
Długi weekend to odrobina spokoju, znalazłem zatem chwilkę, by wejść na forum
gry-planszowe.pl i kliknąć w miejsca, gdzie zazwyczaj nie mam czasu klikać. Kliknąłem więc na post Michała Stajszczaka, bo to człowiek, który zawsze pisze merytorycznie i na temat.
Okazało się, że wyteleportowało mnie to do tematu o
Grze Roku i dyskusji o zwycięzcach obecnych i zwycięzcach przyszłych. To, że w tym roku wygrało
Puerto Rico nie było chyba dla nikogo zaskoczeniem, pisze zresztą o tym w swoim poście
Tommy:
„presja” lidera BGG chyba jednak będzie „ciążyć” na każdym kraju gdzie PR zostanie wydany – kilka państw sprawdziłem kiedyś – wszędzie wygrywa gdzie zostaje wydana. No ba! Któż odważy się wyjść na idiotę i oddać głos na coś innego niż słynne
Puerto Rico! Trzeba mieć nerwy jak ze stali, by przyznać się, że się człowiekowi ta gra nie podoba najbardziej, i że oddał głos na co innego. Nie mniej, jak wspomniałem, to że w 2008 wygrało
Puerto Rico sprawą było zupełnie oczywistą. Mniej oczywiste są już dla mnie kolejne wypowiedzi forumowiczów. Mniej oczywiste, niepokojące i smutne. Otóż okazuje się, że sprawą bezdyskusyjną jest i to, że w 2009 wygra
Agricola. Jest ona na 15 miejscu w rankingu BGG, musi być zatem grą genialną. Jasny to dowód. Niezbity. Oczywisty.
Agricola zdobędzie więc
Lacercie kolejną nagrodę. Wręczaną corocznie, nagrodę “
Gra Najwyżej Stojąca W Rankingu BGG Spośród Gier Wydanych W Tym Roku”, czyli w skrócie, by dziennikarze zakumali o co chodzi – “
Gra Roku”.
Lacerta wydaje numerek piętnaście. Ktoś podskoczy wyżej? Są chętni do walki?
Trzewik, w kontekście Twojego przekrętu z logiem Gry Roku na pudełku Neuroshimy Hex, jesteś ostatnim człowiekiem, którego głos w temacie Gra Roku mozna brać pod uwagę.
Ta wypowiedź to kolejny z serii żali na cały, zły świat, który nie chce docenić geniuszu szefa wydawnictwa Portal.
Ja bylbym ostrozny w ferowaniu wyrokow, ktora gra dostanie nagrode. Jest wiele zapowiedzianych tytulow, ktore moga spokojnie powalczyc o zwyciestwo, a jeszcze nie minela polowa roku…
Agicola jest na 5 a nie 15 miejscu na bgg
a wypowiedzi forumowiczow sa czystymi spekulacjami i wcale ich nie odczytuje jako niewolnicze patrzenie na bgg
jakie zycie byloby nudne bez spekulacji
zreszta tez uwazam ze wygra Agricola :D
oczywiscie moge sie pomylic – ale co z tego?
Trzewik, to jeden z tych Twoich felietonów, których nie lubię. Przepełniony jakimiś dziwnymi ogólnieniami i żalami do świata, że Cię nie doceniają.
Pozdrawiam i życzę więcej optymizmu.
P.S. PR wygrało bo tak zadecydowali eksperci i gracze, obie grupy głosowały przecież tajnie i dobrowolnie.
Co znaczy, ze mnie nie doceniaja? Co ja mam z tym do rzeczy? Zadne moje gry sie nie ukazaly, ani nie ukaza (a jesli ukaza sie to Zombiaki a one na gre roku NIE ZASLUGUJA).
Tradycyjnie, ja pisze o problemie, a narod mi wciska, ze pisze o sobie. Chyba jednak zaczne pisac o pilkarzach :)
„Jak idziesz z wszyskim, zatrzymaj się…” i tak dalej.
Trzewik nie pisz takich notek bo rodza sie glupie klutnie na forach itp.
Po pierwsze ktos kto glowsowal (wiekszosc) na PR odbierze negatywnie ten artykul. Dwa ze poki co BGG jest w miare miarodajny w kwesti gust wiekszosci graczy. Mozna sie z nim zgadzac lub nie ale
nie mozna generalizowac w druga strone. Ze wysokie miejsce gry na BGG wynika np z dobrych recenzji autorytetow itd. Gry planszowe sa dla ludzie wzglednie inteligetnych i wydaje mi sie ze raczej kazdy wie co mu sie podoba a co nie.
