Home / Aktualności / Flirt BattleLore z Grą o Tron

Flirt BattleLore z Grą o Tron

Od kiedy w sierpniu 2008 pojawiła się informacja o przejęciu marki BattleLore przez Fantasy Flight Games, fani tej gry mogli być nieco zaniepokojeni. W ciągu półtora roku FFG wydało trzy własne dodatki (Heroes, Creatures i Dragons), co trochę rozwiało obawy. Parę dni temu FFG ogłosiło natomiast, że na bazie mechaniki BattleLore stworzy nową grę – Battles of Westeros. Jak sam tytuł wskazuje – rzecz będzie osadzona fabularnie w świecie Westeros, znanym z książek George’a R.R. Martina oraz gry planszowej Gra o Tron.

Układ graficzny pudełka oraz napis „Core Set” na nim sugerują, że gra będzie wydawana w formacie zbliżonym do LCG (Living Card Game). W podstawowym zestawie będziemy mogli kontrolować armię Starków i Lannisterów – można się spodziewać, że niebawem pojawią się armie kolejnych rodów znanych z książki.

Christian Petersen zapewnia, że klasyczna linia BattleLore nie zostanie porzucona – chociaż są jakieś wielkie problemy z produkcją podstawki (We were concerned that the classic BattleLore base game, as had been created by Days of Wonder, was going to be troublesome on a production level. We did not, to be honest, expect it to essentially be non-manufacturable, as is the case.), co moim zdaniem nie wróży jej dobrze. Warto przypomnieć los niedawno przyjętej marki Warhammer Fantasy Roleplay, której druga edycja została zamknięta po przejęciu a FFG stworzyło nową, 3. edycję zupełnie po swojemu.

Autorem gry będzie Robert A. Kouba, znany do tej pory z produkcji wysoko ocenianych dodatków do poprzednich gier FFG (m.in. Descent: The Road to Legend), co zdaje się dobrze wróżyć projektowi.

Więcej informacji – na oficjalnej stronie gry.

12 komentarzy

  1. Avatar

    Gra NIE BĘDZIE miała NIC wspólnego z mechaniką Battle Lore. Co pisze wyraźnie w artykule na stronie FFG. Pierwsze pytanie o tu: http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=1121 czyli: „Q: Does Battles of Westeros use the same game system as BattleLore?
    CP: No. While both are games of medieval army battles and have some slight similarities, they are different games.” i trzecie pyutanie z tegoż samego: „Q: Why call it “A BattleLore Game”?
    CP: We acquired BattleLore to be our core brand for medieval tactical warfare games (in the scale represented in the classic BattleLore game). The BattleLore name is not necessarily tied to Richard’s “Command and Colors” system.” Nazwa Battle Lore została tam użyta dlatego, że FFG traktuje Battle Lore ogólnie jako markę gier bitewnych w świecie fantasy a nie jako mechanikę, czy serię gier w jednym uniwersum.
    Pozdrawiam.

  2. Avatar

    Małe sprostowanie. Gra nie powstanie „na bazie mechaniki Battlelore’a”. Ma to być całkiem inny „silnik”, o czym pan Petersen mówi w wywiadzie tutaj http://fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=1121

    „Średniowieczne, taktyczne gry wojenne” FFG mają od tej pory korzystać z logo Battlelore’a, jednak tylko z logo, jeśli wierzyć panu Petersonowi. Mechanika ma być odmienna od systemu “Command and Colors” użytego przez Richarda Borga w klasycznym BattleLore.

  3. Avatar

    Dzisiejszy program sponsoruje literka „d”. Jak do..

  4. Avatar

    Gra z Battle Lore wspólna ma tylko nazwę, co wyraźnie napisali w artykule o grze na stronie FFG. Mechanika będzie zupełnie inna.

  5. Avatar

    Geko, możesz mi wyjaśnić, gdzie widzisz dojenie? A z resztą nawet jeśli to co? Powstaje nowa (mam nadzieję) zajebista gra. Dla mnie No.1 2010 na wish liście. Moi znajomi którzy jak ja kochają Martina, a niektórzy uwielbiają battlelora niemalże mieli łzy w oczach. To dla niektórych z nas gra (z zamierzenia) idealna, także jeżeli mają nas tak doić to ja się ustawiam w kolejce.

  6. Avatar

    Z tego co dało się wyczytać na sieci to gra dość luźno będzie związana z BattleLore, inne kostki, brak podziału na strefy, inne wydawanie rozkazów, wpływ morale na rozgrywkę, z BL będą właściwie wspólne tylko flagi nad oddziałami w trzech kolorach zależnie od jakości oddziału. Jak dla mnie ewolucja zapowiada się ciekawie.

  7. Avatar

    Btw. Na forum galakty D.W. napisał, że dość poważnie rozważają wydanie polskiej edycji ww. tytułu.

  8. Avatar

    Tommy, „core set” mnie odstrasza, bo nie mam ochoty wydawać po 100 zł za kilka dodatkowych figurek. To jest dla mnie do… Ale spoko, nie chcę Cię tu absolutnie denerwować. Fajnie by było, jakby podstawka starczała na długo. Tylko jakoś nie mogę w to uwierzyć.

  9. Avatar

    Nie starczy, bo celem FFG jest wyciągnięcie jak największej ilości kasy od tych, którzy ‚mieli łzy w oczach’.

    Nie mówię, że to źle. To po prostu ‚FFG style’, który amerykańska firma dopracowała do perfekcji.

    Ja raczej nie przepadam za nabywaniem dodatków, a już na pewno nie przepadam za systemem, w którym dodatki są projektowane od razu z podstawką.

  10. Avatar

    Dokładnie, Odi. Tu jest od razu założenie, że nie wydajemy bogatego dania głównego, tylko lekko pożywną przystawkę, po której za chwilę będziesz jeszcze bardziej głodny. A ja wolę od razu danie główne.

  11. Avatar

    FFG desperacko stara się wbić w kolekcjonerski rynek. Polegli straszliwie i upokarzająco w przypadku Mutant Chronicles. Ciekawe, czy polegną też tutaj – w końcu Cthulhu jest w formacie LCG, bo nie wyszło sprzedanie jej jako CCG. Podobnie uczynili z Mutantami. Z Mikromutantami także im chyba nie wyszło… No cóż, na błędach człowiek się uczy.

  12. Avatar

    To nie będzie gra kolekcjonerska, to będzie planszówka w którą można grać bez dalszych dodatków. Sama w sobie będzie zamkniętą całością a kolejne dodatki mają dodawać nowe armie. Więc nie mylmy pojęć bo kolekcjonerstwa tutaj nie widze. Co do LCG to niestety ale rynek CCG należy nieodwołanie do Magic tG i żadna inna karcianka tego nie przebije. A FFG na LCG całkiem nieźle sabie radzi – patrz Warhammer: Invasion.
    Sama podstawka zawierać będzie wprawdzie mniej figurek niż BL ( 138 do 210) ale ilość pozostałych gadżetów jest porównywalna więc przypuszczam że będzie to danie na poziomie BL.
    Mnie martwi za to inny problem gra przewiduje jak widać po opisach tylko rozgrywki scenariuszowe więc po rozegraniu tych kilknastu scenariuszy co dalej? Dodatek w stylu Call to Arms jak w BL?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

4 × two =