Home / Aktualności / Odwołanie konkursu GRAMY z Treflem

Odwołanie konkursu GRAMY z Treflem

gzt lightInformujemy, że z przyczyn organizacyjnych konkurs “Gramy z Treflem” w obecnej formule zostaje zakończony bez rozstrzygnięcia. Serdecznie dziękujemy za duże zainteresowanie konkursem z Państwa strony. Z każdym Autorem prawidłowego zgłoszenia skontaktujemy się indywidualnie w celu ustalenia dalszych losów Państwa zgłoszeń.

Jednocześnie informujemy, że już wkrótce autorzy gier planszowych będą mogli nadsyłać swoje projekty do firmy Trefl w dowolnym czasie. Do tego celu przystosowany zostanie działający już serwis www.gramy.trefl.com.

Tymczasem wszystkich autorów i wielbicieli gier planszowych, zapraszamy na GRAMY – Gdyńskie Spotkania z Grami Planszowymi. Podczas tegorocznej, jesiennej edycji w dniach 6-7.11. odbędą się warsztaty dla autorów gier, pod patronatem firmy TREFL. Więcej informacji o GRAMY i warsztatach na stronie: http://www.festiwalgramy.com/warsztaty/.


 

Facebook Comments

18 komentarzy

  1. Avatar
    Witold Janik

    Nie wysyłałem żadnej gry na ten konkurs, więc mnie to prawie rybka, ale w całej tej informacji nie widzę w chwili obecnej słowa “PRZEPRASZAMY”.
    Słoma z butów i żenada.

  2. Avatar

    A ile wpłynęło zgłoszeń?

  3. Avatar

    Z przykrością zawiadamiamy Państwa, że z przyczyn organizacyjnych nagrody w loterii “Błękitna”, w postaci samochodów osobowych marki Fiat, pozostaną w fabryce.Jednocześnie pragniemy laureatów poinformować, że skontaktujemy się z nimi w celu przesłania symbolicznych kluczyków-znaczków i listów gratulacyjnych.

  4. Avatar

    Konkurs Trefla najlepiej pokazuje w jakim miejscu jest rynek planszówkowy w Polsce. Konkretnie w czarnej… dziurze.

  5. Avatar

    @konev – pozwolę sobie nie zgodzić 😉 Konkurs został odwołany z powodów stricte organizacyjnych (o których nie mogę tu niestety dyskutować), a nie z powodu małej liczby zgłoszeń (wpłynęło ich ponad 40) czy słabej ich jakości. Myślę jednak, że liczba i różnorodność zgłoszeń (przy zerowej reklamie konkursu!) pokazuje, że rynek w PL się rozwija i materiału na autorów (może nie zawsze materiału obrobionego, ale przynajmniej z chęciami) mamy sporo.

    Nie wiem, być może warto będzie pomyśleć o organizacji takiego konkursu np. przez GamesFanatic.pl – na podobnych zasadach, jak serwisy RPG organizują konkursy na scenariusze a serwisy literackie – na opowiadania. Robią to stowarzyszenia autorów na całym świecie, dlaczego nie miałoby się przyjąć w Polsce. Jedyny problem jaki widzę to właśnie organizacyjny – kto się za to weźmie, kto poprowadzi, znajdzie jurorów (a przy okazji dostanie swoją porcję błota za zły wybór), stworzy regulamin, przeprowadzi testy gier i kilkuetapowy ich wybór. To jest olbrzymi wysiłek, na pewno nie dla jednej osoby. W PL nie działa jak na razie żadne stowarzyszenie tego typu, a ludzie, którym coś chce się robić koncentrują się na imprezach typu Pionek.

  6. Avatar

    … i to raczej świadczy o słabości rynku, niż sam konkurs Trefla 😉

  7. Avatar

    @Nataniel. Swoimi komentarzami potwierdziłeś właśnie DOKŁADNIE to o co mi chodziło :). Mi chodziło o słabość rynku właśnie z perspektywy wydawców. Bo jeżeli tak gigantyczna firma jak Trefl. G I G A N T Y C Z N A !. Nie jest w stanie poprowadzić tego konkursu do końca i wydać tej gry w nakładzie 3.000szt. to kto jest?
    Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Czyli pod powodami “stricte organizacyjnymi” kryje się pewnie brak pieniędzy dla cytuję: “kto się za to weźmie, kto poprowadzi, znajdzie jurorów (a przy okazji dostanie swoją porcję błota za zły wybór), stworzy regulamin, przeprowadzi testy gier i kilkuetapowy ich wybór”. Przy czym nie jest to brak pieniędzy typu:”nie damy, bo nie mamy, bo zbankrutujemy”. Jest to brak pieniędzy typu:”nie damy, bo nas to nie interesuje”.

