Home / Aktualności / RFTG – Reboot for the Galaxy

RFTG – Reboot for the Galaxy

W przemyśle filmowym ostatnimi czasy zapanowała moda na tzw Rebooty – czyli nowe wersje starych filmów czy nawet ich całych serii jak np Batman, szykowany właśnie Spider Man, można usłyszeć o pomyśle nowej Zabójczej Broni czy odświeżonym Nieśmiertelnym. Niektórzy cieszą się inni szykują laleczki voodoo z podobiznami scenarzystów i reżyserów nowych wersji filmów. W przemyśle planszówkowym są podobne pomysły – nowe wersje starych gier z lekko zmienionymi zasadami, nowymi grafikami itp zazwyczaj są przez fanów przyjmowane bardzo entuzjastycznie.

Tym razem padło na moją ulubioną grę karcianą: Race for the Galaxy. Po wydaniu trzech dodatków (Gathering Storm, Rebel vs Imperium, The Brink of War) Tom Lehmann szykuje nową wersję Race for the Galaxy, a dokładniej nowy dodatek, który w połączeniu z podstawką da nam zupełnie nową grę.

Alien Artifacts bo tak ma nazywać się nowy dodatek, będzie niekompatybilny z poprzednimi trzema i ma utworzyć nowe tło fabularne dla R4TG. Będzie oczywiście potrzeba zakupienia nowej podstawki bo raczej nie spodziewam się aby przed rozgrywką ktoś próbował oddzielić wszystkie karty z poprzednich dodatków, aby zagrać w Alien Artifacts. Na BGG autor podzielił się szczegółami dotyczącymi nowego dodatku:

– 45 nowych kart (w tym nowe planety startowe) i zestaw kart dla 5 gracza

– 45 kart mających tworzyć „Alien Orb” – niby-planszę, po której podróżować będą gracze szukając tytułowych artefaktów pozostawionych przez obcych. W tym celu gracze otrzymają nowe karty akcji z mocą Explore do poruszania się po Alien Orb i zbierania specjalnych żetonów-artefaktów.

– Siła militarna używana będzie w trochę inny sposób niż dotychczas – będzie potrzebna do odkrycia konkretnych lokalizacji obcych.

Tom Lehmann stara się aby dodatek nie komplikował zbytnio gry, dlatego na nowych kartach znajdziemy tylko 10 nowych mocy. Pomimo wcześniejszych zapowiedzi na nowe tło fabularne będzie składać się tylko ten jeden dodatek, a nie zestaw trzech nowych dodatków. Alien Artifacts ma się ukazać w przeciągu pół roku. I pomimo wcześniejszych zapowiedzi, że trzy dodatki do Race’a mi wystarczą i nie dam się wciągnąć w nową wersję karcianki, już teraz wiem że kupię zarówno Alien Artifacts jak i nową podstawkę.

11 komentarzy

  1. Avatar

    tylko 10 nowych mocy ^^

    to, że będzie niekompatybilny to kiszka straszna.

  2. Avatar

    Podstawka i trzy dodatki to tyle kart, że dokładanie kolejnych 45 jest nierozsądne – mocno rozmydla talię nie wspominając o problemach w tasowaniu

  3. Avatar

    Ja czekam na RftG: The movie 😉

  4. Avatar

    a ja czekam na planszówke Settlers of the Galaxy albo Puerto Galaxico XD

  5. Avatar

    Ale czy wystarczy stara podstawka i nowy dodatek? Bo ja jestem umiarkowanym maniakiem i mam tylko 1 dodatek i oddzielenie tych kilkustu kart nie będzie jakimś strasznym zadaniem… 🙂

  6. Avatar

    @ stalker. Pewnie że wystarczy, jeśli „stara” podstawka jest w dobrym stanie. Ja jednak będę chciał mieć dwa zestawy.

  7. Avatar

    Ja na pewno będę miał dwa zestawy 😀

    Ale tak – wystarczy tylko podstawka. Dodając do niej nowe zasady i karty z Alien Artifacts mamy zupełnie nową-starę grę.

    Swoją drogą nawet nie wiedziałem że masz R4TG 🙂

  8. Avatar

    Ja zatrzymałem się na dwóch dodatkach i jak na razie to w zupełności wystarcza. Natomiast oddzielania dodatków od podstawki to nie jest przecież duży problem. 5 minut maks i po sprawie. Kupować drugą podstawkę?! Burżuje z was, nie ma co 😉

  9. Avatar

    Kupowanie drugi raz tej samej podstawki żeby móc grać nią z innymi dodatkami? Pachnie mi to dojonkiem 😉

  10. Avatar

    A jak! I to jakim!! I oczywiście że się dam wydoić 😀

  11. Avatar

    a potem zrobisz muuuuuuuuuu…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

19 − 1 =