Home / News / Gry paragrafowe od Copernicusa

Gry paragrafowe od Copernicusa

News nie do końca planszówkowy – jednak wielu z nas zapewne pamięta gry paragrafowe, np. wydaną w latach dziewięćdziesiątych serię Wojownik Autostrady. Wydawnictwo Copernicus Coperation (odpowiedzialne m.in. za polską edycję Warhammer Fantasy Roleplay 2nd edition) zapowiedziało wydanie serii Samotny Wilk Joe Devera. Na forum wydawnictwa czytamy:

Joe Dever jest nagradzanym pisarzem i projektantem gier. Rozpoczął karierę jako muzyk i dźwiękowiec. W 1976 roku stworzył fikcyjny świat Magnamund jako tło dla swoich wczesnych kampanii w Dungeons & Dragons. W 1982 roku stał się pierwszym brytyjskim zwycięzcą Mistrzostw w Advanced Dungeons and Dragons, rozgrywanych w Stanach Zjednoczonych. W 1984 roku opublikowana została pierwsza seria książek przygodowych „Samotny Wilk”, która osiągnęła międzynarodowy sukces. Sprzedano ponad 9 milionów egzemplarzy na całym świecie. Od 1996 roku Joe brał udział w projektowaniu i produkcji kilku docenionych gier na komputery osobiste i konsole, włącznie z Ground Control 2 (Ubisoft), Killzone (Sony) oraz 2 Fast 2 Furious (I-Play). Obecnie pracuje nad od dawna oczekiwanymi czterema ostatnimi książkami z serii „Samotny Wilk” (dla wydawnictwa Mongoose Publishing Ltd.) oraz jest głównym projektantem gry komputerowej Lone Wolf.

Książki z serii Samotny Wilk (oryg.: Lone Wolf) należą do nieprzemijająco modnego typu gier paragrafowych. Nie czyta się ich od deski do deski, strona po stronie, lecz skacząc po paragrafach, krótkich ustępach tekstu, które tworzą ciąg fabuły. Sami podejmujemy większość decyzji dotyczących wyboru dalszej drogi, choć często też ma na to wpływ los.

Każda książka ma jasno określony cel, który należy osiągnąć (i przeżyć), ale do jego realizacji prowadzi wiele różnych dróg, mniej lub bardziej trudnych i najeżonych przeciwnościami. Oznacza to, że nawet po udanym “przejściu” danej książki, można spróbować ukończyć ją na inny sposób, odkrywając zupełnie nowe miejsca i przeżywając (lub nie!) inne przygody.

Każda książka tej serii może być rozgrywana osobno, jednak wszystkie w zasadzie łączy osoba głównego bohatera (Samotnego Wilka) oraz wiele wspólnych wątków. Kolejne książki tworzą wielką przygodę, kampanię, rzec można.

Rozgrywką sterują specjalne zasady gry, wyjaśniające sposób tworzenia postaci (wzorowany na stosowanych w grach fabularnych), korzystania z jej specjalnych umiejętności i ekwipunku podczas przygody, prowadzenia walki i tak dalej. W toku gry postać może zdobywać doświadczenie, rozwijać się, zmieniać wyposażenie i uzbrojenie. Ukończenie kolejnych książek cyklu oznacza nie tylko osiągnięcie znaczących kamieni milowych “metaplotu”, czyli wątku nadrzędnego kampanii, ale także pozwala bohaterowi uzyskać nowe umiejętności, które pomogą mu w następnych książkach.

Widząc popularność gier planszowych dla jednej osoby podejrzewam, że “paragrafówki” mogą zainteresowac niejednego miłośnika planszówek!

[ Źródło: Forum CopCorp.pl ]

 

Facebook Comments

7 komentarzy

  1. Przecież samotny wilk jest od dawna dostępny za darmo, nawet zrobili freewarową wersję elektroniczną. Osobiście nie widzę sensu wydawania tych książek, jako, że kupią je raczej tylko ludzie nic nie rozumiejący po angielsku. Dla przeciętnego znającego jako tako angielsku człowieka większym utrudnieniem jest korzystanie z fizycznej książki, zamiast z wersji automatycznej niż czytanie jej po angielsku.

  2. Kozak, mnie cieszy jak najbardziej, dobra paragrafówka nie jest zła 🙂

    No i mam wrażenie, że paragrafówki są tworzone jednak po to, żeby pograć mobilnie – jakbym miał kupować komputer, to wolałbym pograć w coś innego niż czytanie książki w maksymalnie męczący oczy sposób.

    Nie mówiąc o tym, że smuci mnie fakt dożycia czasów, w których czytanie fizycznych książek jest traktowane w kategorii utrudnienia…

  3. Nie mówiąc o tym, że smuci mnie fakt dożycia czasów, w których czytanie fizycznych książek jest traktowane w kategorii utrudnienia…

    Eeeee. Przecież lepiej się czyta na papierze, niż na monitorze.

  4. Witam,

    Po pierwsze, w Sieci jest dostępne prawie wszystko (nie zawsze legalnie). Czy ma to oznaczać całkowite zaprzestanie wydawania czegokolwiek, skoro można sobie ściągnąć?

    Po drugie (być może ważniejsze i na temat) – wersje freeware’owe książek z serii Samotny Wilk są znacznie okrojone w stosunku do wersji, którą wyda Copernicus. Albo ściślej – wersja Copernicusa, oryginalnie “Wersja kolekcjonerska”, jest poważnie rozbudowana w stosunku do wersji freeware, zachowując ogólny tok fabuły. Dla przykładu – wersja sieciowa rozpoczyna grę ucieczką z klasztoru Kai. Opisuje to jeden paragraf. Wersja książkowa rozwija akcję w klasztorze na kilkadziesiąt paragrafów, pogłębiających historię zakonu Kai, tło wydarzeń, pochodzenie bohatera itd.

  5. W pierwszym poście na końcu zmieniałem parę rzeczy i wyszedł bełkot, mam nadzieję, że nikt nie miał problemów ze zrozumieniem.

    kwiatosz>>> Chodzi o to, że wersja komputerowa sama aktualizuje ci kartę postaci, rozlicza wynik starć itp. Więc nie dość, że nie musisz mieć własnej kostki, skakać po różnych częściach książki ani uderzać ołówkiem w kartkę, to jeszcze nie kusi cię, żeby oszukiwać.

    Greg>>> O tym akurat nie wiedziałem. Teraz sytuacja prezentuje się zupełnie inaczej. Dzięx za informacje.

  6. YES YES YES. przypomniałam sobie jak zaczytywałam się takimi książkami w dzieciństwie i nigdy nie wiedziałam jak nazywa sie ten typ. pysznie wprost! :)) pisze się!

  7. No z tym rozliczaniem karty to faktycznie ułatwienie, ale jako zagorzały RPGowiec ja rozliczanie na kartce wpisuję na plus w klimat 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

14 + 4 =