Home / Aktualności / Po Pandemii uciekamy na Zakazaną Wyspę

Po Pandemii uciekamy na Zakazaną Wyspę

forbiddenislandMatt Leacock, autor lubianej i wielokrotnie nagradzanej opowieści o zmaganiach z pandemią śmiertelnych wirusów (której najnowszy rozdział, dodający możliwość opowiedzenia się po ciemnej stronie mocy, niedawno wylądował na półkach) za niespełna pół roku zabierze nas na wyprawę na Zapomnianą Zakazaną Wyspę. Forbidden Island umożliwi nam wcielenie się w jednego z czterech śmiałków, którzy przeczesują niebezpieczną krainę w poszukiwaniu skarbów. Muszą rozważnie planować swoje działania – każdy krok sprawia, iż wyspa pogrąża się w morzu. Oprócz prezentacji zawartości i skromnego, ale sympatycznego zwiastuna nic więcej nie wiemy.

Mnie osobiście martwi niezbyt długi czas rozgrywki (zaledwie 30 minut). Jestem ciekaw, czy miłośnicy Pandemic spojrzą na nową produkcję autora przychylnym okiem.

forbiddenisland calosc

[źródło]


 

Facebook Comments

13 komentarzy

  1. MichalStajszczak

    Czy to jest aby na pewno “Zapomniana wyspa”? A nie np. Zakazana?

  2. Avatar

    Przecież wszyscy wiedzą, że forgoten island to zakazana wyspa.:)

  3. Avatar

    Okładka kojarzy mi się z komputerowym “Mystem”

  4. Avatar

    czemu kojarzy mi się z Czerwonym Paź… tfu, Listopadem?

  5. Avatar

    Super wiadomość bo Pandemica bardzo lubię. Ale ta fabuła to kojarzy mi się z pewną grą komputerową (przygodową, to zatapianie) tylko nie pamiętam tytułu.

  6. Avatar

    Widzę, że logo “GameWright” na pudełku ma się kojarzyć z logiem “GamesWorkshop” 😉

  7. Avatar

    Widzę, że logo “GameWright” na pudełku ma się kojarzyć z logiem “GamesWorkshop” 😉

    Sugerujesz, że stąd tytuł i gra zostanie wycofana z oficjalnej sprzedaży? 😉

  8. Avatar

    @Tycjan, a może to chodzi o grę Benoita Sokala Sinking Island. Mamy ograniczony czas na przejście gry gdyż wyspa tonie.

  9. Avatar

    Moim zdaniem “GameWright” to niezła wioska. Marketing pewnie zadziała, ale nie podobają mi się takie zagrywki. Widać na trailerze, że logo początkowo nie miało być żółte, więc jakieś opory mieli.
    .
    Inna sprawa, że jak na przygodówkę pół godziny to trochę mało. Widać zapowiadają się dodatki.

  10. Avatar

    @puniek: Dokładnie 🙂

  11. Avatar

    Mi tam logo w żaden sposób się z GamesWorkshop nie kojarzy.
    Filmik ciekawy, ale zdecydowanie za mało pokazanej samej gry, a za dużo papki multimedialnej. Demo gry FFG to nie jest. Gra pewnie będzie chodziła na lekko zmodyfikowanym silniku Pandemica i jak komuś temat Pandemica nie podchodzi to będzie mógł się pobawić na rajskiej wyspie :).

  12. Avatar

    baaaaaaardzo ładne 🙂 fajny pomysł na grę, pikne ilustracje, jeżeli jeszcze mechanika da radę (a że autorzy pandemika, to sądzę, że dadzą radę), to niewykluczone zainteresuję się nią bardziej.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

7 + fifteen =