Home / Aktualności / Plotki, plotki…

Plotki, plotki…

Top-SecretW jednym z odcinków cyklu Przepowiednie na rok 2013 dowiedzieliśmy się o 2 grach z wydawnictwa Granna, które będą miały premierę w tym roku. Oto 2 zasłyszane na ich temat plotki (przeciek kontrolowany):

Gra Antoine Bauza Monster Chase, o polskiej nazwie Potwory z szafy, jest już na ukończeniu i premierę będzie miała prawdopodobnie przed wakacjami. Możemy już oglądnąć (tłum. obejrzeć) 3 grafiki z tej gry:

Potwory z szafy 2

Potwory z szafy 2

Potwory z szafy 1

Potwory z szafy 1

 

 

 

 

 

 

 

 

Potwory z szafy 3

Potwory z szafy 3

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zapowiadana była również gra Filipa Miłuńskiego o roboczym tytule Życie. Oficjalna nazwa gry to CV, a prototypy będą pokazane najpierw w Niemczech, dopiero potem na festiwalu Gramy.

 

 

 

 


 

Facebook Comments

6 komentarzy

  1. Avatar
    Witold Janik

    “Czasownik ‘obejrzeć’ ma zasięg ogólnopolski i status normy językowej. ‘Oglądnąć’ jest jego regionalnym odpowiednikiem – słowo występuje tylko na terenie Małopolski. Mieszkańcy tego regionu nie powinni się zatem zdziwić, jeśli zostaną poprawieni a. nie będą rozumiani przez swoich rozmówców pochodzących z innych części Polski.”

    :))))

  2. Avatar
    scheherazade

    😉 dobrze wiedzieć, dzięki

  3. Avatar

    !!?? Czemu, ach czemu zmieniono oryginalne grafiki ( http://www.boardgamegeek.com/image/503261/monster-chase ) na to coś?! 🙁

  4. Avatar

    i tu odezwał się wewnętrzny Jan Miodek Witolda Janika 😉

  5. Avatar

    fioletowemu stworowi nieco stonowali dwuznaczny wygląd nosa wywołujący uśmiech wśród zboczeńców 😉 No ale fakt oryginalne grafiki też mają swój klimat, choć dla mnie zbyt kredkowe są.

  6. Avatar

    Strasznie monotonne jest to, że w popularnych produkcjach ciągle pojawiają się ilustracje ciągle tych dwóch samych ilustratorów. Na pewno mają swoje zalety — porządne rzemiosło, pewnie i terminy itp. ale jednak… wydawcy, dajcie także szanse innym 🙂

    Witku, dobrze, że nie było nic o chodzeniu na pole. Ja ciągle jeszcze chodzę na pole, choć już łapię się na tym, że zaczynam i na dwór 😀

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

five − two =