Home / Aktualności / DicePlus – elektroniczna kostka

DicePlus – elektroniczna kostka

Dzisiaj zadebiutował ciekawy produkt, który może zainteresować graczy. Jest to o tyle interesujące, że powstał on dzięki współpracy trzech polskich firm: Q-Workshop, Platige Image i Financial Support Group. Jest to elektroniczna kostka Dice Plus, dająca możliwość wyświetlania dowolnych symboli na ściankach kostki K6 (a przynajmniej wydaje mi się, że dowolnych) i komunikowania się z elektronicznymi grami np na ipadzie, czy komputerze. Z pewnością nie jest to produkt niezbędny, ale twórcze zastosowanie jej w grze może dać interesujące rezultaty. Nie wiem jak wy, ale z ciekawością będę przyglądał się rozwojowi Dice Plus (i mam nadzieję że będzie do niej dostępne jakieś otwarte API do programowania).

Więcej informacji na stronie http://diceplus.pl, a w międzyczasie możecie obejrzeć film prezentujący koncepcję Dice Plus

[vimeo 39135150]

28 komentarzy

  1. Avatar

    Od dawna mam na i-Phonie dwa generatory kostek: Dice 3D i MotionX-Dice. W tym pierwszym można używać nie tylko K6, ale też 6 innych k-ileś tam. W drugim programie są za to przeróżne symbole na K6 i wzory blatów do rzucania kostek.

  2. Avatar

    no ale to nie jest wirtualna kostka, a kostka elektroniczna ale fizyczna, 3D jak wolisz 😉 Ciekawy jestem co z tego wyjdzie

  3. Avatar

    „anti-cheat system”, którym twórcy chwalą się na stronie i w filmie mnie rozbroił. To jest ten z niewielu momentów kiedy nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Za pieniądze, które w pompowali w ten balo.. tfu kostkę… mogli założyć wydawnictwo na miarę Days of Wonder ;).

    Ty yosz jesteś gadżeciarzem, tak więc Twoje zdanie się nie liczy ;).

  4. Avatar

    @konev – znaczy że co? Anti-cheat system nie ma prawa zadziałać, czy jest zbędny? Nie bardzo rozumiem z czego się nabijasz :).

  5. Avatar

    Nie trzeba być geniuszem, by wymyślić, że jakiś strasznie dużych pieniędzy w to wpompowywać nie trzeba było. Mały wyświetlacz LED są w każdym odtwarzaczu MP3, akcelerometr znajduje się w co trzecim telefonie komórkowym, Bluetooth wchodzi już do aut. Wszystkie podzespoły są dostępne i wcale nie takie drogie. Wystarczyło je elegancko połączyć i dodać sprytne oprogramowanie.

    Zastanawia mnie tylko, czy można oprogramować kostkę na potrzeby gier analogowych i w razie potrzeby na żywo modyfikować jej zachowanie, nie tylko pod kątem ilości i typu kości, ale także pokazywanego wyniku. Przykładowo w Arkham Horror – ustawiam ilość kości, zaznaczam, czy mam Błogosławieństwo, kulam kością i otrzymuję ilość sukcesów. To by było cool. 😀

  6. Avatar

    Ja niestety też nie rozumiem, co fajnego będzie w kostce. Ok, jeśli będzie kosztować 10zł/szt, ale w innym przypadku sukcesu nie wróżę 🙁
    Liczyłem na 6 ekranów LCD, na których będą się wyświetlały różne informacje a tak to nie widzę, czym się będzie kostka różnić od wspomnianych wirtualnych kostek. Anti-cheat system? Też mnie to bawi, bo w każdej planszówce na tablecie, które używają kostek (tych wirtualnych) nie da się oszukiwać 🙂
    No bo co? Wypadnie mi na takiej kostce 5 i gra to rozpozna? I tak nie będę mógł przesunąć fizycznego pionka 🙂 Jeśli będzie tych kostek więcej i da się je samemu zaprogramować to będzie super, może się uda. Oczywiście pod warunkiem, że będą kosztować nie więcej niż droższa planszówka 🙂

  7. Avatar

    Yosz trochę oszukał pisząc, że na ściankach kostki wyświetli się dowolny symbol – w filmiku jest mowa o „LED backlights”, czyli nic więcej jak liczby 1-6 świecące jak chińska zabawka 🙂 Dla mnie produkt bez sensu, każdy smartphone ma aplikację do rzucania kostką, która nie pozwala oszukiwać i najczęściej jest za darmo. Ale że tandetne i bez sensu wcale nie znaczy, że się nie sprzeda 🙂

