Home / Aktualności / Pojedynek na pokazie mody!

Pojedynek na pokazie mody!

Wszystko zaczęło się niewinnie. Otrzymałem zgłoszenie na konkurs 51. Stanu z piekielnie dobrym wynikiem 148 punktów. Uruchomiłem Facebooka i rozpocząłem chatowanie ze zwyciężczynią. Ma ksywę Arti, lubi 51. Stan, choć jeszcze bardziej lubi Pret-a-Porter. Właśnie pisze doktorat z ekonomii, ma na koncie 120 partii, z których 108 wygrała. Woow. Nie będę ukrywał. Zatkało mnie.

Wskoczyłem na Skype, zaczepiłem Mst i zaproponowałem mu pojedynek. Mst to ten człowiek, który gromi w Pret-a-Porter każdego kto stanie mu na drodze. To ten facet, który na koniec gry zdobywa więcej punktów niż wszyscy trzej pozostali gracze razem wzięci. Mst to walec rozjeżdżający każdego kto odważy się wejść z nim na wybieg i porównać kolekcje ciuchów. To postrach Gliwic.

Mst z radością przystał na propozycję. Zapowiadał się poważny pojedynek.

Zorganizowałem dwóch kolejnych graczy, Ryu oraz Asioka, fanów Preta z MDK, uzgodniliśmy datę spotkania i machina ruszyła.

Sprawa szybko wyszła na jaw. Sekretna ustawka graczy w siedzibie Portalu zaczęła elektryzować wpierw środowisko graczy w Gliwicach, a później – za pośrednictwem internetu – sporą część forum. Czy tajemnicza Arti zatrzyma Mst? Czy Mst przejedzie się po doktorantce tak jak jeździ po pozostałych graczach w Gliwicach? Czy gracze tła – Asiok i Ryu – zdołają sprawić niespodziankę i włączyć się do pojedynku gigantów? Zakłady, uszczypliwości, dyskusje, mierzenie sił… W końcu nadeszła środa.

Zespół graczy pojawił się w siedzibie Portalu i rozpoczęła się rozgrywka. Pokazy czas zacząć. Pierwszego gracza wylosował Mst…

Bardzo krótko o Pret-a-Porter
By niniejszą relację zrozumieć i zobaczyć jak gracze rozwijali swoje firmy, choć w kilku słowach muszę opowiedzieć o czym opowiada gra. W Pret-a-Porter każdy z graczy prowadzi firmę, która zajmuje się projektowaniem ciuchow, ich produkcją i wystawianiem na pokazach. W trakcie gry gracze zatrudniają pracowników, budują budynki, zdobywają projekty w określonym stylu pasującym do ich kolekcji, a następnie kupują surowce, by uszyć te ciuchy.

Cztery razy w grze, raz na kwartał, odbywa się punktowanie – firmy jadą na pokazy mody, by prezentować swoje kolekcje ubrań. Na pokazach oceniane są cztery cechy:
– Trendy, czyli to, czy kolekcja jest modna i spełnia aktualne trendy w modzie,
– Jakość, czyli z jak dobrych i drogich materiałów została uszyta,
– Ilość, czyli z jak wielu elementów ubiorów składa się kolekcja,
– oraz Public Relations, czyli jak dobrze pisze o nas prasa!

Za zwycięstwo w poszczególnych Cechach gracze otrzymują gwiazdki, które symbolizują dyplomy i nagrody zebrane przez firmę – pozwolą im one umocnić markę przedsiębiorstwa, drożej sprzedawać kolejne ciuchy i zwiększyć majątek firmy na koniec gry.

W skrócie – zbieramy Projekty, kupujemy Surowce, a w międzyczasie zatrudniamy Pracowników i budujemy Budynki, by nasza Firma jak najlepiej prezentowała się na pokazach i sprawniej działała. Bułka z masłem.

