Home / Aktualności / Horror w Arkham – Koszmar z Dunwich

Horror w Arkham – Koszmar z Dunwich

dunwich 1dMroczna wizja Nowej Anglii, opisana w twórczości H.P. Lovecrafta, nie kończy się na miasteczku Arkham. Pobliskim Dunwich wstrząsają straszliwe wydarzenia i nieziemskie siły. Oprócz groźby, jaką stanowi przebudzenie się Przedwiecznego, Badacze będą musieli zmierzyć się z gniewem Koszmaru z Dunwich…

Także tym razem chcieliśmy w ramach zapowiedzi potwierdzić informację, którą jakiś czas przekazaliśmy  na naszym forum. Pierwszy duży dodatek do gry planszowej Horror w Arkham czyli Koszmar z Dunwich swoja premierę będzie miał już za miesiąc czyli w lipcu tego roku.

Koszmar z Dunwich wprowadza do gry Horror w Arkham kilka nowych elementów, w tym rozerwania bram, karty Ran i Szaleństwa, zadania i misje, i nowy rodzaj ruchu  potworów. Gracze znajdą tu również nową planszę, przedstawiającą wioskę Dunwich, 8 nowych Badaczy, 4 nowych Przedwiecznych, ponad 20 nowych żetonów potworów, tuziny nowych przedmiotów i umiejętności, i dostatecznie dużo nowych spotkań, aby podwoić rozmiar każdej talii Obszarów. W sumie Koszmar z Dunwich dodaje do podstawowej gry ponad 300 nowych kart.

Do gry w Koszmar z Dunwich wymagane jest posiadanie egzemplarza Horroru w Arkham.

Zawartość pudełka:
1 Instrukcja • 1 plansza • 8 kart postaci Badaczy • 8 znaczników Badaczy • 8 plastikowych podstawek pod znaczniki Badaczy • 152 karty Badaczy • 4 arkusze Przedwiecznych • 180 kart Przedwiecznych 28 żetonów potworów • 3 znaczniki Koszmaru z Dunwich • 4 znaczniki Bram • 7 znaczników Gruzów


 

Facebook Comments

14 komentarzy

  1. Avatar

    Eee, “rozerwania bram”? Chyba “rozerwania pieczęci”, ostatecznie “rozrywające bramy”. 🙂
    Widzę jednak, że tak jest i w oryginalnym artykule Galakty.

  2. Avatar

    No to pierwszy krok zrobiony, trzymajmy kciuki, że kolejne planszowe dodatki do Arkhama będą się u nas ukazywały szybciej.

  3. Avatar

    Xeel – nie narzekaj, to tylko kilka lat poślizgu 😉
    Zresztą Ci co lubią tę grę już i tak mają wszystkie dodatki po angielsku kupione.

  4. Avatar

    Gwoli ścisłości to drugi krok. I nie wierzę, że będą kolejne.

  5. Avatar

    A ja lubię tą grę i czekam na dodatki w naszym języku. Nie będę kupował angielskich gdyż zbyt wielu graczy ma z nim problemy. Bardzo się cieszę że Galakta mimo tylu malkontentów krytykujących ich tłumaczenia, wydania i twierdzących że wydania angielskie FFG są lepszej jakości ( ciekawe w którym miejscu?) wydaje jednak polonizacje. Popieram i kupię oraz poproszę o więcej.

  6. Avatar

    ArSaghar – nie narzekam, cieszę się 😉

    A krok jest pierwszy, jeśli bierzemy pod uwagę dodatki z planszą, Klątwa Czarnego Faraona miała tylko karty.

    Ale tak czy siak, jest jeszcze podobno plan wydania kolejnego dodatku do Arkhama, chyba King in yellow, jakoś w okolicach jesieni (nie piszę tego “jakoś” ze złośliwości ;P )

  7. Avatar

    “Zresztą Ci co lubią tę grę już i tak mają wszystkie dodatki po angielsku kupione.”

    oczywiście jak zwykle jest to kompletna bzdura 😉 ciekawe czy ci co takie rzeczy piszą wierzą w nie.
    ja w każdym razie cieszę się na polski dodatek. a tłumaczenia i tak nie ocenię bo angielskiego nie znam.
    z może nie powinienem się przyznawać bo kiedyś był taki wpis ze przecież wszyscy w miare inteligentni ludzie znają angielski :p

  8. Avatar

    A przykładowo francuski? (nie, to chyba podpada raczej pod obciach ;P )

    A tak na serio, ja osobiście czekam na pojawienie się polskich dodatków do Arkhama, trudno, żeby polskim wydawcom opłacało się wprowadzanie gier na nasz rynek, jeśli ludzie nie będą ich chcieli kupować “bo są po polsku” 😉

  9. Avatar

    Fajnie że są dodatki do gier po polsku.
    Szkoda, że nie są wydawane równolegle z premierą anglojęzyczną.
    Nie oszukujmy się, wszyscy korzystamy z komputerów, angielski na poziomie przynajmniej podstawowym to konieczność.

    Poza tym do AH wystarczy jedna osoba z dobrą znajomością lengłidża, reszcie wystarczy znajomość nie większa niż w komputerowej strzelance 😉

  10. Avatar

    @ Soulles – grałem kiedyś w grę w języku niemieckim, tylko właściciel gry płynnie operował tym językiem i stwierdzam że zagrać tak się da – ale przyjemność z grania słaba.

  11. Avatar

    Miałem podobną sytuację, no i nie dało się nie zauważyć, że przyjemność z gry była “zróżnicowana” 😉 A to przyjemność z grania tu przecież chodzi.

  12. Avatar

    Nie ma się co oszukiwać, w AH odnajdą się miłośnicy świata Lovecrafta.
    Nie wszyscy muszą czuć klimat 🙂
    Tyczy się to wszystkich gier przygodowych.

    Swoją drogą mi się już zdążyły znudzić wszystkie dodatki do AH.
    Jakbym miał czekać do świętego nigdy albo czyjegoś “widzimisia” żeby dopiero móc zagrać, to zdążyłbym się nauczyć języka angielskiego już ze trzy razy w przypadku AH 😉 Albo wydrukować i wyciąć fanowskie tłumaczenia wszystkich kart, których po sieci trochę już jest.

    Kwestię wydania drugiego – najsłabszego dodatku pominę milczeniem, bo to zapewne polityka wydawnictwa i jakiś ekonomiczny sens to mieć musi.

  13. Avatar

    @Soulless – jako miłośnik świata Lovecrafta kompletnie nie odnalazłem się w AH 😉 Odnalazłem się w tej grze jedynie jako miłośnik gier przygodowych… Podobne wrażenia mieli moi znajomi – zasady i typ rozgrywki broniły się same, jeśli zaś komuś się nie spodobały, sympatia do twórczości HPLa nie mogła niczego uratować.

  14. Avatar

    @Mariusz – nie muszą w to wierzyć, bo mają i widzą to każdego dnia u siebie i innych ;P

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

9 − 7 =