać dwoma Me-109, przez co nie jest możliwy tak ‘kultowy’ (i podstawowy, dla tego okresu wojny) pojedynek, jak para Me-109 na parę Spitfire czy Hurricane. Żeby wystawić dwa Messerschmitty należy zakupić oczywiście dodatek….

    Dlatego wielki szacunek dla Jeffa Horgera i jego Manoeuvre. Gra spokojnie mogła zawierać tylko armie: francuską, brytyjską, amerykańską i hiszpańską, a pozostałe mogły być rozbite nawet na dwa dodatki(Prusy + Rosja i Austria + Turcja). Chyba całe szczęście, że GMT nie spodziewało się takiego sukcesu gry, bo pewnie inaczej podeszłoby do sprawy….

  9. No właśnie, Dominion jest zupełnie kompletne. Nic w nim nie brakuje. Dodatki w moim mniemaniu mają dodać trochę świeżości, rozwinąć jeszcze bardziej rozgrywkę i oczywiście wyciągnąć kasę przy okazji. Natomiast jeżeli skupią się tylko na tym ostatnim to cóż, kolejnego rozszerzenia nie kupię.

    Zrobili produkt dzięki któremu mogą mnie jeszcze długo doić z mamony o ile jednak odpowiednio się wysilą 🙂

  10. Bolesne. Cieszę się że My Fair Games wydało wszytskie dodatki w jednej paczca do Catan Card Game w rozsądnej cenie i z zasadami turniejowymi. Mimo iż posiadam RftG poinformowałem znajomych, żeby wybili sobie z glowy kupowanie dodatku na moje urodziny. Obejdę się.

  11. Biadolicie jak stare baby. Gra jest swietna i daje mozliwosc bezproblematycznego rozszerzania jej o nowe karty. Chcesz to kupujesz. Nie chcesz – nie kupujesz. Kart jest tyle, ze ciezko powiedziec, by autor ukryl jakies fajne rzeczy, by wydoic kase od graczy. Fajnie, ze beda nowe karty – mam nadzieje, ze beda interesujace. A jak nie – to nikt dodatku nie kupi.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

jeden × dwa =