Home / Aktualności / Space Hulk: Death Angel – mini dodatki

Space Hulk: Death Angel – mini dodatki

death angel logo horizontalGra karciana w świecie Warhammer 40 000 – Space Hulk: Death Angel doczeka się pierwszych dodatków. Aby urozmaicić walkę w mrocznych korytarzach olbrzymich statków kosmicznych ze śmiercionośnymi Genokradami, Fantasy Flight Games przygotowała dwa mini rozszerzenia: „Mission Pack 1” oraz „Space Marine Pack 1”.

POD002 1Pakiet misji zawiera 12 kart z nowymi lokalizacjami do odwiedzenia i przeszukania oraz nowe karty terenu, które potrafią być bardzo zdradliwe i wysłać naszych Marines na pastwę zabójczej próżni. Dodatkowo dostaniemy możliwość zmierzenia się z nowym wrogiem, zwinnym i niebezpiecznym „Adrenal Genestealers”. Dodatkowe karty będziemy mogli dowolnie mieszać z już posiadanymi kartami z podstawki.

POD001Drugi dodatek daje nam do dyspozycji dwa nowe zespoły bitewne, w skład których wchodzą m.in. Brat Kaphael zwiększający mobilność zespołu, Brat Adron’s przy pomocy Cyclone Missile Launcher skutecznie podniesie poziom naszej siły ognia oraz czujny Brat Metraen’s, chroniący nasze flanki kiedy Kapelan Raziel przemieni swoją wiarę w niszczącą siłę. Dodatkowo w zestawie znajdziemy osiem kart, które mają zastąpić sześć znaczników zespołów bitewnych z wersji podstawowej. Tak samo ja w przypadku pakietu misji, karty zespołów można również dodać do posiadanych już kart.

death angel adrenalOba dodatki sprzedawane będą od następnego tygodnia na stronie FFG w ramach „druku na żądanie”. Miejmy nadzieję, że polscy sprzedawcy pomyślą o rodzimych graczach i zamówią większą ilość rozszerzeń bo znając życie na spolszczony dodatek od Galakty będziemy czekać trochę dłużej. Chyba, że Galakta nas miło zaskoczy? 🙂

death angel pod002 fan

death angel pod001 fan

Źródło: http://www.fantasyflightgames.com


 

Facebook Comments

5 komentarzy

  1. Na reakcję Galakty pewnie poczekamy parę lat 😛

  2. (O i chyba pierwszy raz udało mi się zalogować na gamesfanatica a zarejestrowany jestem bardzo długo 😉 )

  3. scheherazade

    Mysle, ze problemem nie jest powolna reakcja Galakty, ale nadal niski poziom zainteresowania planszowkami w Polsce. Bedzie popyt, to bedzie podaz.

  4. W większości wypadków winna nie jest Galakta, choć tyczy się to też innych wydawnictw, ale przesuwanie terminów w drukarni, gdzie powstają międzynarodowe wydruki. Dopóki nie zbierze się odpowiednia wielkość zamówienia, drukowanie nie jest opłacalne.

  5. Przez stronkę FFG nie jest drogo. Po $5 za dodatek i $6 za dostawę.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

fifteen − 2 =