Home / News / Rebel Times #28

Rebel Times #28

Pojawił się nowy numer REBEL Times, poniżej zawartość styczniowego wydania:

  • Aktualności (… czyli co nowego w świecie gier)
  • Zawsze chciałem urodzić się na polu bitwy i wieść życie awanturnika (Wywiad ze Sławomirem Maniakiem)
  • Jak dobrze być złym (Claustrophobia)
  • Wiedźmin z Arkham (Witch of Salem)
  • Zostań petrodolarowym królem! (Pola Naftowe)
  • Jarmark w klasztorze Shaolin (Kung Fu)
  • Partia szachów w mafijnym półświatku (Kingpin)
  • Wszyscy króla dworzanie (Intrigue)
  • Księga wyzwań i błędów (Descent: Quest Compendium vol.1)
  • Ahoj, szczury lądowe! (Captain Pirate)
  • Czarną polewkę do stołu podano (Trucizna)
  • Legendy i Magia (Earthdawn: Player”s Guide)
  • Golemiczny środkowy palec (Wolsung: Magia Wieku Pary)

Magazyn jak zawsze dostępny  jest bezpłatnie do pobrania pod adresem: http://www.rebel.pl/x.php/193/Rebel-Times.html.


 

Facebook Comments

43 komentarze

  1. W nagłówku do recenzji Kingpina jest napisane Pola Naftowe.

  2. Dalej zamiast Intrigue jest napisane Inrigue przy recenzji gry w tytule. Więcej literówek już wypisywać nie będę, chyba, że je zbiorę w większy post 😉

  3. O Polach naftowych:
    “…zachęca w ten sposób do kupna, choćby tylko dla samego posiadania.”
    “…sprawia, że warto ją kupić, choćby tylko po to, aby leżała na półce.”

    Przecież to zakrawa oksymorony. Jakby to było jedzenie, to byśmy się dowiedzieli, że zgniłą pomarańczę zdecydowanie należy kupić, bo mieści się praktycznie w każdym śmietniku.

  4. Konev, dzięki za błędy, poprawna wersja w drodzę.

  5. MisterC

    Oksymoron (z gr. oksýmōron, od oksýs ostry i mōros głupi), antylogia, epitet sprzeczny – figura retoryczna, którą tworzy się przez zestawienie wyrazów o przeciwstawnych znaczeniach.

    Przykłady: “wirtualna rzeczywistość”, “ciepłe lody”, “blask ciemnieje”

  6. Z kolejnymi numerami niestety noty i uwagi do gier coraz bardziej odchylają się od mojego postrzegania tych tytułów. Np. Pola Naftowe, Kung Fu (3,5/5? Tyle co Kingpin?). Właściwie omijam już recenzje gier i przeglądam z ciekawości dział RPG.

  7. @Sting – no właśnie (leżenie na półce jest sprzeczne ze “znaczeniem” gry służącej, jak wskazuje nazwa, do grania);-)

  8. Kung Fu: miodność 3,5

    Kingpin: miodność 3,5

    I to ten sam recenzent – to jest chyba jakiś kiepski dowcip.

  9. @Mst
    Ale przecież tam jest jeszcze napisane, że jak gra się nie spodoba to dzieci będą miały dużo elementów do zabawy. To już jest chyba zbliżone do definicji gry ;).

  10. Witam !
    W recenzji Claustrophobii też jest błąd (str. 15, część o ofektach z Planszy Przeznaczenia). Według erraty do instrukcji czerwone efekty można użyć raz na turę a nie raz na całą rozgrywkę.
    Pozdrawiam

  11. Banan, masz rację. Osobiście mam co do tej zmiany mieszane uczucia. Po tej modyfikacji zasad, siły zła mają już szaloną wręcz przewagę.

  12. Zajrzałem do pisma, gdyż są w niej recenzje dwóch gier, które sam kiedyś recenzowałem. Jeśli Pola Naftowe mają miodność 3/5, to… dziękuję nie czytam.

    W Recenzji Trucizny napisano, że trzeba dużo liczyć i to jest wada. Jeśli dla kogoś jest kłopotem dodawanie do 13, to powinien udać się do psychiatry. Już się boję recenzji Factory Manager. Tam trzeba użyć matematyki na poziomie 4. klasy szkoły podstawowej, a nie 1. jak w Truciźnie. Mam wrażenie, że FM zostanie uznany w RT za niegrywalny.

  13. @Sting
    Dla mnie osobiście gra jest czymś do grania, a nie do leżenia na półce lub do samego posiadania jej i uważam, że może to wręcz zakrawać na przeciwieństwo. Z pewnym przymrużeniem oka oczywiście. Ale zakładając nawet, że nie mam pojęcia o języku, nawet ignorując to zdanie jako absolutnie bzdurne, nie zmienia się przekaz reszty komentarza. A ten na szczęście nie został zakwestionowany.