Styczeń
Na pierwszym pokazie najważniejsza będzie Ilość projektów, najmniej liczyć sie będzie Public relations. Pierwsze co robi firma Mst to zatrudnienie Modelki gwiazdy, która pozwala wystawić na pokazie ubiór nie pasujący do reszty Projektów. Pani jest gwiazdą, jej się wiele wybacza. Na koniec swojej tury Mst ma 3 Projekty, piękną Modelkę, która pozwoli wystawić mu projekt, który do niczego nie pasuje i sporo towaru kupionego w Hurtowni.

Asiok idzie po bandzie. Otwiera Salę bankietową oraz Biuro projektowe. Z jednej strony dzięki Sali bankietowej jego Public relations idą mocno w górę (dziennikarze z chęcią będą wpadali do Asioka na eventy), a Biuro projektowe pozwoli mu przerabiać styl projektów na taki jakiego potrzebuje, ale koszty tej operacji są bardzo duże. Osiem tysięcy idzie w otwarcie budynków – to kupa kasy. Wzrosną też miesięczne koszty utrzymania firmy.

Ryu zatrudnia Projektanta, który potrafi przerabiać Projekty na takie jakich potrzebuje. Arti z kolei zatrudnia Specjalistę dzięki któremu Trendy jej kolekcji skaczą w górę i – jak się potem okaże – będą na piekielnie wysokim poziomie przez całą grę.

Chłopaki poszli więc na elastyczność działań – możliwości przerabiania Projektów (Modelka gwiazda, Biuro projektowe, Projektant), Arti poszła w dominację w jednej cesze – Trendy.

Po pierwszym miesiącu koszty utrzymania każdej firmy to 4 tysiące za wyjątkiem Asioka, który musi utrzymać dwa drogie budynki – jego comiesięczne koszty to 7 tysięcy…

Luty
Znacznik pierwszego gracza przechodzi do Asioka, który w tym miesiącu stawia na kolejne duże zakupy – sprowadza surowce z Importu (wysoka cena, ale też bardzo wysoka Jakość materiałów) – chce być silny w Jakości i zgarnąć na pokazie nagrody za tę Cechę. By wykonać tak duże zakupy i opłacić wysokie koszty prowadzenia firmy, Asiok bierze też Kredyt na 20 tysięcy.

Ryu postanawia wbić sztylet w plecy zadłużonego Asioka – zatrudnia Modelkę i wysyła ją na szkolenie, dzięki czemu zdobywa 2 punkty PR i wyprzedza w tej klasie Asioka (który wcześniej inwestował w wybudowanie Sali bankietowej dającej mu 1 PR). Oprócz tego idzie na zakupy w Hurtowni i zdobywa u Projektantów kolejny Projekt.

Arti z kolei demoluje starania Asioka o wysoką Jakość jego kolekcji – on wydał kupę kasy sprowadzając towar z Importu, Arti podpisuje kontrakt z Konsultantem Jakości i wyprzedza go w tej kategorii. Ponadto, tak jak reszta, udaje się po jeszcze jeden Projekt u Projektantów oraz do Hurtowni po surowce.

Mst chce zdominować pokaz pod względem Ilości wystawionych ciuchów – każdy z graczy stawiał na elastyczność Projektów, by wystawić ich jak najwięcej, ale wydaje się, że to Mst wygra ten wyścig. Idzie jeszcze do Projektantów po kolejny Projekt, a następnie robi duże zakupy na rynku lokalnym. Jego finanse są już na wykończeniu, więc udaje się do Banku po mały kredyt.

Pod koniec miesiąca koszty Asioka wzrosły o kolejne 2 tysiące z powodu odsetek od kredytu i dobija do 9 tysięcy miesięcznie. Arti trzyma firmę w ryzach i wciąż utrzymuje koszty na poziomie 4 tysięcy miesięcznie. W skali roku może to dać olbrzymią różnicę!