  8. Avatar

    @Ja_n – najpierw się rozpłakałem, bo się zorientowałem, że przez te wszystkie lata, tysiące partii, Ci wszyscy znajomi, przyjaciele, rodzina i… ty Ja_n na spotkaniach Monsoon OSZUKIWALIŚCIE MNIE! Nie mieliśmy kostek z „anti-cheat system” to musieliście oszukiwać. Wszyscy! A największa mafia to Ameritrashowcy. Oni wszyscy na kostkach oszukują, bo ich kostki też nie mają „anti-cheat system”.

    Potem się roześmiałem, bo jak wspomniał edrache skojarzyłem, że nigdy się nie spotkałem przy zakupie jakiejś gry planszowej w AppStore, by wydawca reklamował ją, że ma wbudowany „anti-cheat system”. W końcu każda (poza jakimś ZunTzu) ma wbudowana ten system. Jakby dali to jako główny ficzer to by mieli 2x większą sprzedaż.

    P.S. A tak na serio to i tak zawsze diabeł tkwi w szczegółach. Tych na razie brak.

  9. Avatar

    A Q-workshop od premiery tego czegos przestanie produkowac tradycyjne? Sorry, a co z kostką powiedzmy k20? Słabo to jakoś widzę…

  10. Avatar

    Ja Cię, ale faaajne. Muszę to mieć!

  11. Avatar

    Jak wyświetla same cyfry to słabo. To było moje domniemanie, że będzie mogła wyświetlać symbole. Kostka będzie kosztować około 100 zł :/ wydatek jest jednorazowy ale warunek sukcesu jest taki, żeby kostka była wykorzystywana w wielu grach. Ciekawe co kieruje twórcami. Najpopularniejsze planszówki w appstore nie używają kostek.

    To jeszcze artykuł na gazecie:

    http://wyborcza.pl/1,75248,11432117,Polacy_opatentowali_elektroniczna_kostke_do_gry.html

  12. Avatar

    Możliwość wyświetlania dowolnych symboli to w zasadzie jedyny, ale za to poważny plus tej kostki – jeżeli tego nie będzie to przyłączam się do chóru że słaba ta idea.

    Przy możliwej zmianie takie kostki by były świetne do Dooma (bo oryginalne zestawy szybko się zajeżdża, dobrze że kiedyś worek zapasów dostałem od FFG) – i nieścieralne i potęgujące klimat 🙂

  13. Avatar

    @yosz – jakie to ma znaczenie, czy planszówki w appstore używają kostek? Albo ktoś uważa, że wszyscy to oszuści i musi reklamować anti-cheat system, albo nie. Można oszukiwać na setki sposobów. Zapunktować więcej jak nikt nie patrzy, wziąć zasób więcej, podejrzeć karty itd. W życiu mi by do głowy nie przyszło, by robić elektroniczną kostkę/grę, bo gracze oszukują. Łatwe liczenie punktów, interfejs, grafika, mobilność, gry on-line i setki innych zalet. Anti-cheat system wskazuje, że albo ja jestem dziwny, bo w życiu się nie spotkałem (może poza wczesną klasą podstawówki), by ktoś oszukiwał w planszówkach, albo twórca ma dziwne doświadczenia z gier mulitplayer, które przenosi w świat planszówek. Z tego wynika moja konsternacja, tym bardziej, że jest to wymieniane jako jedna z głównych zalet kostki.

    Jak się tak zastanowić to rzeczywiście kostka fizyczna może zmienić doświadczenie przy graniu w gry mobilne. Jak to reklamuje twórca, że „magia wróci”. Pytanie czy ludzie będą chcieli za to dać 100zł, tym bardziej, że z zaletami idą ograniczenia (mniejsza mobilność). Ale jak kogoś stać na tablet…

  14. Avatar

    przeczytałem, obejrzałem materiał na wyborczej i nie wierzę, że Strzelewicz uważa kostkę za tak genialny produkt. Na pewno w 2008 roku wpadł na pomysł kostki z ekranami LCD a rzeczywistość pokazała, że produkcja się nie opłaca i z bólem serca zrobili to co widzimy. No po prostu nie wierzę 🙂
    I te „kilka milionów” sprzedaży w pierwszym roku. Wow! 🙂 Nie mam takich informacji, ale znacie jakąś planszówkę na iOS, która sprzedała się w ilości kilku milionów? Może Monopoly, ale trzeba być ogromnym optymistą, żeby uważać, że ludzie, którzy kupili grę za $1 dokupią teraz kostkę za 100zł 🙂