Moze nie wiedziec ze cos jest lepsze bo tego nie zna, i jesli wedlug ciebie Trzewik wlasnie tak jest to do dziela.
Opisuj swoje ulubione gry.
pozdrawiam Kuba
PR wygrywa nagrody i jest na miejscu 1 nie dlatego ze sie wszystkim tak niesamowicie podoba, ale dlatego ze prawie dla nikogo to nie jest jakas straszna kichą. kazdy ma inną ulubioną grę, i prawie kazdego ulubionego gra to cos co komu innemu sie nie podoba. wiec jak trzeba znalezc kompromis to jak widac zawsze staje na grze ktorej nikt nie 'zawetuje’ – puerto rico. tygrys i eufrat – ponoc losowy, nieklimatyczny, nudny. wysokie napiecie – ponoc za bardzo matematyczne. ksiazeta florencji – za mala interakcja. niby top 10 bgg, ale maja powaznych przeciwnikow. PR przeciwnikow praktycznie nie ma.
(ja nie glosowalem w pierwszej kolejnosci na PR przy zadnej okazji, zawsze mialem inny typ, ale i tak sie spodziwalem ze szybciej sie wszyscy zgodzimy na PR niz inni 'lykna’ moj typ, czy ja 'lykne’ typ na pancha, czy kogokolwiek innego…)
PR jest po prostu bardzo dobrą grą i dlatego wygrało, a fakt zbieżności z rankingiem na BGG nie powinien nikogo dziwić.
to raczej dziwne byłoby gdyby grą roku w Polsce została gra plasująca się na BGG w okolicach miejsca numer 1000.
i z tego powodu Agricola jest głównym faworytem do zwycięstwa w roku 2009.
natomiast trudno nie zgodzić się z Trzewikiem, że jeżeli nagroda gry roku zawsze będzie przypadała grze, która jest najwyżej w rankingu BGG, stawia pod znakiem zapytania sens organizowania głosowania, obrad jury itp. bo wystarczy sprawdzić ranking i przyznać nagrody oraz wyróżnienia.
Moim zdaniem, żeby to zmienić to jest tylko jedna droga – głosowania na grę roku trzeba byłoby przeprowadzić poprzez inny portal niż gry-planszowe (nie wiem np. onet, interia, wp).
Coraz więcej ludzi gra w planszówki i coraz chętniej, ale na g-p i na BGG zaglądają i czytają aktywnie osoby „bardziej zaawansowane”.
Kto wie czy gdyby głosowanie było przez onet, nie wygrałyby fasolki?
a Agricola miałby wówczas mała szanse.
Tylko czy o to chodzi??
ps.
anonimowy, geko, jakub – po to są fora, żeby dyskutować i wymieniać poglądy. Nie każde nie zgodzenie się z poglądami innej osoby to kłótnia. Jeżeli coś jest zachowaniem wywołującym kłótnię, to np. nie odnoszenie się do tematu, a wycieczki w stronę autora ;-)
bazik – gra, która dla nikogo nie jest ulubioną raczej nie zdobyłaby gry roku w głosowaniu gdzie każdy wskazywał tylko 3 gry.
Gdyby głowsować poprzez portal interia wygrałoby monopoly lub scrable. Akurat to ze gre roku wybieraja ludzie zaawansowani w hobby to plus, pozwalajacy uniknac wysokich sprzedazy slabych gier popraez jakies akcje marketingowe. Mysle ze takei rzeczy bardzo szkodza propagowaniu gier.
Agricola mysle ze nie wygra za rok ze wzgledu na swoja dosc wysoka cene. A moze w koncu wyjdzie cos polskiego co zawojuje lokalny rynek?
pzdr Kuba
obawa, ze zawsze bedzie wygrywac gra najwyzsza w rankingu bgg jest calkowicie bezpodstawna:
zalozmy ze mamy wybrac miedzy El Grande, Twilight Struggle, Tide of Iron, Battlelore – kto wygra? diabli wiedza
albo Thorugh the ages, Race for the Galaxy, War of Ring
albo Brass, Shogun, Caylus
Sprawa jest calkowicie otwarta.
Chociaz byc moze PR powinna dostac nagrode w tym roku (ciezko mi powiedziec, nie gralem)
to jednak zgadzam sie z Ignacym w kwestii niepodwazalnosci Autorytetu Bgg.
Nie dajmy sie zwariowac.