    Stowarzyszenie? Jak najbardziej tak. Byłoby super! Podejrzewam jednak, że nasz mały rynek planszówkowy jest za mały na stowarzyszenie. Jeżeli powstanie to na bank się zapisuję i będę regularnie płacił składki :).

  8. Avatar

    A przy okazji, czy ktoś wie co z wynikami konkursu na zdjęcie pod hasłem “Z planszówką wśród zwierząt” ogłaszanego na łamach GF?

  9. Avatar

    buben: Don Simon miał dzisiaj (spróbować) wrzucić wyniki.

  10. Avatar

    jak to było w kwietniu? – “regulamin konkursu pojawi się na dniach”?
    nie pojawił się, znaczy nie można zastosować przepisów o przyrzeczeniu publicznym? a może jednak da się, co?
    wydanie w 3k egz? heh
    Nataniel, przyłożyłeś rękę do niezłej sciemy. Oczywiście jest jasne, że wydudkali Cię tak samo jak naiwnych autorów i jakkolwiek nie zakładam z Twojej strony złej intencji, to mimo wszystko dałeś d.
    Zdobywasz 100 pkt expa. Ciekawe czy wystarczy, żeby nie dawać robić z siebie wała dalej

  11. Avatar

    No jak tam Michale S. z Katowic, który wygrał Czarne Historie w konkursie sklepu Złoty Pionek ;), poprowadzimy społecznie sprawę p-ko Treflowi?
    ;))

  12. Avatar
    dominusmaris

    Trochę nie rozumiem jak można tak przeszacować swoje możliwości!

    Jeżeli instytucja prywatna, nie jest
    w stanie nawet sfingować czegoś udającego
    konkurs byle tylko ,,wyjść z twarzą”,
    to nie mamy chyba ,,prawa” oczekiwać od polityków, że zrobią cokolwiek z tego co
    obiecują. Zwłaszcza, że bezpośrednio na nic
    właściwie nie mają wpływu.

  13. Avatar

    Tak jak pisałem wcześniej…
    To nie jest przeszacowanie swoich możliwości, bo Trefl możliwości ma ogromne, ale zmiana strategii i zaangażowanie się w coś co ich kompletnie nie interesuje. Doszli do wniosku, że nie będą wydawać bardziej ambitnych gier, a więc nie ma sensu robić już pierwszego kroku (konkursu) płacąc za niego kilkanaście/kilkadziesiąt tysięcy. Ta teoria jest dla mnie najbardziej prawdopodobna. Po prostu ktoś tego do końca nie przemyślał, albo pod określeniem powody “stricte organizacyjne” kryje się fakt, że były roszady personalne w Treflu, a co za tym idzie zmiana strategii.

  14. Avatar

    WIEM!
    Jako miłośnik teorii spiskowych i nie tylko wpadłem na jeszcze jedno wytłumaczenie tego co się stało :).

    TREFL KUPUJE REBELA! 🙂

    I wszystko układa się w jedną całość:
    – kłopoty organizacyjne to opóźnienia w przejęciu
    – Trefl jako duża firma nie będzie wchodzić w nowy segment jakimś konkursem, ale nabywając inną firmę
    – Rebel jako wydawnictwo rozwija skrzydła (w tym roku jeszcze około 10 gier wyda)
    – nawet firmy mają do siebie blisko 🙂
    – Nataniel taki spokojny o rynek planszówkowy bo wie o tym
    – Trefl jest wymieniony jako pierwszy sponsor Gramy, a potem Rebel

    Wszystko stało się jasne! Połączą się firmy i będzie nowy rozdział w historii nowoczesnych planszówek w Polsce. Rebel dostanie kupę kasy i zaplecze Trefla, a Trefl doświadczenie i rynek Rebela! Tak! To ma sens! 🙂

  15. Avatar

    Antypirx – w jaki sposób ktoś wydukał naiwnych (?) autorów? Czy ktoś tym autorom cokolwiek zabrał? Okradł ich? Z każdym z autorów nadesłanych prac wydawnictwo się skontaktowało, aby ustalić losy nadesłanego zgłoszenia i nie widziałem, aby były z tym jakiekolwiek problemy.