  14. MisterC nikt nie zignorował twojego zdania. Nie zamierzam również kwestionować jakiejkolwiek wypowiedzi – każdy ma prawo do swojego zdania i szanuje każdy napisany tutaj komentarz, ponieważ pozwalają nam one zwrócić uwagę na to, co być może nam umknęło.

    Draco wyjąłeś trochę to zdanie z kontekstu. Z recenzji nie wynika, że jest to wada absolutna, która dyskwalifikuje produkt w oczach wszystkich potencjalnych nabywców.

    Factory Managera znam i lubię. Nie sądzę więc żeby został on słabo oceniony ze względu na to, że trzeba w nim posługiwać się matematyką.

    Pozdrawiam!

  15. @sting – Zgodnie z recenzją dodawanie do 13 jest wadą dla niektórych osób. Uważam, że to raczej Ci gracze mają problem ze sobą niż miałaby to być wada gry.

  16. @Draco – Zgadzam się, że przesadą jest uznanie tego za wadę, ale zgadzam się, że zdarzają się gracze, którym potrzeba trochę więcej czasu na dodawanie (i nie są idiotami – leży parę kolorowych kart, kolorowe cyferki, nie wszystko dokładnie widać), albo tacy co patrząc na sumę 12 są pewni, że jest tam 11.

    Co do FM nie powiedziałbym, że jest to matematyka na poziomie 4 klasy. Grę uwielbiam, ale sam nieraz muszę pogłówkować (z matmy zawsze przodowałem i nadal przoduję;) ) i potem cały mój misterny plan dobrze zapamiętać i wprowadzić w życie w kolejnych turach. 4 klasa to to nie jest na pewno.

    Nadal uważam 3,5/5 w Kung-Fu za kpinę (obniżyłbym ocenę do 2,5) i 3,5/5 z zbyt nisko (dałbym te 4/5). Wiem, że ocena recenzenta może być inna od mojej, ale za chiny ludowe nie widzę tego samego poziomu miodności rozgrywki w Kung-Fu (które bardzo często się zacina i to czy się dobrze bawimy zależy od naszych współgraczy) od Kingpina (w którego pogramy kilkanaście razy na jednej planszy, potem trochę na drugiej, dochodzą różne warianty i gra ogólnie działa porządnie).

  17. Bardzo trafne tezy:

    O Polach naftowych:
    “…zachęca w ten sposób do kupna, choćby tylko dla samego posiadania.”
    “…sprawia, że warto ją kupić, choćby tylko po to, aby leżała na półce.”

    Szczególnie z punktu widzenia sprzedaży sklepu Rebel ;P

  18. @jax – widzę, że idą ciosy poniżej pasa;)

  19. dobrze że dałem ‘;’ 😉

  20. @jax > W dyskusji na temat jednego z wcześniejszych numerów, redakcja zastrzegała, że nie ma nic wspólnego ze sklepem Rebel.

  21. @MichałStajszczak – dlatego napisałem o ciosie “poniżej pasa”.

  22. dominusmaris

    Przecież ktoś im płaci za poświęcony czas!
    Graal? Hobbit? Lacerta? Folko? IPN?

    Coraz cieplej, ale nie…

    Myślę że to działa na zasadzie WTK Sobieski.
    Nie wprost, oczywiście. Chodzi o to że wszyscy wiedzą o co chodzi, ale nikt tego na głos nie powie.

    No dobra, ja powiem.

    Oficjalnie Rebel się odcina, ale jeśli gra zalega im w magazynie 3 lata i nie chce się sprzedać nawet za 1/3 ceny to na pewno zlecają niezależnej redakcji napisanie recenzji.

    Redakcja broniąc niezależności odpowiada ,,strajkiem włoskim” i puszcza do nas oko, pisząc dlaczego i gdzie,,warto mieć” tę grę.

    Czy ktoś inaczej zrozumiał?

  23. Redakcja magazynu Rebel Times nie jest pracownikami sklepu Rebel.pl. Nie znajduje się również na liście płac ww. serwisu.

    Rebel Times to projekt całkowicie niezależny, Rebel.pl nie wywiera na nas żadnych nacisków w kwestii doboru produktów, jakie zamierzamy zrecenzować. Twierdzenie dominusmariusa jest niestety chybione.

    Chciałbym również przypomnieć, że zawsze chętnie witamy nowych członków redakcji. Jeżeli ktoś byłby chętny do współpracy, uzupełnienia naszej wiedzy o eurograch, napisania recenzji polemicznej, na łamach Rebel Timesa zawsze się znajdzie na to miejsce.