Marzec – pierwszy pokaz.
Pierwszy pokaz okazuje się dramatyczną katastrofą dla Asioka. Olbrzymia inwestycja w PR (otwarcie Sali bankietowej) oraz jeszcze większa w zakup drogich towarów o wysokiej Jakości (zakupy w Imporcie) nie przekładają się na zwycięstwo w tych kategoriach. Oba starcia Asiok przegrywa.

Mst wygrywa nagrodę za Ilość – przypilnował tej cechy i dzięki Modelce gwieździe zrealizował to co było najważniejsze na tym pokazie.

Druga co do ważności na pokazie była Jakość. Tu walka była piekielnie zacięta, kupujący w Imporcie Asiok został pokonany, a Arti z Ryu zremisowali, oboje wiele tracąc. Kosztowne inwestycje w tą Cechę nikomu nie przyniosły dużych zysków.

Trendy to remis Arti z Mst, remis, który jest de facto przegraną Arti, to ona bowiem zatrudniła Specjalistę po to, by Trendy mieć pewne dla siebie. A jednak Mst zdołał dopaść ją poprzez odpowiednie wybieranie Projektów i nie dał jej wygrać.

Wyszkolona Modelka pozwala Ryu bezpiecznie wygrać Public Relations.

Na koniec pokazu, po spłacie kredytów i utrzymaniu firmy wygląda to tak:
Mst – 63 tysiące i 5 gwiazdek
Ryu – 44 tysięce i 3 gwiazdki
Arti – 33 tysiące i 3 gwiazdki
Asiok – 15 tysięcy i 0 gwiazdek

Kwiecień
Na najbliższym pokazie najważniejsze będą PR i Trendy. Reszta Cech przyniesie mało zysku.

Ryu zatrudnia w swojej firmie Modelkę: twarz firmy. To taka pani, która spełnia podobną funkcję jak Marek Konrad dla ING Banku Śląskiego – cokolwiek się dzieje, marka produktu jest mocna. Dzięki tej Modelce Ryu będzie wzmacniał swoją markę o 2 gwiazdki nawet jak totalnie zawali pokazy. Cokolwiek się stanie, ma pewne dwie gwiazdki na każdym kolejnym pokazie.

Mst podpisuje kontrakt na Występy w TV, jego firma będzie promowana w programach TV i na najbliższym pokazie marka jego firmy jednorazowo wzrośnie o 4 gwiazdki. To mniej więcej jak zatrudnienie Antonio Banderasa do reklamy – robi duży efekt, choć krótkotrwały, tylko przez kilka miesięcy.

Oprócz tego Marcin zatrudnia Przedstawiciela handlowego i od tej pory nabiera dużej wolności podczas zakupu surowców – dzięki temu pracownikowi może robić zakupy bez potrzeby wysyłania piona akcji.

Arti stawia na Projekty, otwiera Biuro Projektowe (dodatkowy Projekt i możliwość przerabiania stylu Projektu na właściwy) oraz zatrudnia Projektantkę, którą po chwili szkoli (w każdym miesiącu zdobywa bez akcji kolejny nowy Projekt!) – ilość posiadanych przez nią Projektów daje jej potężne możliwości decydowania o tym z czym pojedzie na pokaz. Wysyłając jeden pionek do Projektantów Arti otrzyma 3 Projekty, podczas gdy każdy inny gracz tylko 1.

Asiok popełnia katastrofalny błąd – a ponieważ rozgrywka jest mocno turniejowa, nie ma możliwości cofnięcia błędnego ruchu – udaje się do Banku w kwietniu, zamiast w maju, przez co dostaje mniejszy kredyt niż potrzebował. Pętla zaciska się na jego gardle. W grze Banki dają kredyt inwestycyjny opierając się na tym ile Projektów gracz ma na ręce. W kwietniu Asiok miał tylko jeden i dostał bardzo mały kredyt, zbyt mały w stosunku do potrzeb. Dla Asioka zaczyna się dramatyczna walka o tlen.

