Home / Aktualności / Deadwood – western od FFG

Deadwood – western od FFG

deadwood boxFFG zabiera nas tym razem do brudnego i rządzącego się twardymi prawami Deadwood, miasta wyjętego prosto z historii o Dzikiem Zachodzie, gdzie najskuteczniejszym sposobem na rozwiązanie problemów jest rewolwer i jego zawartość.

deadwood game layoutKierowany przez gracza gang będzie składał się z trzech różnych klas kowbojów. Wysyłając ich do miasta będziemy starali się zdobywać kolejno pojawiające się lokacje/budynki oraz prowadzić pojedynki z innymi gangami.

Zajmowanie budynków to klucz do końcowego sukcesu, czyli zarobienia największej ilości pieniędzy – nie tracąc przy tym życia.

deadwood cowboy layoutNa początku Deadwood jest małym miasteczkiem jedynie z Ratuszem, Kościołem, Biurem Szeryfa, czterema losowymi budynkami i oczywiście Saloonem. Kolejne budynki z 26 możliwych, pojawiają się wraz trwaniem rozgrywki. Każdy z nich posiada specjalne właściwości (natychmiastowe lub długotrwałe), a zajęcie ich umożliwia skorzystanie z nich, np. siedziba Grabarza pozwala zarobić pieniądze za każdym razem, gdy kowboj staje się „pokarmem dla robaków” natomiast kontrola Budynku Szeryfa zabezpieczy nasze 3 budynki przez atakiem. Raz zajęte budynki mogą być oczywiście przejęte przez gangi innych graczy. Walki rozwiązywane są przez rzuty kośćmi. Nasi kowboje mogą w nich zginąć, ale również wygrać lub zremisować. Tylko śmierć może ich usunąć z zajętego miasta. Gra idzie więc o wysoką stawkę. Mordercze skłonności będą jednak karane. Gracze, zabijając przeciwników będą zbierali specjalne żetony „Poszukiwany”, za które będą musieli zapłacić na koniec gry.

deadwood building layoutWykorzystanie siły ognia, sprytu i możliwości budynków to zdaniem wydawcy podstawowe zalety gry. Deadwood może zakończyć się na jeden z trzech sposobów:  przez zbudowanie budynku Dworca na końcu kolejowego szlaku, gdy skończą się żetony „Poszukiwany” lub gdy wszyscy kowboje gracza będą martwi.

Gra przeznaczona jest dla  2-5 osób. W pudełku znajdziemy plansze, 150 znaczników, 8 klimatycznych kości i 26 kafli budynków.

Mamy jak widać kolejną grę z wykorzystaniem mechaniki worker placement, ale gier tego typu, o Dzikim Zachodzi dużo nie jest, wiec warto poczekać.

Źródło: http://www.fantasyflightgames.com


 

Facebook Comments

5 komentarzy

  1. Avatar

    Super. Nawet jeśli przypomina nieco (skądinąd świetne) Carson City, nie szkodzi. Na pewno na radarze.

  2. Avatar

    Dzisiaj rano zacząłem czytać o tej grze na stronie FFG. Czy tylko mi się zdaje czy nawet słowa tam nie ma kto jest autorem gry? Na pudełku też nie widzę, dopiero na BGG znalazłem.

  3. Avatar

    Autorem jest FFG, tylko to się liczy 🙂

  4. Avatar

    Autorem nie ma się co chwalić – debiutant. W tym roku wyjdą 3 pierwsze jego gry. Autor jest standardowynm planszomaniakiem. Najczęściej w życiu grał w Race for the Galaxy. Ostatnio zachwyca się też 7 wonders. Lubi kazdy gatunek gier – również imprezowe i kobyły od FFG. Itd. Itd. Więcej w wywiadzie:
    http://www.gamestories.fr/actu-55-Interview-de-Loic-Lamy-auteur-de-Deadwood.html

  5. Avatar

    OK chwalić nie chwalić, ale nie wiedziałem kto jest autorem i nie mogłem tego znaleźć na stronie wydawcy.

    surmik: a w zasadzie to nie jest FFG a Dust Games.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

2 × five =