Home / Aktualności / Co w Egmoncie piszczy

Co w Egmoncie piszczy

egmontO planach na rok 2011 rozmawiam z Jarosławem Basałygą, przedstawicielem firmy Egmont. Oprócz tego Filip Miłuński opowie o dodatku do swojej pierwszej gry „Mali Powstańcy”, który będzie nosił tytuł “Liberator”.

GF: Powiedz jakie są plany wydawnictwa co do starszych tytułów. Wiem, że poznikały prawie ze sklepów, czy są jakieś plany dodruku?

totemJarosław Basałyga: W przypadku „Re Re Kum Kum” i „Niagary” nakłady są już wyczerpane. Na półkach sklepowych znajdują się ostatnie egzemplarze. Nie będzie jednak dodruków podobnie jak w przypadku gier  „Totem”, „Kajko i Kokosz – wielki wyścig”, „Futbol Ligretto”, „Manila”, których końcówka nakładów znajduje się w naszym magazynie.

Niektóre z powyższych gier (np. Wielki wyścig) miały całkiem dobrą sprzedaż, ale ze względu na pewne zmiany w polityce wydawniczej firmy nie będzie ich dodruków. W przypadku „Re Re Kum Kum”, gra od początku zaplanowana była jako jednorazowa produkcja. Kilka gier zamykam ponieważ ich wyniki nie były satysfakcjonujące.

GF: Zmiany w polityce firmy? Czyżbyśmy się mieli w końcu okazję doczekać gier dla poważniejszych wiekiem graczy?

JB: Działamy na rynku gier czwarty rok, naturalną rzeczą jest więc dokonywanie pewnych korekt. Nie dotyczą one jednak rodzaju gier wydawanych przez Egmont. Wciąż będą to szeroko rozumiane gry rodzinne. Wciąż więc wydawać będziemy gry dla młodszych graczy (typu Skubane kurczaki czy Pędzące żółwie) oraz takie, w które chętnie będą grać także starsi gracze, jak np. tegoroczna nowość „Boomtown”. Skomplikowanych gier dla doświadczonych graczy raczej nie będzie.

skubane kurczaki lewe nowe RGB 500x500GF: Ale chyba nie wszystkie dotychczasowe tytuły masz zamiar poskreślać? Najbardziej chyba z Wami kojarzone „Pędzące żółwie” też??

JB: Nie, jest grupa gier, które będą miały w tym roku dodruki. Będą to z pewnością m.in. właśnie „Pędzące żółwie” oraz „Skubane kurczaki”, „Mali Powstańcy” i „Pluszaki Rozrabiaki”. Prawdopodobnie dołączy do tej grupy również „Na Grunwald!”. Oprócz tego oczywiście są nowości, które powinny ucieszyć i zadowolić fanów naszych gier. Wszystkie nowe gry (z wyjątkiem Hobbita) posiadać będą zupełnie nową szatę graficzną, która mam nadzieję, pozytywnie wszystkich zaskoczy.

Pluszaki Rozrabiaki – opowieści z podróży” („Der Kleine Sprechdachs”) autorstwa Reinera Knizia to gra pamięciowa dla dzieci od 4 lat, wzbogacona o opowiadanie historyjek łączących obrazki na kafelkach. W polskiej wersji będzie to druga nasza gra z serii „Pluszaki Rozrabiaki”, czyli oparta na marce własnej Egmontu (edukacyjne czasopismo, gry komputerowe i książki dla dzieci).

hobbitRównież tego samego autora, nowa gra „Hobbit”, wydana w Stanach przez FFG (wcześniej wydali grę o tym samym tytule – to nie ta sama gra). Bilbo wyrusza w podróż do krainy smoka Smauga. Gracze będą mu towarzyszyć gromadząc po drodze rzeczy niezbędne do realizacji zadań, jakie pojawiać się będą podczas podróży. Proste zasady, klimat przygody, typowa gra dla całej rodziny. Dla graczy powyżej 8 lat.