PS:A, i raczej FOROWICZ, nie FORUMOWICZ ;P
(Licealista – a nie Liceumista,
Muzealny – a nie Muzeumalny)
Nie lubie byc atakowany po swoich artykulach (zwlaszcza personalnie), a jest tak czesto, gdy poruszam kontrowersyjny temat – ale czy ja wiem czy to powod by co tydzien pisac puste grzeczne notki blogowe o niczym?
Zwracam uwage na cos w tym tekscie, zachecam was do debaty, zachecam do zgadzania sie ze mna lub do nie zgadzania sie ze mna – mysle, ze na tym polega publicystyka wlasnie i wydaje mi sie, ze po to mnie Pancho zaprosil do tworzenia GF.
Nawet jesli czasem jest to dla mnie nie mile prywatnie i mi sie obrywa prywatnie, bo sie ktos nie zgadza z tekstem a „jedzie” po mnie, a nie po tezach tekstu.
Alleluja i do przodu. Mimo, ze sie czesto nei zgadzamy to im bardziej kontrowersyjnie piszesz tym ciekawiej i lepiej :-).
Któż odważy się wyjść na idiotę i oddać głos na coś innego niż słynne Puerto Rico! Trzeba mieć nerwy jak ze stali, by przyznać się, że się człowiekowi ta gra nie podoba najbardziej, i że oddał głos na co innego.
Bardzo nie lubię takich uogólnień, które są po prostu obraźliwe.
Naprawdę wszyscy głosujący to takie stado baranów, które wybrało PR bo tak trzeba, choć absolutnie nie lubią tej gry?
Agricola zdobędzie więc Lacercie kolejną nagrodę. Wręczaną corocznie, nagrodę “ Gra Najwyżej Stojąca W Rankingu BGG Spośród Gier Wydanych W Tym Roku”, czyli w skrócie, by dziennikarze zakumali o co chodzi – “Gra Roku”
Po raz kolejny sugerujesz że gracze (a tym razem także dziennikarze) to dość ograniczone umysłowo istoty.
Jak widzisz, dla mnie niektóre fragmenty tego felietony po prostu schodzą poniżej pewnego poziomu. Połowa pierwszego akapitu jest jak najbardziej OK, potem już nie.
P.S. A swoją drogą, to na jakie gry głosowałeś (jeśli głosowałeś? I czy nie sugerowałeś się wybieraniem gry będącej jak najdalej w rankingu BGG?
Mnie również zaciekawiło na jakież to gry głosował Trzewik. Specjalnie jeszcze raz zajrzałem do listy gier na które można było oddać głos i moim osobistym zdaniem PR wygrało słusznie i nie wydaje mi się że trzeba się tu jakoś specjalnie kierować rankingiem BGG. Można tam znaleźć oczywiście gry popularne, jak np. Wsiąść do pociągu, Filary ziemi, Fasolki czy też często pomijane Romeo i Julia.
Ale czy są to gry które powinny wygrać z PR to bym pozwolił sobie mieć własne zdanie mimo iż w oczach niektórych mogę uchodzić za dziwaka i zagłosowałem jednak na PR.
A swoją drogą wybierając grę roku i oddając głos na PR należy także zauważyć ze wydawnictwo nie odcięło tylko kuponu od popularnej gry dodrukowując instrukcję ale wykonało kawał solidnej pracy. A że wybrało grę która jest doceniana na świecie i co dziwo u nas też została to chyba dobrze. Osobiście życzę sobie aby same dobre gry wydawali a ja na nie będę później głosował.
[koksik111]
Chyba Trzewik pomylil troche skutek z przyczyna :) PR jest na tak wysokim miejscu dlatego, ze jest dobra gra (na pewno jedna z najlepszych), a nie odwrotnie.
Nie wyobrazam sobie jakos sytuacji, o ktorej piszesz, ze ktos „boi sie” zaglosowac wbrew rankingowi BGG – to jakis absurd albo figura retoryczna :)
Zreszta – Twoja teza jest bardzo prosta do obalenia na podstawie wynikow tegorocznego glosowania. Co prawda na drugim miejscu w glosowaniu publicznym jest Tygrys i Eufrat (ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu), jednak na kolejnym Wsiasc do Pociagu (miejsce 39. BGG) zamiast Książąt Florencji (miejsce 9. BGG).
Pomijając fakt, że głosowanie było anonimowe, myślę że większość osób nie ma problemu z wyrażaniem własnego zdania w internecie ;). Szczególnie osób grających w gry planszowe, które wymagają jednak minimum inteligencji.
Ja też głosowałem na PR, bo Tide Of Iron nie było na liście :(
to jakie według ciebie gry powinny zasługiwac na miano gry roku? bo tego w artykule nie doszukałem się.