Maj
W maju Asiok zostaje ostatecznie wyrzucony poza burtę – sztylet prosto w serce wbija mu Arti. Na planszy pojawia się Dom Kredytowy, budynek, który mógłby dać Asiokowi kasę, której tak bardzo potrzebuje i pozwolić mu zaskoczyć, jeszcze raz wejść do gry.

Asiok budynku jednak nie zdobywa. Z zimną krwią pole z budynkiem zajmuje Arti i bezwzględnie zwija mu go sprzed nosa. Od tego momentu dla Asioka nie ma już szans. Pętle kolejnych kredytów i pożyczek będą go dusiły do końca gry.

Mst zatrudnia Modelkę, by zaatakować Ryu i złamać jego dominację w Public relations, a Ryu – aby wytrzymać presję przeciwników i wystawić odpowiednią ilość Projektów udaje się po kredyt do banku. Brakło mu pieniędzy na zakupy surowców.

Pod koniec miesiąca koszty utrzymania każdej z firm wynoszą równo 10 tysięcy. To dużo. Nikt nie oszczędza. Walka jest na całego.

Czerwiec – drugi pokaz
Drugi pokaz to dominacja Mst. Dzięki zatrudnieniu wcześniej Przedstawicielowi handlowemu zwiekszył Jakość swoich zakupów i bez problemu wygrywa tę Cechę na pokazie. Plan minimum jest zrealizowany, ale to przecież nie wszystko…

Mst atakuje przeciwników w ich mocnych Cechach. Ryu, który jeszcze do niedawna był liderem PR teraz już nie wygrywa – Mst dzięki zatrudnieniu w swojej firmie kolejnej Modelki zdołał zremisować tę cechę i odebrać Ryu wiele punktów.

Jeszcze brutalniejszy jest dla Arti. Arti już w styczniu zatrudniła Specjalistę, który miał jej zapewnić dominację w Trendach, a jednak ponownie nie udaje się – Mst wygrywa Trendy, zrzucając Arti – mimo jej Specjalisty i wielu Projektów – na drugie miejsce.

Ilość Projektów jest taka sama u wszystkich i nikomu nie przynosi zysku.

Podsumowując, na trzy punktowane Cechy, dwie wygrywa Mst, a trzecią remisuje z Ryu. Przekłada się to natychmiast na wynik w grze:

Mst – 101 tysięcy i 17 gwiazdek
Arti – 66 tysięcy i 4 gwiazdki
Ryu – 47 tysięcy i 8 gwiazdek
Asiok – 16 tysięcy, niespłacony kredyt i 0 gwiazdek

Lipiec
W lipcu Mst i Ryu otwierają Sklepy firmowe – bardzo ważne budynki, które w fazie Utrzymania dają graczowi tyle kasy ile ten ma gwiazdek – im większa marka twojej firmy, tym większe obroty w sklepach. Arti z kolei udaje się po kredyt, by przygotować się do naprawdę dużych zakupów na potrzeby wrześniowego pokazu.

Dzięki swoim ruchom Mst i Ryu zbijają koszty utrzymania firmy do 2 tysięcy miesięcznie. Idąca na dno firma Asioka pochłania 15 tysięcy miesięcznie, a firma Arti, szykująca się do trzeciego pokazu pochłania 13 tysięcy co miesiąc. Rozdźwięk jest potężny.

Sierpień
W sierpniu Arti podwija się noga – zatrudnia Przedstawiciela handlowego, by kupić więcej towaru, udaje się do Hurtowni na jeszcze większe zakupy, lecz okupuje to wszystko utratą płynności finansowej, w fazie utrzymania firmy braknie jej na pensje dla pracowników i będzie zmuszona wziąć Pożyczkę karną. Straci przez to 12 tysięcy.