Master Builder” autorstwa Wolfganga Kramera, Hertmuta Witta. Celem gry jest jak najbardziej efektywne wykorzystanie siły roboczej (robotników o różnych zdolnościach) do budowy murów miejskich i kilku rodzajów budynków. Gra zawiera rewelacyjnie wyglądające budynki, które składane są przez graczy podczas rozgrywki. Dla graczy powyżej 10 lat.

Heimlich & Co.” autorstwa tym razem samego Wolfganga Kramera. Gracze wcielają się w agentów rywalizujących o tajne dokumenty ukryte w sejfie. Wolfgang Kramer przygotowuje nowe karty do wariantu zaawansowanego. Dostępne one będą w polskim wydaniu. Dla graczy powyżej 8 lat.

pudelko8 czaszka 1 copy2I oczywiście “Piraci” (tytuł roboczy), nasza wersja „Boomtown” autorstwa Bruno Cathala, Bruno Faiduttiego. W wersji oryginalnej tematem gry było wydobywanie złota z kopalń, w naszej wersji temat będzie zmieniony.

GF: Co można już było zobaczyć ostatnio na GF. Zdradź jednak jak połączyłeś pirackie klimaty z wydobywaniem złota, znane z „Boomtown”?

JB: Nie połączyłem 🙂 W polskiej wersji celem gry jest budowa floty pirackiej. Statki pływają po Morzu Karaibskim i dostarczają swoim właścicielom łupy (dukaty). W oryginale kopalnie miały różną wydajność, tutaj statki są lepsze i gorsze (większe i mniejsze). Wygrywa gracz, który zdobył najwięcej dukatów. Cathala i Faidutti są zachwyceni nowym tematem gry i jej oprawą graficzną.

karty specjalne2GF: Mi pierwsze co wpadło do głowy po zobaczeniu tej grafiki ze statkami to Merchants & Marauders 🙂 Z jednej strony trochę szkoda jednak, że nie jest to świat Kajko i Kokosza, a niektórzy byli tego pewni 😉 , ale z drugiej pomysł wysłania „Boomtown” na morze jest bardzo interesujący, a do tego jeszcze świetne grafiki autorstwa Macieja Szymanowicza, autora ilustracji do gry „Mali Powstańcy” [Tycjan: w artykule widzicie wersję robocze okładki i kart do “Piratów”].
Co jeszcze w tym roku wydacie?

JB: Swojego pierwszego dodatku doczekali się „Mali Powstańcy” i będzie on nosił tytuł „Liberator”. O samej grze pewnie najlepiej opowie jej autor Filip Miłuński.

MaliPowstancyFilip Miłuński: Dodatek to będą w zasadzie dwa dodatki w jednym. Pierwszy, czyli tytułowy „Liberator” będzie opowiadał o samolotach alianckich, które przeprowadzały w czasie powstania zrzuty nad Warszawą. Na planszy pojawi się figurka Liberatora, który będzie krążył wokół miasta po określonej trasie (którą gracze będą mogli nieznacznie manipulować) i zrzucał pakunki. Gracz który jako pierwszy dobiegnie swoim harcerzem na miejsce zrzutu przejmuje żeton i może go później użyć w dowolnym momencie gry. Żetony dają różnorodne bonusy: dodatkowy ruch, punkty, specjalne akcje itd.

Drugi moduł opowiada o poczcie prywatnej. Harcerze oprócz rozkazów będą mogli zająć się również przenoszeniem  listów prywatnych. W przeciwieństwie do rozkazów gracze nie będą musieli ich dostarczać szybko i każdy będzie mógł nieść dowolną ich liczbę, ale niedostarczone do końca gry listy odbiorą graczom punkty.

Dodatkowo w pudełku z „Liberatorem” znajdziemy też nowe karty sekretnych celów związane z pocztą prywatną i zrzutami.

GF: Dodatek, a bardziej dodatki, mają głównie urozmaicić, czy też utrudnić rozgrywkę?

FM: Obydwa te dodatki mają zarówno urozmaicić rozgrywkę jak też ją utrudnić. Co szczególnie istotne, dodatek został zaprojektowany tak żeby działał zarówno w wariancie podstawowym gry jak i rozszerzonym. Gracze mogą również grać z jednym dodatkiem, lub dwoma naraz. Gra z dwoma dodatkami w wariancie rozszerzonym staje się prawdziwym wyzwaniem bo naprawdę w każdym momencie gry mamy wiele ciekawych możliwości ruchu, a oczywiście na wszystkie nie starcza nam czasu.