    Pozdrawiam!

  24. a propos, pamiętacie wpisy na forum na temat jakoby braku powiązań forum i strony Taktyka i Strategia z wydawnictwem Taktyka i Strategia? to były posty roku! 😀

  25. Przykro mi to pisać, ale utrzymujecie tendencję spadkową. Aktualny numer Rebel Times opisuje gry niedość, że mało znane, to w dodatku w większości mierne. Ja w każdym razie, nie znalazłem w nim niczego interesującego. Dlaczego nie napiszecie o nowościach z Essen? Albo o bardziej znanych i poważniejszych tytułach? Cieszy mnie zapowiedź recenzji Cywilizacji, choć mimo zapewnień Stinga, trochę obawiam się o jej obiektywizm 🙂

  26. Nawiązując do tego, co napisał Dominusmaris, postawie pytanie następujące:
    “Jak to się stało, że wydana kilka lat temu gra Pola Naftowe nagle zainteresowała recenzentów czasopisma Rebel Times?”
    Tym bardziej, że redaktorzy tego pisma sami deklarują się jako miłośnicy ameritrashu, a grę Pola Naftowe można uznać za niezbyt udaną próbę stworzenia eurogry. Czy ta gra jest rzeczywiście tak efektownie wydana, by zakupić ją choćby w celu położenia na półce?

  27. Morgon, opóźnienia z pewnymi tytułami, które warto zrecenzować mają dość trywialny powód – większość recenzowanych gier kupujemy z własnej kieszeni.

    Niemniej będziemy się starać, aby w następnych numerach było więcej rzeczy “na czasie”.

    Pozdrawiam!

  28. dominusmaris

    Myślę że czas powołać komisję śledczą ds. Afery RebelGate.

    -Panie Stingu, czy był Pan w toalecie Rebela?
    -Tak.
    -Długo?
    -Dość długo.
    -A co Pan czytał?
    -Rebel Times!
    -…

  29. Michale. Nie wiem, co kierowało Natharielem przy wyborze tej gry do recenzji, może kwestia cenowa właśnie.

    Niestety na Twoje pytanie nie jestem w stanie odpowiedzieć, ponieważ Pola Naftowe nie przykuły mojej uwagi na tyle, żebym je zakupił.

    Fakt, że część redakcji lubi gry ameritrashowe, jednakże od pewnego czasu staramy się również recenzować gry z segmentu euro – nie chcemy zaniedbywać tej części rynku. Zresztą eurogry bardzo lubię i cenię.

    Jeszcze na chwilę odniosę się do postu Morgona i recenzji Cywilizacji. Myślę, że może Pan być całkowicie spokojny, co do obiektywności recenzji. W angielską Cywilizację gram już od dość dawna, a z recenzją czekaliśmy, ponieważ dostępność produktu w sklepie przez długi czas była zerowa.

    Dominusmaris (przepraszam za wcześniejszą literówkę w nicku), to niestety było mało śmieszne. Możemy wrócić na poprzedni poziom dyskursu?

  30. dominusmaris

    @Sting-
    Czy słowo toaleta ten poziom zaniża?

    Był to żart ,,branżowy”, bo w końcu nie każdy wie że RT nie da się czytać w toalecie. No da się, ale laptopa chyba nikt tam nie zabiera.

    W każdym razie nie rozumiem uwagi na temat poziomu.
    A że kogoś coś nie bawi? Cóż.

    Trudno mieć same dobre teksty 😉

  31. dominusmaris

    Dodam jeszcze że nawiązywałem do przepytywania Niemczyckiego przez posłankę Beger podczas prac komisji ds. Rywin Gate, w kwestii korzystania z toalet Agory.

    Ten żart miał aż za wysoki poziom 🙂

  32. Źle mnie zrozumiałeś. Nie chodziło mi o poziom samego żartu, ale powrót do rozmowy o konkretach.

    Pozdrawiam!

  33. @dominusmaris nikt nie zabiera laptopa do toalety? dlaczego nikt wczesniej mi tego nie powiedzial…

  34. Obiektywna recenzja? A co to takiego?

  35. “W angielską Cywilizację gram już od dość dawna, a z recenzją czekaliśmy, ponieważ dostępność produktu w sklepie przez długi czas była zerowa.”

