
Gracze tworzą dwie drużyny, które konkurują ze sobą o wpływy i bogactwa w średniowiecznym Krakowie. Dodatkowo każdy z uczestników ma tajną kartę Identity i w sekrecie walczy ze wszystkimi innymi (nawet ze swoim partnerem z drużyny). Na końcu gry Identity są ujawniane i tylko jedna osoba zostaje zwycięzcą.

Oprawa graficzna i klimat rozgrywki przywodzą na myśl słynny cykl Świat Dysku (autorzy nie ukrywają inspiracji książkami Pratchetta). Bohaterami zmagań są obywatele, mistycy, mnisi, członkowie tajnych stowarzyszeń oraz przedstawiciele świata podziemnego (szmuglerzy, złodzieje, mordercy, alfonsi(!)).

Areną wydarzeń jest mapa Krakowa, na której za pomocą zagrywanych kart Intryg gracze będą starali się uzyskać pożądane przez siebie rezultaty. Reguły gry nie zostały jeszcze opublikowane, a opis zarówno na stronie gry ), jak i na forum BGG jest dość enigmatyczny.
Wypowiedzi autorów, wraz z sekcją Pytań i Odpowiedzi dowodzą, iż wysokiej jakości humor nie jest im obcy, więc chociażby z tego powodu patrzę na ten projekt z lekką nadzieją. Niewątpliwie znajomość Krakowa, wraz z naszymi rodzimymi legendami (chociażby o Smoku Wawelskim i szewcu Dratewce) ma szanse zatoczyć szersze kręgi w naszym planszowym świecie. Wypada z całego serca życzyć powodzenia sympatycznym Holendrom, bo dobra gra planszowa o Polsce może zrobić dużo dobrego. Tym bardziej, gdy Kraków przypomina słynne Ankh-Morpork. Więcej informacji mam nadzieję już wkrótce.

Ja ciągle czekam na jakąś fajną grę pratchettowską (najlepiej ilustrowaną przez Paula Kidbiego) – nawet myślałem o zrobieniu samoróbki / zmianie tematu w Notre Dame (nadaje się całkiem nieźle)
Kraków AD 1325 znalazł sie właśnie na moim radarze :)
Yosz a czego ty na tym radarze nie masz?;) Przecież ty przez pół roku chyba z 40 gier kupiłeś;)
A co do samej gry to zapowiada się ciekawie. miejmy nadzieję że „humor” nie będzie jedynym jej atutem;)
Bo muszę nadrabiać zaległości :P A poza tym „mst my hero” – 200 gier w ciągu roku :P
A wczoraj sprzedałem pierwszą grę z kolekcji (i nabyłem kolejne 4) :P
yosh – jest 'thud’ prosto z ksiazki (chyba ze po polsku czytasz, to bedzie thud prosto z ksiazki). pierwsze iles gier jest ciekawych. mile wspominam odkrywanie ze krasnoludy naprawde sa silniejsze niz trolle, w co nie sposob uwierzyc po pierwszej grze…
niestety na dluzsza mete ta gra ma kilka problemow ktore sprawiaja ze chce sie wrecz powiedziec 'broken’, ale i tak moze warto obejrzec…
no i wystarczy miec goban… http://www.boardgamegeek.com/image/150441
Dzieki Michale (i czytam po polsku)! No i jest Cripple Mr Onion http://www.boardgamegeek.com/game/23567
Raczej czekam na prawdziwą pełnokrwistą planszówkę.
Filippos: ale przynajmniej mam wszystkie gry rozfoliowane i żetony powyciągane z wyprasek i grałem w każdą przynajmniej 2- 3razy :P
Zapowiada się ciekawie, grafika jak najbardziej mi się podoba. Zobaczymy co to będzie od strony mechanicznej.
Don Simon: nie Dratewka, tylko Skuba. Poza tym wg legendy smoka pokonał król Krak (to po prostu typowy mit założycielski). Wersja ze Skubą pojawiła się później (w XV w jeśli się nie mylę).