GF: Czy dodatki również mają swoje odzwierciedlenie w historii Powstania Warszawskiego, czy też zostały wymyślone tylko na potrzeby gry?

FM: Oczywiście obydwa moduły są inspirowane ważnymi wydarzeniami z powstania – Liberator to zresztą centralny punkt ekspozycji w Muzeum Powstania Warszawskiego.

GF: Jednak co autor to autor. Teraz o „Liberatorze” wiemy już wszystko. Jarek, a jakie są plany na przyszłość?

JB: Cały czas myślę o nowych tytułach w naszej ofercie. Kilka kolejnych, nowych gier jest na etapie rozmów. Będą one włączone do planu wydawniczego na ten rok lub przeniesione na rok 2012. O wszystkim na pewno dowiedzą się czytelnicy Games Fanatic 🙂

GF: A my mamy to teraz na piśmie 😉


 

Facebook Comments

12 komentarzy

  1. Avatar

    Z tego co pamiętam podczas naszej gry w MDK aktywnie zajmowaliśmy czołgiem dzielnice żeby zwiększyć ilość ruchów…. Czy – idąc tym tropem – będzie można zestrzelic Liberatora i ograbić pilotów z portfeli?

  2. Avatar

    P.S. Pisałem oczywiście o Małych Powstańcach 😉

  3. Avatar

    Asioku podejrzewam ze Ci się pomyliło zajmowanie dzielnic z oddawaniem w ręce policjanta;) Zajmowanie dzielnic raczej liczby ruchu nie zwiększa.

    Natomiast odpowiadając na pytanie: nie, w dodatku nie będziesz mógł zestrzelić liberatora.

  4. Avatar

    Jeśli dobrze pamiętam – kładąc czołg na polu z harcerzem można było przesunąć swój pionek – dobrze kojarzę?

  5. Avatar

    Tycjan przyznaj się ile jeszcze wywiadów masz w zanadrzu? 🙂

  6. Avatar

    Yosz, chłopaki się zlitowali bo wiedzą, że mnie naciskasz ambicjonalnie 😉

  7. Avatar

    ja Ciebie? 🙂
    To jakaś plota – ja nic nie naciskam 😛

  8. Avatar

    Asioku cołgów nie układa się na polach tylko na trasach lub całych dzielicach. Owszem jeśli harcerz jest w dzielnicy która upada to harcerz “wylatuje” z niej na najbliższe legalne pole. Natomiast nie da się “aktywnie zajmowac czołgiem dzielnic” bo to się dzieje w momencie niedostarczenia drugiego rozkazu do danej dzielnicy.

    Natomiast owszem podjęcie rozkazu z jakiejś dzielnicy tuż przed tym jak upadnie może być dobrym posunięciem, ale to raczej wykorzystanie okazji, sytuacyjna zagrywka niż jakakolwiek świadoma decyzja optymalizacyjna gracza w stylu “doprowadzę do upadku tej dzielnicy za trzy rundy żeby zaoszczędzić dwa punkty ruchu”;).

  9. Avatar
    scheherazade

    Heimlich & Co.? Super! Mam wersje chyba z epoki kamiennej 😉 czekam wiec na to nowe wydanie.

  10. Avatar
    dominusmaris

    Powinien też być moduł Liberator-a w harcerskiej wersji filmu z Segalem.

    Chodzisz po dzielnicach Warszawy i lejesz co popadnie. Jak się nieopacznie jakiś czołg ośmieli pojawić to mu dźwignie na gąsienice i przerzut przez lufę na grzbiet wieży.

    P.S. Harcerki a la Erica Eleniak i mamy wariant gry powyżej 18 lat. A co lepiej sprzedaje produkt wśród młodocianych, niż naklejka ,,18+”?

  11. Avatar

    A kiedy mniej więcej należy się spodziewać polskiego Hobbita na półkach sklepowych?

  12. Avatar

    Hobbit pojawi się w połowie roku.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

one × one =