Mst udaje się na pole Przygotowań, by przygotować się do pokazu i móc walczyć o każdą Cechę w jakiej będzie czuł się zagrożony. Ponadto zatrudnia kolejną Modelkę, szkoli ją i spokojnie wypatruje wrześniowego pokazu. Nie ma wątpliwości, że Ryu już nie ma szans w starciu o Public relations.

Wrzesień – trzeci pokaz
Na wrześniowym pokazie Mst udowadnia cóż znaczą konkretne i dokładne przygotowania do pokazu. Wygrywa zarówno Public Relations, jak i Jakość jak i Ilość Projektów. Trendy zostają zremisowane i nikt za nie nie punktuje. To już totalna dominacja. Wynik jest druzgocący:

Mst 181 tysięcy i 18 gwiazdek
Ryu 55 tysięcy i 8 gwiazdek
Arti 33 tysiące i 4 gwiazdki
Asiok 00 tysięcy, 0 gwiazdek i nie spłacony kredyt…

Październik
Zarówno Ryu, jak i – szczególnie – Arti nie byli w pełni gotowi do trzeciego pokazu, teraz, na dwa miesiące przed finalnym pokazem są w o niebo lepszej sytuacji od Mst, który przygotował się najlepiej właśnie do trzeciego pokazu. Teraz mają nad nim dużą przewagę. Rozpoczyna się dramatyczna walka o to, kto z tego finałowego pokazu wyjdzie zwycięski i czy jest jeszcze szansa, by dopaść Mst.

Ryu zatrudnia Wizażystkę, dzięki czemu każda jego Modelka zaczyna przynosić mu Trendy, odpowiednie fryzury, szmery bajery i od razu ubiory lepiej wyglądają. To duży skok w tej Cesze. Arti zatrudnia Młodego projektanta, dzięki czemu wystawi o jeden Projekt więcej, Mst spokojnie szykuje się do pokazu, kupuje surowce, wybiera Projekt i udaje się na pole Przygotowań. Jest spokojny o wynik końcowy, nie wchodzi w batalię pomiędzy Arti i Ryu.

Listopad
Arti stawia wszystko na jedną szalę – udaje się do banku po 40 tysięcy kredytu i robi potężne zakupy w Hurtowni oraz dzięki Przedstawicielowi handlowemu. Mst nadal gra na wolnym, spokojnym biegu, spokojne zakupy i dobór Projektów, Ryu też udaje się po kredyt, bierze 30 tysięcy i robi wielkie zakupy. Rozwija też swoje Biuro projektowe oraz wysyła na szkolenie Projektanta. Szykuje dużą kolekcję.

Grudzień – finalny pokaz
Finalny pokaz jest pierwszym wyrównanym pokazem – Mst wygrywa Public Relations oraz, mimo starań przeciwników, Jakość kolekcji – miał największe fundusze i mógł sobie pozwolić na najdroższy towar. Arti wygrywa Ilość, a Ryu, dzięki Wizażystce ugrywa dla siebie Trendy. Tym razem walka była wyrównana – lecz to zbyt późno, już koniec gry.

Po spłaceniu gigantycznych kredytów i pożyczek przez Arti, Ryu i Asioka wynik kształtuje się tak:
Arti 115 tysięcy i 8 gwiazdek
Ryu 101 tysięcy i 14 gwiazdek
Mst 78 tysięcy i 8 gwiazdek
Asiok 17 tysięcy i 0 gwiazdek

Koniec gry
Na zakończenie gracze sumują gotówkę, zgromadzone przez całą grę gwiazdki (reprezentujące wartość marki firmy) i końcowy wynik kształtuje się tak:
Mst 382
Ryu 217
Arti 173
Asiok 6

Mst miażdży przeciwników, Arti jest na III miejscu – na drugie miejsce po zaciętej walce wdrapał sie Ryu. Asiok sprawdził się w roli tła 😉

Podsumowanie
Mst po raz kolejny pokazał czym jest Pret-a-Porter – to brutalna walka na pokazie, to gra z pieniędzmi w pudełku, to gra z piękną modelką na okładce, lecz tak naprawdę to kolejna krwawa gra Portalu, gra równie bezlitosna jak Neuroshima HEX czy Stronghold. Tyle że tu walczy się pieniędzmi.

