Home / Aktualności / Ristorante Italia – czyli zapach Włoskiej kuchni w Norymberdze…

Ristorante Italia – czyli zapach Włoskiej kuchni w Norymberdze…

Podczas ostatnich targów w Norymberdze poznałem dwóch Włochów: Federico Dumas oraz Riccardo Guerra. Ten pierwszy to szef Red Glove – wydawnictwa, które między innymi dystrybuuje moje gry: Hooop i Kraby, ten drugi to miłośnik gier, między innymi mojego K2 😉 Riccardo spotkałem na stoisku Red Glove, gdzie pomagał przy promocji gier. Obaj okazali się bardzo miłymi ludźmi, świetnie mi się z nimi rozmawiało, Federico między innymi przekazał mi cenne uwagi na temat wychodzącego w marcu Qubixa.
Na stoisku Red Glove można było znaleźć kilka gier, w tym jedną nic mi nie mówiącą: Ristorante Italia. Tytuł spodobał mi się z wyglądu, wyglądał na ciekawą ekonomię opowiadającą o prowadzeniu restauracji, więc zacząłem dopytywać co to jest. Odpowiedział Riccardo, który okazał się być współautorem tej gry. To co powiedział jeszcze bardziej pobudziło moje zainteresowanie, postanowiłem dowiedzieć się jeszcze więcej. Federico podesłał mi instrukcję, Riccardo napisał kilka słów o powstawaniu tej gry, a tym wszystkim chciałem się z Wami podzielić.

Gra jak się dobrze domyśliłem opowiada o prowadzeniu restauracji, Włoskiej restauracji. Każdy z graczy ma swoją, stara się ją jak najlepiej rozwinąć wprowadzając do menu nowe, jak najlepsze przepisy. Przepisy oczywiście kuchni Włoskiej, przedstawione są na kartach. Tu od razu ciekawostka. Przepisy jakie przygotowują gracze wzorowane są na prawdziwych, po wydaniu gry każda z kart będzie miała swój odpowiednik w Internecie, z dokładnym opisem potrawy i jej wykonania. To bardzo ciekawy i miły pomysł.

Główna plansza przedstawia sklepy, kilku rodzajów, w których kupujemy składniki potrzebne do realizowania przepisów. Możemy kupować również wina – do każdego z przepisów dedykowane jest specjalny gatunek. Na planszy oprócz sklepów mamy również Cook-O-Meter – czyli wskaźnik poziomu naszej wiedzy/sprawności gotowania; oraz listwę czasu – rund gry. Na listwie znajdują się pola normalne – zwykle rundy, w trakcie których wykonujemy akcje i pola specjalne – gdzie zarabiamy pieniądze, sprowadzamy do naszych restauracji specjalnych gości, dzięki którym wzrasta prestiż naszego zakładu.

Komponenty

W trakcie zwykłej rundy wykonujemy dwie dowolne akcje spośród: dociągnięcia przepisu/wina oraz zakupu składników. Wydawało by się dwie proste akcje dają mało możliwości, ale wygląda że będą wystarczające. Dociągnięcie jest niby losowe, ale w dużej mierze do opanowania – dociągamy 5 kart a z nich wybieramy jedną (jak w np. Książętach Florencji); zakup ma również sprytny mechanizm ograniczenia losowości, przed lub po zakupie można wymienić składniki w jednym ze sklepów. Po co to robimy? By zarobić więcej pieniędzy, ale najważniejsze zdobyć jak najwięcej punktów zwycięstwa. Oprócz zwykłych rund w grze co jakiś czas mamy do czynienia z rundami specjalnymi w trakcie których realizujemy przepisy – dzięki temu wzrasta prestiż naszego zakładu, naszej wiedzy/sprawności w gotowaniu; otrzymujemy pieniądze za realizowane przepisy i wina jakie oferujemy. Na koniec gry mamy do czynienia z specjalną rundą w trakcie której otrzymujemy punkty zwycięstwa za szereg współczynników: między innymi za poziom naszej sprawności/wiedzy w gotowaniu, za przepisy jakie oferuje nasz zakład, za każdego specjalnego gościa, którego udało nam się do naszej restauracji ściągnąć, za specjalizacje – tak, możemy specjalizować się w rodzaju dań jakie oferujemy (np. wegetariańskie, owoce morza itp) oraz specjalizacji samego zakładu. Wygrywa oczywiście gracz, który zebrał najwięcej punktów.

Powyższe to oczywiście zarys możliwości które daje gra. Warto dodać że to wszystko dotyczy wersji podstawowej, grać można również zaawansowanymi zasadami w trakcie których możemy dodatkowo rozwijać nasz zakład, trenować naszych kucharzy, dokładać dodatkowe pokoje, zdobywać bonusy czy ulepszać przepisy.

Cała gra zapowiada się bardzo ciekawie, a przede wszystkim bardzo klimatycznie. Osobiście bardzo jestem nią zainteresowany, jest na mojej wish liście, mam nadzieję że okaże się świetną zabawą.

Riccardo na targach w Norymberdze

Na koniec kilka słów jednego z autorów – Riccardo Guerra – na temat powstawania gry.

„Ristorante Italia to moja pierwsza gra, którą wymyśliłem wraz z bratem Giulio o przyjacielem Marco Mutta. Pracę nad grą zaczęliśmy tak dla zabawy. Z czasem zauważyliśmy, że gra zaczęła się robić naprawdę dobra, współgracze bardzo ją chwalili, więc zdecydowaliśmy się dopracować ją jak najbardziej. Testy trwały przeszło rok, to była ciężka praca. Po tym okresie zaczęliśmy prezentować grę na różnego rodzaju konwentach, spotkała się z zainteresowaniem kilku wydawnictw. Zdecydowaliśmy się na Red Glove, ze względu na Federico, który okazał się być świetnym gościem, a dodatkowo zależało mu na tej grze bez względu na koszty. To był dobry wybór. Wydanie gry zmierza ku końcowi, ilustracje do gry są świetne, a wydawca ciężko pracował nad wydaniem”

Tyle Riccardo, jak widać pasja, chęci i pomysł są wszędzie bardzo dobrze widziane :-), a ja mam nadzieję, że przynajmniej trochę zainteresowałem Was tym tytułem.


 

Facebook Comments

2 komentarze

  1. Avatar

    Mnie zainteresowałeś, folko 😉
    A kuchnia włoska jest rrrewelacyjna… 🙂

  2. Avatar

    Mi też się podoba. Bardzo chętnie bym w to zagrał!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

17 − thirteen =