Home / Aktualności / Die Burgen von Burgund

Die Burgen von Burgund

Dzięki instrukcji, umieszczonej wczoraj na stronie wydawnictwa Alea, w końcu będziemy mogli dowiedzieć się czegoś więcej o najnowszej grze Stefana Felda. Ja lubię jego gry, w przeciwieństwie co do niektórych redaktorów GF 😉 dlatego bardzo byłem ciekaw co też tym razem wymyślił on wysyłając nas do średniowiecznej Burgundii.

Gra składa się z pięciu rund i w skrócie polega na zabudowie własnej, podzielonej na heksy, planszy księstwa odpowiednimi żetonami/budynkami, które umożliwią nam zdobycie pkt. zwycięstwa od razu po ich wybudowaniu lub na koniec gry. Budynki są oczywiście najważniejszym elementami gry, a o tym który z nich będziemy mogli wybudować zadecyduje rzut kośćmi (będziemy mogli mieć na niego wpływ). Każdy wybudowany budynek ma specjalne zdolności w zależności od koloru żetonu, który go reprezentuje (np. zdobycie PZ, pozyskanie zasobów lub srebra, sprzedaż), a właściwe ich położenie może wywołać kolejne korzyści.

Szykuje się więc kolejna „zębatka” od Felda, która mam nadzieję, będzie bardziej powiązana z fabułą niż Luna, która jest grą dobrą, ale strasznie abstrakcyjną. Ale to może taki “urok” Felda? 😉

Źródło: https://de.trictrac.net/

10 komentarzy

  1. Avatar

    Kostkowanie jest nuuuuuuuuuudne…

  2. Avatar

    Ze wstępu instrukcji wygląda, że punkty zdobywa się nie tylko poprzez budowanie budynków, ale też handel, hodowlę zwierząt i odkrycia naukowe. Może być więc bardzo przyjemnie. To, że od czasu do czasu niektórzy chcą jakoś “nowocześniej” wykorzystać nieśmiertelną K6 to normalne, bo przecież w grze planszowej MUSZĄ być kostki ;).

  3. Avatar

    Oh oh nowa gra Felda, normalnie muszę koniecznie zagrać…. nieeeeee! 😛

  4. Avatar

    Felda lubię, ale z kostkami nie chcę romansować.

  5. Veridiana

    A z kostkami w Macao romansowałeś? 😉

  6. Avatar

    ja tak, ale trudno to nazwać romansem. Raczej koszmarem z ulicy wiązów 😛

  7. Avatar

    Mój flirt z Makao dotyczył tylko gry karcianej o takim tytule.

  8. Veridiana

    yosz, o Tobie to akurat wiem, że masz małe zastrzeżenia do tej gry 😉 nie dajesz o tym zapomnieć!

  9. Avatar

    no ba 😉 Nie no – pomysł w Macao jest fajny i rozumiem że gra się może podobać. Na pewno nie można zarzucić grom Felda że nie działają (no może oprócz W imię róży 😉 ). A moja krucjata przeciw Feldowi jest trochę na pokaz dla śmiechu 😉

  10. Avatar

    co do kostek, to mam mieszane uczucia.
    Wykopałem ostatnio Yspahana – pykam z rodziną i świetnie się bawimy.
    Wczoraj walczyłem w Bożym Igrzysku i kostki tylko mnie irytowały.
    Czyli jak dobra gra, to kostki nie przeszkadzają.
    A skoro zamki Burgundii to gra Felda, więc kostki będą działać 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

eighteen + four =