Mst zagospodarował swoją część, w której miał przewagę na pokazach, a później, miesiąc po miesiącu pozbawiał przeciwników ich przewag. W pierwszym pokazie wygrał tylko Ilość. W drugim co prawda remisuje w Ilości, ale za to wygrywa Jakość i zawłaszcza dla siebie Trendy, mimo że mocno inwestowała w nie Arti. W trzecim pokazie Mst wygrywa już trzy z czterech Cech. Przeciwnicy są zaduszeni. Nie wygrywają swoich Cech, nie zdobywają gwiazdek, nie zarabiają pieniędzy, nie potrafią się podnieść. Z każdym kolejnym pokazem Mst ich dobija.

Brutalny świat mody w pełnej krasie. Dziękuję za ten pojedynek. Zawodnicy planują rewanż. Już bez błysku fleszy…

13 komentarzy

  1. Dzięki Trzewik za relację 🙂
    Rewanż pewnie będzie – nie wierzę żeby Arti odpuściła :>

  2. dominusmaris

    Następnym razem niech partia będzie trzy osobowa. ,,Gracz tła” niech zaczyna, Arti niech będzie druga a Mst ostatni.

  3. Czy to nie pokazuje trochę efektu kuli śnieżnej? Czy często zdarza się tak, że wygrywa ktoś, kto nie wygrał pierwszego pokazu? To pytanie do osób, które więcej grały – ja mam tylko 2-3 partie za sobą i z tego co pamiętam, jak ktoś wygrał pierwszy pokaz, to już nie dało się go dogonić do końca gry.

  4. Nie – nie ma kuli śnieżnej. Moja przegrana wynikała z tego, że reguły przypominał mi 5 minut przed grą Trzewik – ostatnio grałem jeszcze w prototyp ;). Po dwóch poważnych błędach stwierdziłem że nie będę przedłużać gry i odpuściłem sobie „kombinowanie” żeby wrócić do domu przed świtem.

    Gra jest bardzo dobra i nie grywam w nią tylko z powodu braku współgraczy 🙁 Poziom móżdżenia bardzo wysoki, interakcja wysoka – dla mnie Gra Roku!

  5. @Nataniel – jako że kilka partii już rozegrałem mogę też za Asiokiem stwierdzić że efektu kuli tu nie uświadczysz. A to że wygrasz I pokaz to nic nie znaczy… Mam wiele partii za sobą gdzie gracz wygrywający i zdobywający masę gwiazdek na początku potem goni tyły. Ba, znam to nawet z autopsji 😉

  6. MichalStajszczak

    Krótko mówiąc: kuli śnieżnej nie ma, o ile nie gra mst

  7. A nie myśleliście żeby w rewanżu zawiązać mst oczy? Myślę, że to by go trochę ograniczyło 😉

  8. Mnie b.rzadko zdarza się wygrywać I pokaz, skupiam się przed wszystkim na II i III. Dwie partie temu miałem po I pokazie 0 gwiazdek i najmniej kasy w 4-osobowej partii, którą ostatecznie wygrałem ze sporą przewagą.

  9. Ja przeciwnie – często pierwszy lub drugi (lub oba) wygrywam a potem zawalam dwa ostatnie i po zabawie. Śnieżnej kuli niet.

  10. Veridiana

    Uważam, żę niepotrzebnie rozdmuchano całą sprawę. Arti zamiast relaxu zafundowano stres i dziewczę się tylko zrazi, albo i co…

  11. Gdzie tam – Arti się zmobilizowała i pojedzie Mst w PaPa na Pionku aż wióry polecą!

  1. Pingback: Pojedynek gigantów – raport | Wydawnictwo Portal

  2. Pingback: | Let's Play Business

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

7 − six =