Home / Aktualności / Tinners’ Trail po polsku już od jutra

Tinners’ Trail po polsku już od jutra

coverTinners’ Trail, gra Martina Wallace-a która rozpoczęła serię wydawniczą Treefrog Line została wydana w polskiej wersji językowej przez Rebel i będzie dostępna w sprzedaży od jutra w bardzo dla mnie zaskakującej cenie 89.95 PLN. Polskie wydanie jest w formie nazywanej przez nas czasem ‘polskawym’ – naklejka z tyłu pudełka i polska instrukcja w środku.

ttb

Tył pudełka

W Tinners’ Trail gracze wykopują cynę i miedź w Kornwalii, i starają się wyczuć kiedy cena wydobytych surowców jest najwyższa by je sprzedać. Za otrzymane pieniądze w ciekawy sposób wykupuje się punkty zwycięstwa.  Mechanicznie przypomina w kilku miejscach dwie  inne gry Wallace-a z tej serii – Last Train to Wensleydale i Steel Driver.  Poleciłbym grę każdemu kto szuka w miarę szybkiej i nie przesadnie skomplikowanej eurogry z całkiem solidną porcją główkowania.

tt1

Instrukcja

Treefrog line to linia gier Martina Wallace-a o średnim stopniu skomplikowania reguł które zwykle składają się z 3-4 kolejek trwających w sumie około półtorej godziny. Cechą charakterystyczną ma być duża ilość drewnianych elementów. Tinners’ Trail to już trzecia gra z tej serii o której polskiej wersji słyszymy – od jakiegoś czasu można kupić Boże Igrzysko, a na ten rok zapowiedziany jest Automobile.

tt3

Elementy graczy

Najbardziej w tej wiadomości zaintrygowała mnie cena – przyzwyczaiłem się już niestety po pełnoprawnych planszówkach z taką ilością elementów oczekiwać ceny 2 razy wyższej. Czy to sygnał że mamy szansę wrócić choć trochę do cen sprzed skoku kursu Euro w okolicach Essen 2008?

tt2

Elementy wspólne


 

Facebook Comments

23 komentarze

  1. Avatar

    Świetna wiadomość. Swoją drogą odzwyczaiłem się, żeby o polonizacji dowiadywać się na dzień przed faktem. Taka konspira…

  2. Avatar

    Cena super, zobaczymy czy gra będzie fajna.

  3. Avatar
    Smerf Maruda

    O, super. Wbrew opinii niektórych, to fajna gra – wystarczająco dużo kombinowania, by się nie nudziło, wystarczająco lekka, by nie zniechęcać początkujących graczy. Solidna gra.

  4. Avatar

    @MisterC – akurat cale szczescie, ze o Tinner’s Trail nie pisalismy nic wczesniej, poniewaz miala byc u nas juz w pazdzierniku :-). Poza tym to nie jest taka jakas pelna polonizacja – tak jak pisal bazik, to edycja polskawa, w niewielkim nakladzie – wg nas nie ma o co robic specjalnego szumu, w odroznieniu od gier w pelni wydanych po polsku.

  5. Avatar

    Automobile będzie po PL wydany?

    Czy jest zapowiedziany że będzie w PL dystrybucji?

  6. Avatar

    @Lucf: Automobile miało być już w zeszłym roku, ale się obsunęło. A wydaje Phalanx Games Polska, ale chyba będzie tak jak ze Steam i Rise of Empires czyli wkładka na tył, polska instrukcja i może pomoce graczy (nie wiem czy w oryginale są)

  7. Avatar

    czy mógłby ktoś napisać o stopniu interakcji w Tinners’ Trail? typowa ekonomia czy można sobie poprzeszkadzać?

  8. Avatar

    Kostki? Szok! Horror!

  9. Avatar
    Smerf Maruda

    Można sobie poprzeszkadzać. Primo, walczysz o tereny z zasobami. Tych jest ograniczona liczba, jeśli nie zajmiesz ich Ty, zrobią to przeciwnicy. Drugie primo, punkty zwycięstwa dostaje się płacąc zarobioną w danej turze kasą. Są bardziej i mniej opłacalne inwestycje w punkty zwycięstwa, oczywiście te bardziej opłacalne zabierane są już na początku. Trzecie primo – liczba ulepszeń, które możesz w każdej turze zbudować jest ograniczona. Kto pierwszy, ten lepszy!

  10. Avatar

    Mała uwaga: wg. zdjęć na BGG na planszy są napisy w języku angielskim. Jak to ma się w przypadku polskiego wydania?

  11. Avatar

    Na planszy z nowego wydania JKLM nie ma napisów, o ile dobrze pamiętam.

  12. Avatar

    @Gabriel – brak napisow na planszy.

  13. Avatar

    Lubię Wallace’a, ale czy to nie będzie za prosta gra? Wiecie, ja lubię Le Havre, Brassa, Steam…

  14. Avatar

    Na pewno jest lżejsza niż wszystkie trzy które wymieniłeś ale na pewno nie jest to gra w stylu Toledo 😉 To jest dalej ekonomia a’la Wallace aczkolwiek los odgrywa w niej dość sporą rolę (co ma odzwierciedlenie w temacie akurat)

  15. Avatar

    Bo to nie jest “polskie wydanie” tylko “lokalizacja produktu”. I to nie jest zarzut. Natomiast uzywanie slowa “polskawy” ma pejoratywne zabarwienie – i czemu to ma sluzyc?

  16. Avatar

    Tak samo pejoratywne, jak “zielonkawy”. Po prostu jak się napisze o polskawym wydaniu, to każdy ma już pojęcie, czego oczekiwać, czyli tłumaczenia instrukcji, oryginalnych elementów i może jakiejś wkładki. A jak się będzie wymyślało jakieś lokalizacje produktu, to chyba tylko po to, żeby zaciemnić artykuł w trosce o wolność, równość i poprawność polityczną.

    A służy temu samemu, co “dojonko” 😛

  17. Avatar

    Używasz jakiegoś slangu zamiast normalnego języka – polskawy, dojonko. A opanowanie tych – pożal się Boże – fachowych określeń, ma niby oznaczać, że się posiadło kolejny stopień wtajemniczenia?

  18. Avatar

    Comandante: ‘kciuk do góry’.

  19. Avatar

    Właśnie, czy polskawa edycja TT w tak niskiej cenie to specyficzne dojonko? 😉

    Co do samej gry to jest niezła. Grałem raz, nie grało się źle, ale jakoś zachwycony też nie byłem.

  20. Avatar

    Ale kto w ogóle robi wersję PL?

  21. Avatar

    Haha, faktycznie, w pierwszy zdaniu jest napisane. 😉

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

10 − 7 =