    Przepraszam bardzo, ale co ma dostępność danego produktu w sklepie Rebel do jego recenzji? Przecież Rebel Times nie ma nic wspólnego ze sklepem Rebel. :]

  36. Jak już pisałem, gra Pla Naftowe została wydana blisko 3 lata temu, więc zapewne mało kto pamięta jej historię (może i słusznie). Podaję więc link do recenzji na Games Fanatic. Gra była też recenzowana przez draco w 3 numerze ŚGP i w “Sprincie po grach” nikt nie wystawił jej oceny wyższej niż 3 (w skali do 10). Gdy wydawnictwo Imperium likwidowało działalność, resztę nakładu wykupiła Lacerta i sprzedawała głównie placówkom oświatowym. Gdy z kolei Lacerta oddała dystrybucję swoich produktów Rebelowi, do tej firmy oprócz Agricoli i Puerto Rico trafiły też Pola Naftowe.

  37. ag, w tym sensie, o jaki obawiał się Morgon, bez wpływu wydawcy na ocenę końcową produktu. Obiektywna w innym sensie jest oczywiście praktycznie niemożliwa, bo wszyscy mamy subiektywne spojrzenie.

    Sandman, Rebel Times wydaje gry pod egidą sklepu Rebel.pl. Dlatego też umówiliśmy się, że będziemy opisywać to, co jest dostępne w sklepie.

    Pozdrawiam!

  38. Edit do posta: “Rebel Times wydawany jest pod egidą sklepu Rebel.pl”

    Pozdrawiam!

  39. Sting, żeby nie wyszło, że tylko się czepiamy… Osobiście cenię Rebel Times i czytam praktycznie każdy numer. Podejrzewam, że robi tak również większość przedmówców. Mam nadzieję, że krytyka Was nie zniechęca, tylko mobilizuje.
    Czekam więc na kolejny numer i na tą recenzję TtA.

  40. Morgon, każda krytyka jest dla nas niezwykle cenna, ponieważ pomaga się rozwijać. Dlatego też ogromnie cenię sobie wszystkie uwagi na Games Fanaticu, nawet te nieprzychylne.

    Kończąc tę dyskusję, chciałem jeszcze raz gorąco podziękować za wszelkie uwagi do numeru 28. Gorąco zachęcam do kontaktowania się z redakcją przez maila redakcyjnego – z radością odpowiemy na wszelkie kwestie i przyjmiemy wszystkie uwagi.

    Pozdrawiam serdecznie i do następnego numeru!

  41. Czyli jednak macie coś wspólnego ze sklepem Rebel? Przez tyle czasu byłem oszukiwany? 😉

    Ale teraz serio, dla mnie przekonywanie o braku powiązań to traktowanie ludzi jak idiotów.

    Po drugie primo, nie ma szans żeby jakakolwiek gra okazała się zła lub bardzo zła. Skoro już takie gnioty dostają 3, podejrzewam, że taka ocena 1 nie padła nigdy w historii pisma. Powód? Dla mnie oczywisty. Sam bym nie zamieścił takiej recenzji na stronie swojego sklepu, gdzie sprzedaję właśnie grę którą zjechał recenzent 😀

    A przekonywanie żeby kupić coś po to by leżało na półce… to już brak mi słów. No ale też wolałbym mieć 25 zeta w portfelu niż grę w magazynie. Lepiej niech leży u kogoś innego 😉

    PS. Co do ocen to jestem jeszcze w stanie uwierzyć, że recenzenci są bezkrytyczni i zawsze starają się być mili. Jest taki typ ludzi, jednak do tego zawodu nie nadaje się kompletnie.

  42. charlie brown

    Ja zawsze traktowałem Rebel Times jako swego rodzaju gazetkę reklamową sklepu Rebel więc trochę zaskoczony jestem tą dyskusją.

    Myślę, że samą inicjatywę trzeba pochwalić.
    Gazeta jest darmowa, redaktorom chce się poświęcać swój czas na tworzenie tekstów. Udostępniana i reklamowana jest na stronie Rebel.pl więc trzeba się w niej spodziewać gier dostępnych w Rebelu, a oceny traktować czasem z przymrużeniem oka.

    W każdym razie, chłopaki piszcie dalej. Nie czytam RT regularnie, ale jak chcę się czegoś dowiedzieć o jakiejś grze to przeglądam różne źródła, również RT.
    Polami Naftowymi nie jestem zainteresowany więc tego artykułu czytał nie będę 🙂

  43. @redy

    Ocena 1 pojawiła się w historii pisma w numerze 24. Otrzymała ją gra “Wyścigi F1” za miodność.

    Od momentu, w którym zmieniła się skala ocen (również numer 24) posypały się “dwójki”. Najczęściej przy wykonaniu (przodują w tym RPGi) oraz relacji cena/jakość. Oberwało się nawet grom, których sklep REBEL był silnym orędownikiem (vide Tulipmania 1637).

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

5 × cztery =