Ruszył pierwszy sezon Pitchcara w Gliwicach! Nakłaniany od długich miesięcy przez Pancha do zakupu tej gry w końcu wysupłałem z portfela – NIEMAŁĄ – sumkę na zakup i możemy grać. W Pitchcar Mini możemy grać także dzięki temu, że odbyła się pierwsza ściepa w Kredensie, za co wszystkim, którzy się dościepnęli do gry i dołożyli swoją cegiełkę do zakupu bardzo dziękuję w imieniu swoim oraz swoich dzieciaków, które tną w grę całymi popołudniami. A ja na dzień dziecka kupowałem Lego. Był to błąd!
W pierwszym tygodniu Mistrzostw wzięli udział:
Team Ferrari:
Multidej i Ola
Team McLaren:
Trzewik i Korzeń
Team Tr4b4ant:
Merri i M4tti
Yugo:
Mirek i Andrzej
BMW:
Bors i Jola
oraz spóźniony, bez pary, ale waleczny jak lew… Renault:
Marcin
Nauczeni doświadczeniem ekipy z Warszawy przystąpiliśmy do kwalifikacji – chętnych do wyścigu było jedenastu kierowców, a miejsc na torze tylko osiem. Ktoś musiał odpaść. Stoper w dłoń i ruszamy! Oto wyniki:
1. Trzewik – 4 pstryknięcia, 09.45 sek.
2. Andrzej – 5 pstryknięć, 09.60 sek.
3. Multidej – 5 pstryknięć, 14.58 sek.
4. M4tti – 7 pstryknięć, 15.87 sek.
5 Bors – 7 pstryknięć, 16.16 sek.
6 Korzeń – 7 pstryknięć, 19.69 sek.
7 Merry – 8 pstryknięć, 08.31 sek.
8 Marcin – 8 pstryknięć, 16.39 sek.
Do wyścigu nie zakwalifikowali sie zatem:
9. Mirek – 8 pstryknięć, 16.87 sek.
10. Ola – 9 pstryknięć, 21.58 sek.
11 Jola – 12 pstryknięć, 14.83 sek.
Jak wyglądał wyścig? Dynamicznie, emocjonująco i ze szczęśliwym (dla mnie!) zakończeniem. Oto wyniki pierwszego wyścigu Mistrzostw Gliwic!
1. Trzewik
2. Merry
3. M4tti
4. Andrzej
5. Bors
6. Multidej
7. Korzeń
8. Marcin
Na uwagę zasługuje wynik Merry, która zaskakując absolutnie wszystkich, z pozycji 7mej na starcie dotarła na drugie miejsce wyprzedzając wszystkich oprócz mnie. Dzięki temu i dzięki równie dobrej postawie M4ttiego ich team Tr4b4nt zajmuje pierwsze miejsce w rankingu konstruktorów. Wszystkich, którzy się tym martwią informuję, że nie powinni, M4tti mieszka w Lublinie i był gościnnie w Kredensie, a Merry też w Kredensie bywa raz na kilka tygodni. Przybyli, namieszali i znikną. Nie mniej, wejście mieli prawdziwego smoka!
4 pstryknięcia i poniżej 10 sekund? Co wy za trasę zrobiliście? :)
4 zakręty i 2 proste ;-)
Pancho – byłes pierwszy z tym samym pytaniem ;)
Folko – THX za info :P
Trzewik –> niegdyś Pancho miał jakiś fajny „sposób” na wklejanie zdjecia z trasą. Przyduś go, zobaczymy jak to wyglądało… i sprawdzimy, czy uda się u nas zejśc poniżej tych 4 ruchów.
Brawo, jak jeszcze Nataniel z ekipą z Szafy dołaczą do mistrzostw regionalnych (a może i kraków, i Wrocław, i… i gdzie tylko się da!) to uda się zrobić autentyczne Mistrzostwa Polski :D
Trzewik, teraz czekamy na filmowe relacje :-)
OK, następnym razem będzie fota, gromado zazdrosnych szyderców :D
A zwycięzcy „miastowych mistrzostw” zmierzą się w mistrzostwach Polski? :)