    Konkurs nie wypalił i wielka szkoda, ale posądzanie kogoś o złe intencje jest tu kompletnie bezpodstawne. Ba, uważam że mimo wszystko, dla autorów wielu prac konkurs był impulsem, aby jednak swoją grę jakoś przemyśleć, zastanowić się nad odpowiedziami na pytania zawarte w formularzu zgłoszeniowym (Dlaczego uważasz, że Twoja gra będzie ciekawa? Co wyróżnia ją od innych), pomyśleć realnie o wydaniu tej gry.

  16. Avatar

    @Nataniel

    Ciebie uważam za ofiarę, nie za sprawcę. Rozumiem, że obrona Trefla, której się podejmujesz to tylko objaw dysonansu poznawczego (czyli w dalszym ciągu będziesz robiony w balona i jeszcze będziesz w tym pomagał). Chyba że przeszedłeś na ciemną stronę mocy, czyli, jak pisał poeta: “już was w swoje szpony dopadł szmal, zdrada płynie z ust.”
    Firmujesz swoim nazwiskiem jeden z największych dymów jakie tu widziałem, a używana argumentacja jest cokolwiek dziwaczna – skontaktowali się z autorem i co? Powiedzieli, że się cieszą, ale że tego, teraz mają przejściowe-chwilowe, klepią te puzzle, bo dużo zamówień z marketów na święta i że mają jego grę oczywiście w planach wydawniczych w terminie “jak się pojawi regulamin Trefla”? Albo może losem zgłoszenia projektu gry o kosmonautach, którzy mieli latać między planetami, na których zbiorą 3 jednostki surowca warte 3 pkt będzie po prostu jego zwrot autorowi? Hmm? A potem jakieś duże wydawnictwo wyda gierkę o drwalach ścinających duże drzewa po 2 pkt i choinki po 1? Co to za logika? Jak oceniasz poziom ekwiwalentności takiego kontaktu w relacji do deklaracji pierwotnej? Ten wspomniany impuls, to rozumiem wszyscy dostali za darmo i Treflowi nikt nie musi za niego zapłacić?
    Tak – uważam, że ktoś tym autorom coś zabrał. Każdy stracił 1/40 szansy na trochę kasy (powiedzmy po piątaku od każdej sztuki, która miała zostać wydrukowana + te 3tys zeta głównej nagrody) i 5 punktów sławy. Oczywiście z drugiej strony bardzo dużo się nauczyli. Ty myślę też. Nie masz podpisanych papierów, to nie wchodzisz w żadne deale z krętaczami. Oczywiście żadne podpisane papiery same z siebie mogą nie wystarczyć, żeby temat załatwić, ale przynajmniej będzie wiadomo jaka jest Twoja rola. Żaden treflowy menago nie raczył nawet przeprosić i w dalszym ciągu wyręczają się Tobą, mając głęboko w d. całe środowisko, autorów i podejrzewam, że Ciebie też.
    Niech przynajmniej zapłacą każdemu z tej 40-ki po te 3k, to przynajmniej nie będzie podejrzenia, że ta firma ma jakieś finansowe problemy i dlatego taki numer wywinęli.
    Powtarzam – nie uważam, że miałeś złe intencje, ale sfrajerzyłeś strasznie.

  17. Avatar

    @ Konev

    Jest raczej odwrotnie – to Rebel kupuje Trefla. Podesłali im Nataniela, jako tego Wallenroda, żeby nakręcił ich na konkurs, który nie wypali. W efekcie cała Polska i reszta Europy się wkurzy i przestanie kupować ichnie układanki (no bo co może innego klient zrobić?). Trefl pada, bo jest duży, więc długo nie wytrzyma stałych kosztów przy braku wpływów. Wtedy wkracza Rebel – tematy do publikacji ma, a potrzebuje tylko tanio przejąć park maszynowy i powierzchnię magazynową.
    😉

  18. Avatar

    @Antypirx widzę, że wiesz już wszystko, przejrzałeś to na wylot. Nie chcę nawet dyskutować, Twoje doświadczenie w tej branży mnie onieśmiela i idę teraz położyć się i płakać (za losem biednych autorów oczywiście). EOT z mojej strony.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

4 + sixteen =