    Z drugiej strony, gdyby kostka była wykorzystana w Eclipse na iOS, to walki nabrałyby nowego wymiaru:
    – Strzelam ze swoich pięciu dział – raz… „czeka” chwilę, żeby spotęgować emocje graczy (cyt.)… dwa… „czeka” chwilę, żeby spotęgować emocje graczy (cyt.)… trzy… „czeka” chwilę, żeby spotęgować emocje graczy (cyt.)… cztery… „czeka” chwilę, żeby spotęgować emocje graczy (cyt.)… pięć… „czeka” chwilę, żeby spotęgować emocje graczy (cyt.)
    Co za emocje 😉
    Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać od tej złośliwości 😛

    W każdym razie życzę Q-Workshop, żeby się udało, bo wtedy na pewno zrobią kostkę z ekranami LCD albo chociaż e-inkiem 🙂

  15. Avatar

    @konev: ja już nie wiem czy ty tak poważnie, czy z sarkazmem uparłeś się na ten anti-cheat system. Jest – to dobrze, ani mnie to ziębi ani grzeje. Wolę podyskutować czy kostka ma jakąkolwiek szansę na sprzedaż (stąd próba znalezienia gier, które są popularne i mogłyby obsługiwać Dice+) niż skupiać się na marketingowym chwycie – nieważne czy jest trafiony czy nie.

  16. Avatar

    Rany, dopiero zrozumiałem, to jest kostka dla gier na iPada. Teoretycznie OK, ale: cena ok. 100 zł, wyświetla tylko 1-6, jest jedna (uwaga edrache o Eclipse) i żeby działała, twórcy aplikacji muszą na to pozwolić.

    Gry, które ją dziś obsługują: Ludo, Backgammon, Space race grzybobranie (http://dicepl.us/games/).

    Plan sprzedaży Dice+ zapewne nie powstał z myślą o Eclipse, tylko z myślą o chińczyku i Monopoly. A jej ewentualny sukces powie coś o popularności i zaangażowaniu wokół takich gier na tabletach. Stawiam na 5-10 tys. egzemplarzy w pierwszym roku (na świecie).

  17. Avatar

    Lubię nowe technologie w naszych tradycyjnych grach planszowych. Ale w tym przypadku podłączam się do sceptyków.

    1. Biznesowy punkt widzenia.

    Oczywiście całe przedsięwzięcie z punktu widzenia biznesowego jest sensowne. Wciąż bardzo dobrze sprzedają się tradycyjne gry typu Monopoly, The Game of Life itp. Dogadać się z Hasbro, Mattelem i kilkoma innymi tuzami i można czerpać pieniądze z licencji na opatentowaną kostkę. Ewentualnie sprzedać cały pomysł za duże pieniądze jak duży gracz byłby chętny przejęciem tego na własność. Rozumiem i podzielam tutaj stanowisko inwestorów i wynalazcy.

    2. Realia i rewolucja.

    – podpinanie się pod sukces nowoczesnych planszówek na tabletach jest ściemą („Ticket to ride”). Nowoczesne planszówki nie używają poważnie kostek i stosują znacznie lepsze mechanizmy do zarządzania losowością, a kostkę traktuje jak archaizm. Gier planszowych z kostkami, które są nowoczesne, świeże i godne zainteresowania jest – jak wiemy – dość mało.
    – wirtualne podejście do kostek na urządzeniu wydaje mi się sto razy praktyczniejsze niż fizyczna kostka. Jednym z powszechnych i irytujących zjawisk przy korzystaniu z kostek jest zbyt mocne ich rzucanie, kostka spada ze stołu, zaczynają się jej poszukiwania i oderwanie od gry, bezsensowna strata czasu. Przy wirtualnej kostce nie ma takich kuriozów, a i możemy wygenerować ich dowolną ilość.
    – no właśnie skoro mowa o ilości. Kostki są wciąż popularne w grach fabularnych, grach wojennych i bitewniakach. Ale tam nie rzuca się jedną kostką, ale kilkoma, kilkunastoma albo nawet kilkudziesięcioma. Stosuje się nawet specjalne bardzo małe kosteczki, aby dało się je wziąć od razu w garść. A tutaj normalnej wielkości elektroniczna kostka za 100 złotych? Przecież to się w ogóle nie kalkuluje i jest kompletnie niepraktyczne.
    – kostka jest teoretycznie niezniszczalna. Jej prymitywna jak cep budowa pozwala na bycie kałachem gier planszowych. Można ją deptać, rzucać, moczyć – wszystko przetrwa. Ciekawe czy będzie można to samo powiedzieć z kostką za 100zł, która ma „baterie, akcelerometr, procesor i nadajnik Bluetooth”

    Generalnie fajny pomysł na biznes i możliwość zarobienia pieniędzy, ale krzyki o rewolucji w grach planszowych to marketingowy bełkot. To tak jakby zrobić elektroniczną podkowę i krzyczeć o rewolucji w transporcie, gdy mnóstwo osób jeździ już samochodami.

  18. Avatar

    Wiesz Pancho, ta kostka jest rewolucją dla tych, co rewolucję planszówkową przegapili.

    Ale, ale, nie będzie tak łatwo: obstawiamy sprzedaż w pierwszym roku na świecie. Producent: 1 milion, kapuska: 10 tys. Pancho?

  19. Avatar

    „Nowoczesne planszówki nie używają poważnie kostek i stosują znacznie lepsze mechanizmy do zarządzania losowością, a kostkę traktuje jak archaizm.”
    Powyższe zdanie traktuję jak archaizm.

    „Gier planszowych z kostkami, które są nowoczesne, świeże i godne zainteresowania jest – jak wiemy – dość mało.”
    Cóż? Mogę tylko stwierdzić, że gier planszowych z kostkami, które są nowoczesne, świeże i godne zainteresowania jest – jak wiemy – od groma.

  20. Avatar

    najgorzej że wtedy mają też od groma kostek. Jak zagrać w takiego Kingsburga, Alien Frontiers czy Zamki Burgundii gdzie trzeba turlać przynajmniej 2-3 kostkami? Wówczas gry elektroniczne tracą jedną ze swoich zalet czyli szybkość partii.

  21. Avatar

    @kapustka
    Nie mam pojęcia, ale przynajmniej na jedną może skusi się Andy 🙂

  22. Avatar

    „Anti-cheat system czyli kostka musi obrócić się co najmniej o 180* i znajdować się w ruchu co najmniej przez 0,3 sekundy”, no ja bym sobie życzył żeby co poniektórzy gracze mieli taki system zainstalowany i jednak turlali kością po stole a nie opuszczali ją na stół nagminnie czesząc 6 na K6.

  23. Avatar

    Tyle zachodu, żeby sobie pograć w Chińczyka na iPadzie elektroniczną kostką. Super!

  24. Avatar

    to jest kostka z ledem w srodku (musi byc swiecaca – inaczej sie nie liczy), ktora po BT wysyla numerek do gry?

    zastepuje wiec kostke za 1zl i pole wyboru w grze „wylosowalem pińć”

    ale durnota.
    do tego durnota kosztujaca 100 🙂

    mialem nadzieje ze to bedzie krzyzowka olympus keyboard i kostki – 6 ekranow oledowych i jakis soft do wgrywania obrazkow na kazda sciane… i to by bylo gites.

    tylko tego by trzeba miec z 10 sztuk …

  25. Avatar

    Ktoś może mi powiedzieć czemu nie zdecydowano się na ładowanie kostki przez indukcję? Nie da się tego przy takiej elektronice robić? Czy może czas ładowania byłby zbyt długi? Po co kable do tego?

  26. Avatar

    Tycjan w atykule, który znajdziesz pod linkiem trochę wyżej napisał, że „W przyszłości planuje się ładowanie indukcyjne (będzie trwało dłużej, ale już bez potrzeby używania kabelka).”

  27. Avatar

    Podobne kostki były robione przez amatorów elektroników 30 lat temu. Co prawda się nie turlały i nie wysyłały sygnału do tabletów bo takowych nie było.
    Obecnie kostka raczej powinna być z wyświetlaczem i dowolnie programowalna. Czyli jeśli chcę programuję sobie np. K10 z wartościami: 1, 1, 2, 3, 4, 5, ♠, ♣, ♥, ♦ i takie wartości kostka losuje i wyświetla. Potrzebuję więcej kości – programuję na dwie, lub więcej na ile rozdzielczość wyświetlacza pozwala – wtedy miałoby to sens. Zamiast rzucać kilkoma rzucam jedną.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

15 − 13 =